aby założyć posty i tematy.

BO Polska

PreviousPage 38 of 70Next

Jak obstawiacie? 😛

https://twitter.com/BoxOfficeRaport/status/1566872137046040584?s=20&t=B9uiebDqth101XAThAJbiw

Wiadomo jak 🙂 Coś się chyba skończyło w naszych kinach.

No nie wiem, może po prostu w czasach drożyzny ludzie bardziej niż kiedykolwiek wybierają na co iść do kina i kretyńska komedia odwołująca się do niesławnych, świętowanych w jakimś lesie urodzin Hitlera sprzed pięciu lat nie była na niczyjej liście kinowych priorytetów 🙂

Marek Pilarski and Szaman have reacted to this post.
Marek PilarskiSzaman

Druga polska nowość weekendu (Szczęścia chodzą parami) nie sprzedała sie zancznie lepiej: nieco ponad 33 tys. bez przedpremierowych.

Być może dałoby się zbudować teorię w której rozkwit jakiegoś domowego sposobu oglądania filmów wiąże się z upadkiem frekwencji na polskich filmach. Na razie tylko tak głośno myślę 🙂

W latach 90-tych niepodzielnie królowało oglądanie na VHS, a załamała się frekwencja na polskich tytułach z pojedynczymi przebłyskami jak Psy, Młode Wilki czy Kiler.

Najlepsze lata dla polskiej komedii romantycznej to druga połowa 00 i okres trochę takiego bezkrólewia: wypożyczalnie video i dvd upadły, skończył się szał na koperty z płytami dodawane do gazet, właściwie to można powiedzieć, że nie było dominującego sposobu seansu domowego ponad piractwem.

Od kilku lat streaming stał się już czymś zupełnie powszechnym w polskich domach, a pandemia sprawiła, że urósł już do rangi VHS-u z lat 90-tych i może powtarza się jakieś zjawisko społeczne.

Czy winna jest drożyzna? Ostatnio widziałem sondaż według którego 70 procent Polaków zamierza nadal posyłać dzieci na płatne zajęcia dodatkowe. Nie słychać o gwałtownych spadkach dla platform, może oprócz wadliwego Viaplay. Wydaje mi się, że rozrywka i edukacja pociech mogą być jeszcze bezpieczne, możliwe, że przejadane jest jak na razie 500 plus, wcześniej służące jako źródło oszczędności.

Problemem jest też poziom. Jednak tak. Z moich obserwacji wynika, że Vega wybił się na przedstawianiu patoli w śmieszny dla wielu sposób. Natomiast pan Patryk patrząc na swoje cyferki uwierzył, że jest artystą, a był tylko komediantem dostarczającym prostej rozrywki.

Komediom nie pomogło dodatkowo dostrzeżenie ich schematyczności. "Wszędzie Karolak" okazało się początkiem domina, po paru męczących seansach przestały być sposobem na randkę. Zonaczymy jak z Listami do M5 które mają nadal stabilną markę.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Mnie się wydaje, że ludzie i tak byli twardzi i długo wytrzymywali tą schematyczność polskich komedii, a producenci nie wysilali się i trzepali je ile wlezie. Te wszystkie Pech to nie grzech czy Porady na zdrady to ja zupełnie nie rozróżniam który jest który. Może były one trochę głupawe i to część widzów przyciągało, natomiast ta z ostatniego weekendu i poprzednia o patchworkowej rodzinie są na zwiastunach zupełnie bez wyrazu i na siłę. Potrzebne są produkcje bardziej oryginalne. Najmro czy Teściowie poradziły sobie w czasie pandemii całkiem nieźle.

Od dawna mówię, że dziwi mnie popularność tych komedii romantycznych w kinach bo oglądając je na telewizorze nic się nie traci - ani świetnych zdjęć, ani dobrej muzyki. Chyba podczas pandemii do ludzi to dotarło.

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

W czwartek pochwalili się, że mają ponad 2,8 mln widzów. Ja dawałem po ostatnim weekendzie 2,915 mln, więc trochę przeszacowałem.

Wszedłem sobie na repertuar kina we Włoszczowie a tam takie niszowe tytuły

https://www.filmweb.pl/film/Biegacz%2C+dziwka%2C+Arab%2C+m%C4%85%C5%BC-2022-10008674

https://www.filmweb.pl/film/Rodzice+kontra+influencerzy-2021-10001560

Ile osób w takiej mieścinie na to przyjdzie?

Widocznie tyle mogą. Ale peron mają, można gdzieś pojechać 🙂

Dość zaskakująco Bodies Bodies Bodies było numerem jeden weekendu (prawie 35 tys.)

Dlatego, że horror? Czy kryje się tam ktoś szczególnie popularny wśród polskich nastolatków? Tak w ogóle to dziwię się, że maratony horrorów w Multikinie przyciągają kilkanaście tysięcy widzów, horror to bardzo popularny gatunek wśród polskich widzów, a filmy grozy są tak mało reprezentowane na platformach wielkiej czwórki (Netflix, Disney, Amazon, HBO). Tutaj byłoby nawet miejsce na polskiego Shuddera.

No właśnie ciekawa sytuacja.. mam info, że z maratonów było tylko nieco ponad 6 tys., a z sieci dodatkowe 11 tys, więc połowa widzów spoza sieci.

Nie chce mi się wierzyć że maratony tak mało. To musiałoby być tylko 60 osób na kino. Widziałem że w Tomaszowie był na dwóch salach więc ok.200 osób.

Niesamowite jak to wszystko się posypało, miarka się przebrała akurat gdy końcówka roku jest tak mocno oparta na polskich produkcjach:

16.09 Zołza

23.09 Johnny

30.09 Niewidzialna wojna

30.09 IO

07.10 Apokawixa

07.10 Miłość na pierwszą stronę

14.10 Orzeł- ostatni patrol

14.10 Gdzie diabeł nie może...

21.10 Bejbis

04.11 Listy do M. 5

18.11 Chrzciny

18.11 Nie cudzołóż i nie kradnij

25.11 Tata

02.12 Śubuk

30.12 Porady na zdrady 2

 

15 filmów w 3 miesiące...

 

Zawierucha gra w sześciu z nich, Karolak tylko w dwóch 🙂

Zawierucha nowym Karolakiem. Występ u Tarantino zrobił swoje, choć chyba nie do końca to, na co liczył. 😜

Ale pewnie ładny domek ma 🙂

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski
Cytat z Szaman data wrzesień 14, 2022, 16:21

14.10 Gdzie diabeł nie może...

Jutro pojawi się w sieci nowy zwiastun.

Jestę scooperę. 😜

Szaman has reacted to this post.
Szaman

W recenzjach zachwyty na Apokawixą - podobno zabawa na całego, w jednej widziałem zarzut, że nawet za dużo rozrywki. To może być hit (powyżej pół miliona) jeśli faktycznie trafi do młodzieży.

Trochę dziwne, że jeszcze nie ma przedsprzedaży na Avatar

PreviousPage 38 of 70Next