aby założyć posty i tematy.

Hyde Park

PreviousPage 137 of 244Next

O cholera, odnawiam subskrypcję! 🙂

Szaman has reacted to this post.
Szaman
Cytat z Marek Pilarski data lipiec 30, 2023, 16:32

Wróciłem po raz pierwszy od premiery trzy miesiące temu do nowego albumu Jessie Ware. Wtedy odsłuchałem go raz tak na szybko, ale nie dało mi spokoju, że już do niego nie wracałem. I choć nie przypadł mi do gustu tak bardzo jak poprzednik, to jest tam dużo dobrego, szczególnie lubię "Begin Again"

Bardzo dobry album, bardzo w stylu What's Your Pleasure?. Po pierwszym przesłuchaniu włączyłem sobie poprzednika i po nim od razu najnowszy album i to mogłaby być jedna płyta, tak bardzo płynnie jeden przechodzi w drugi.

Co do braku większych sukcesów: tak już niestety jest. Ware, jak wiele jej podobnych, ma swoją niszę i czego by nie nagrała już w tej niszy zostanie. Tymczasem większość z tych kawałķów nagranych przez Dua Lipę lub Taylor Swift w godzinę zostałaby mega przebojami. Co poradzić?

Jeśli chodzi o moich faworytów z That! Feels Good!:

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

To ja bym zamienił "Beautiful People" na "Begin Again", i w sumie wychodzi, że lubię najbardziej utwory od 2 do 5. 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak
Cytat z Mierzwiak data lipiec 31, 2023, 13:01

Tymczasem większość z tych kawałķów nagranych przez Dua Lipę lub Taylor Swift w godzinę zostałaby mega przebojami. Co poradzić?

Eh, nie dalej jak wczoraj mówiłem znajomemu, że stawianie w jednym szeregu Duy Lipy z chyba największym geniuszem obecnej muzyki czyli Taylor Swift, jest trochę słabe 😉

A Taylor ma też wiele niesamowitych piosenek, które hitami nigdy nie były, choćby ta piosenka:

Cytat z dawidk5 data sierpień 1, 2023, 21:35

Eh, nie dalej jak wczoraj mówiłem znajomemu, że stawianie w jednym szeregu Duy Lipy z chyba największym geniuszem obecnej muzyki czyli Taylor Swift, jest trochę słabe 😉

Czemu? Obie są numerami jeden w swojej klasie 🙂

Już dawno wychwalałem Folklore i Evermore pod niebiosa ale tutaj za Taylor nie przepadają :/

Folklore to najgenialniejszy album ostatnich na pewno 5, a może i 10 lat, no chyba, że ktoś mnie przekona, że jest jakiś lepszy xd

Dua Lipa jest ok, ale Taylor jest jednak na scenie dłużej, ma wiele więcej piosenek, no i przede wszystkim Lipa to chyba bardziej wykonawczyni, niż songwriterka, czy producentka (a przecież produkcja utworów Duy jest chyba jej najmocniejszą stroną).

Taylor dla mnie powoli wchodzi w Hall of Fame obok takich tuz jak Paul Mccartney czy John Lennon (no dobra, może jednak troszeczkę niżej, ale za parę lat - kto wie), a Dua Lipa staje w rzędzie z jakąś na przykład Katy Perry. Problem to mam z Beyonce, której mam wrażenie, że ostatnią piosenkę słyszałem 10 lat, a nagrody Grammy na przykład kosi jedna za drugą, no ale ja wierzę w to, że czas w końcu zweryfikuje kto jest TOP, a kto przehajpowaną gwiazdką.

Nie wnikam czy Dua pisze swoje kawałki, zapewne większośc z nich ma po kilkunastu autorów, standard w muzyce pop, bo liczy się dla mnie efekt finalny a ten jest świetny. Dla mnie to jednak inna liga niż Katy, przede wszystkim Perry jest beznadziejną wokalistką 😛

Taylor z kolei to już w ogóle inna liga, artystka pełną gębą, i tylko ta jej "marketingowa" strona już od jakiegoś czasu mnie nudzi, ale widać wciąż to działa i dobrze się sprzedaje.

Beyoncé to przereklamowana gwiazda której nie odmawiam talentu, ale jej muzyka w ogóle, ale to w ogóle do mnie nie trafia. Próbowałem słuchać jej ostatniego, inspirowanego disco albumu - nie dałem rady.

No dobra, totalnie już się zakochałem w całym albumie That! Feels Good! Jessie Ware, a Begin Again jest oczywiście wspaniałe <3


Dałem drugą szansę Beyoncè i... hmm, widzę tam parę ciekawych kawałków. Na razie moją uwagę zwrócił Summer Renaissance; świetna produkcja i wisienka na torcie w postaci cytatu z Donny Summer:

(słuchać na dobrych głośnikach / słuchawkach!)

Jaki bop <3

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

Jedną z gwiazd tegorocznego Pol and Rock-a czyli byłego Woodstocku są Spin Doctors. Czyli udało się, jest to absolutnie możliwe, można przez 30 lat jeździć dookoła świata z jednym utworem 🙂

Są definicją One-Hit Wonder 😉

I mają co powiesić na ścianie 🙂

robgordon has reacted to this post.
robgordon

Miałem w klasie kolegę, który od razu kupował płyty zespołów, które miały duży przebój. Pamiętam, że pożyczałem od niego 4 non blonds i Spin Doctors bo ja raczej po jednym przeboju nie kupowałem płyt (znaczy kaset wtedy). Kojarzę, że płytę dało się słuchać, ale żeby jakiś utwór bardziej mnie porwał to raczej nie.

Ostatnio pisaliśmy o Shakespeare Sisters, też uchodzą za one hit wonder, ale kojarzę jeszcze ze dwa ich utwory (ten z włączaniem radia i ten taki weselszy z I Don't Care w refrenie), przy 4 Non Blondes i Spin Doctors to już kompletny hardkor 🙂

Na tym festiwalu będzie się odbywać konkretna ekshumacja: Biohazard, Apollo 440, Napalm Death, Proletaryat, Golden Life, Włochaty - chyba oni wszyscy się reaktywowali na te koncerty.

Szaman and robgordon have reacted to this post.
Szamanrobgordon
Cytat z Szaman data sierpień 4, 2023, 05:45

Ostatnio pisaliśmy o Shakespeare Sisters, też uchodzą za one hit wonder, ale kojarzę jeszcze ze dwa ich utwory (ten z włączaniem radia i ten taki weselszy z I Don't Care w refrenie)

Tak, fajne kawałki.

Natomiast apropos takich "reaktywacji" i występów po latach, to chyba częściej nie da się ich już słuchać, tym bardziej jeśli przez lata nie śpiewali.

Ała!

Cytat z Szaman data sierpień 4, 2023, 05:45

Ostatnio pisaliśmy o Shakespeare Sisters, też uchodzą za one hit wonder, ale kojarzę jeszcze ze dwa ich utwory (ten z włączaniem radia i ten taki weselszy z I Don't Care w refrenie), przy 4 Non Blondes i Spin Doctors to już kompletny hardkor 🙂

Linda Perry z 4NB potem przynajmniej natrzaskała masę piosenek innym wykonawcom.

Cytat z Ernest Kubica data sierpień 3, 2023, 22:15

Miałem w klasie kolegę, który od razu kupował płyty zespołów, które miały duży przebój. Pamiętam, że pożyczałem od niego 4 non blonds i Spin Doctors bo ja raczej po jednym przeboju nie kupowałem płyt (znaczy kaset wtedy). Kojarzę, że płytę dało się słuchać, ale żeby jakiś utwór bardziej mnie porwał to raczej nie.

Takie zespoły czasem jeszcze miały z 1-2 mniejsze przeboje, popularne niejako z rozpędu. Po jakimś czasie wychodziła więc płyta… Greatest Hits. Która zawierała jeden hit, 1-2 mniejsze, 5 remiksów tych przebojów i kilka wypełniaczy 😉

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

Na Boga, co teraz będzie?!

Pamiętacie / lubicie utwór Never Enough, który w filmie The Greatest Showman śpiewała bohaterka grana przez Rebeccę Ferguson?

No to nacieszcie uszy 🙂

PreviousPage 137 of 244Next