aby założyć posty i tematy.

Hyde Park

PreviousPage 147 of 244Next

Wszyscy są siebie warci, to jeden wielki syf i bagno. Już niejeden pozował na szeryfa i wzór cnót, na niego pewnie też coś wyjdzie.

6:30- pozdrowienia dla twórców BOZG-a 🙂

Marek Pilarski and robgordon have reacted to this post.
Marek Pilarskirobgordon

Najs. Teraz trza jeszcze znaleźć, gdzie wcześniej wspominali. 😉

No i dokonało się. Ciekawe czy poszło o kasę z materiałów o Janoszek, czy o treści pojawiające się w Mazurek/Stanowski. Pewnie niedługo się dowiemy. Dla mnie najzabawniejszym wątkiem tej ciągnącej się przez kilka tygodni telenoweli była mama Stanowskiego lajkująca wpisy wyśmiewające Mateusza Borka 🙂

Tym razem naprawdę

Ładnie sie zgrało z wyborami ☺️

Wiedzieliście, że Bezpartyjni samorządowcy są niesamowicie popularni w Wietnamie? 🙂

https://twitter.com/Anna_Mierzynska/status/1712756866990661915/photo/2

Facebook podsunął mi hita sprzed lat. Pamiętam, że Szaman jest chyba fanem polskiego "Eurodisco" 🙂 Co tam się od 2:00 dzieje.

https://fb.watch/nHQedFguX8/

Szaman and robgordon have reacted to this post.
Szamanrobgordon

Słyszałem to, ale przyznam że pamiętam jak przez mgłę. Mało prawdopodobne żebym chodził na imprezy z taką muzą, choć wykluczyć nie mogę 😉

Pamiętam jeszcze z dzieciństwa 🙂 Mieli jeszcze jeden przebój, taką romantyczną balladę z "jeszcze jedna noc, jeszcze jeden dzień, aż zapłonie światło które poprowadzi mnie" 😀 Ale nie powiem, że jestem fanem, raczej lubię delikatne uczucie cringe'u 🙂

Gdyby głosowanie trwało 14 dni, to i tak znaleźliby się tacy, którzy przyszliby czternastego dnia minutę przed zamknięciem lokali wyborczych, prawda? 🙂

Ale w Warszawie czy Krakowie były sytuacje, że ktoś przychodził o 12 czy o 16 i odchodził bo była długa kolejka, więc przychodził o 19.  Jacyś ludzie mówili, że stali w kolejce od 12:30 do 18:00.

OK, o tym nie słyszałem, ale w sumie przy takiej frekwencji to ma sens.

Dobra, mamy już 100% zliczonych głosów więc wklejam coś co mnie fascynuje i zadziwia:

No to są po prostu różnego rodzaju protesty, jajca i inne heheszki. Wysoka frekwencja to i liczba robi wrażenie.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Może ktoś tylko na referendum przyszedł zagłosować, albo pokazać że nikt mu nie odpowiada.

Ja raz w samorządowych nie skreśliłem nikogo do sejmiku, bo o ile na radnych miejskich i powiatowych miałem kandydatów, to do sejmiku nikt jakoś mi nie podchodził.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Jak chcecie się pośmiać, to polecam porównanie aktywności Zbysia Ziobro na twitterze przed i po wyborach 🙂

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Nie da się ukryć, że aktualne wybory, w szczególności to, co się działo w ostatnich dniach przed, jak i bezpośrednio po godzinie W, to ciekawy materiał do analizy ludzkich zachowań. Zarówno polityków (i osób z nimi związanych), którzy przegrali, ich wyborców, ale także nas wszystkich, jako całości społeczeństwa. W demokratycznym państwie taka frekwencja to chyba ewenement na skalę światową 😉 A i te kolejki do urn, akcje z pizzą dla czekających na możliwość zagłosowania przez kilka godzin, czy przeboje z komisjami zagranicą to również coś, co nie zdarza się co dzień 😉

Cytat z Szaman data październik 13, 2023, 19:22

No i dokonało się. Ciekawe czy poszło o kasę z materiałów o Janoszek, czy o treści pojawiające się w Mazurek/Stanowski. Pewnie niedługo się dowiemy.

No i się dowiedzieliśmy. Przez Janoszek, ale bardziej przez to, że dalej chciał robić tego typu materiały i odpowiadał mu splendor jakiego doświadczył po tamtym filmie.

https://www.plotek.pl/plotek/7,190453,30303220,znamy-kulisy-odejscia-stanowskiego-z-kanalu-sportowego-w-drame.html

Zbierałem się do tego już jakiś czas, ale dopiero koncert Taylor w kinach zmobilizował mnie, by zapoznać się nieco szerzej z jej muzyką. Znalazłem gdzieś w necie zestawienie jej płyt. Numerem jeden został na niej „Folklore”. Nie wiem czy faktycznie jest to najlepsza jej rzecz, ale zakładam, że co najmniej ścisła czołówka. Gatunek albumu określono na wiki m.in. jako rock alternatywny i indie folk, czyli właściwie coś w okolicy moich zainteresowań.

Pisałem już kiedyś o tym, ale warto w tym momencie to przypomnieć, żeby wiedzieć z kim zmierzyła się Taylor 😉 Nie uważam się za słuchacza jakoś szczególnie wyrobionego, czy poszukującego (mam kilkoro znajomych, którzy równie jak ja słuchają dużo muzy, a są to rzeczy często bardziej wyszukane). Słucham dużo muzyki, ale nie ma wśród nich rzeczy wyjątkowo trudnych, czy ambitnych. Lubię dobre, a czasem nawet zahaczające o kicz melodie, teksty, które opowiadają o czymś i muzykę z nutką smutku lub melancholii. Indie rock, indie pop i rock alternatywny to moje ulubione gatunki. Nie pogardzę dobrą elektroniką (ale raczej miękką) i indie folkiem. I lubię czasem wrócić do lat młodości, słuchając klasycznego heavy metalu.

Płytę przesłuchałem dokładnie 3 razy (muzyki słucham w aucie w drodze do lub z pracy oraz w słuchawkach, a więc raczej nic mnie nie rozpraszało). Wrażenia? Cóż, fanem Taylor raczej nie zostanę, a do kina na koncert się nie wybiorę. Zaskoczyło mnie jednak, że to taka nijaka i w zasadzie bezbarwna rzecz. Muzycznie niewybijająca się niczym ponad to, co proponuje cała rzesza indie popowych/folkowych gwiazd i gwiazdek (rock alternatywny to określenie zdecydowanie na wyrost, no ale to nie wina Taylor, ale moderatora na wiki). Nie żebym cierpiał słuchając tych piosenek, ale właściwie żadna z nich nie została ze mną na dłużej, do żadnej z nich nie mam ochoty wrócić. Podobnie jest z produkcją, bezpieczną, bez żadnych zaskoczeń, odważnych rozwiązań, nietypowych brzmień. Ze współczesną muzyką pop musi być naprawdę źle, jeśli wykonawca tego pokroju zdobywa aż taką popularność i darzony jest taką estymą.

Pamiętam, kilkanaście lat temu trafiłem na którąś z płyt Kanye Westa. Hip-hop to zdecydowanie nie moje klimaty, ale tamta płyta aż iskrzyła się pomysłami, nietypowymi melodiami, nowatorskimi brzmieniami i realizacją wykraczającymi daleko poza ten gatunek. Tutaj produkcja jest tak bezpieczna, jakby płyta miała być prezentem dla cioci fanów Taylor 😉

Pomyślałem sobie, że ta płyta najbardziej jednak traci jeśli ją porównać do największych, minionych gwiazd popu (bo przecież Taylor, jej popularność, jest zestawiana z tymi największymi). I do ich największych osiągnięć. Madonna, George Michael, Michael Jackson, Elton John, Whitney Houston, Prince, a nawet Justin Timberlake. Nie będę się pastwić, wystarczyłoby wskazać kilka albumów, ale gdyby któreś z nich nagrało coś tak przeźroczystego, bez wyrazu, fani długo by im tego nie wybaczyli.

PS Mam świadomość, że to rzecz nagrana w pandemii. Możliwe więc, że jest spokojniejsza, bardziej intymna, niż inne rzeczy Taylor. Dajcie znać jednak, czy te inne rzeczy też są tak zachowawcze. A może dużo lepsze, a to zestawienie na które trafiłem to ściema?

PS 2 Mam też nadzieję, że żadnemu fanowi Taylor tutaj przykrości nie sprawiłem. To tylko moja opinia. A kimże ja jestem? Słucham wykonawców dla których czasem 100 000 wyświetleń na YT jest nieosiągalnym marzeniem, więc co tam ja wiem 😉

PreviousPage 147 of 244Next