aby założyć posty i tematy.

Hyde Park

PreviousPage 148 of 244Next

Ciekawostka, również z muzycznego podwórka. Nowy Krawiec. Z tym, że nie o samą piosenkę mi chodzi, a fakt, że 60-letnik koleś tak chętnie udostępnia swoje wdzięki 😉

Cytat z robgordon data październik 17, 2023, 19:28

Zaskoczyło mnie jednak, że to taka nijaka i w zasadzie bezbarwna rzecz. Muzycznie niewybijająca się niczym ponad to, co proponuje cała rzesza indie popowych/folkowych gwiazd i gwiazdek (rock alternatywny to określenie zdecydowanie na wyrost, no ale to nie wina Taylor, ale moderatora na wiki).

Czy któraś z tych indie / folkowych gwiazd sprzedała dziesiątki milionów płyt? Nie, właśnie dlatego są indie 🙂 Taylor nagrała coś, czego jeszcze w swoim dorobku nie miała (choć bliżej tym utworom do początków jej kariery aniżeli typowo popowego wcielenia) i pokazała jak świetnie się w takiej stylistyce odnajduje, również jako autorka tekstów. To naturalne, że gdy gwiazda takiego kalibru mniej lub bardziej zmienia styl, przyciąga to uwagę.

Nie żebym cierpiał słuchając tych piosenek, ale właściwie żadna z nich nie została ze mną na dłużej, do żadnej z nich nie mam ochoty wrócić. Podobnie jest z produkcją, bezpieczną, bez żadnych zaskoczeń, odważnych rozwiązań, nietypowych brzmień.

Ale dlaczego miałyby tu być jakieś zaskoczenia, odważne rozwiązania i nietypowe brzmienia? Taylor nie wynajduje koła na nowo, tylko tworzy w określonych ramach: country, pop, stylistyce "indie / folk" i osiągnęła w tym moim zdaniem perfekcję. Nie jest sztuką stworzyć coś rewolucyjnego (kiedy ktoś ostatnio dokonał tego w muzyce pop? możesz zaokrąglić do dekad żeby było łatwiej 🙂 ), sztuką jest osiągnąć "mistrzostwo" w swoim fachu i jej się to udało. To tak jak z blockbusterami: nie idziesz do kina oczekując czegoś, co wywróci kinematografię do góry nogami, tylko na film pod każdym względem kompetentny, którego elementy zgrają się w coś co w 100% spełni swoją rolę. Dla mnie muzyka Taylor Swift to taki odpowiednik Top Gun: Maverick - to wszystko już było, nie ma tu nic oryginalnego, ale jest tak doskonale skrojone, że mogę tylko przyklasnąć. Pytanie tylko, skoro Maverick jest filmem tak nieoryginalnym, dlaczego tak dobrego kina mainstreamowego nie ma więcej? Skoro od dekad znamy przepis na idealny kawałek pop, dlaczego więcej artystów nie umie z tego przepisu skorzystać?

Ze współczesną muzyką pop musi być naprawdę źle, jeśli wykonawca tego pokroju zdobywa aż taką popularność i darzony jest taką estymą.

Dlaczego? Muzyka pop to muzyka pop; jakiego "pokroju" wykonawcą była np. Britney Spears? Wiem że to zły przykład, bo ani tekstów nie pisała, ani specjalnie uzdolniona wokalnie nie była, ale pop, jak sama nazwa wskazuje, to muzyka popularna, dla szerokiego grona odbiorców i ta tworzona przez Swift do takiego grona trafia. Ot cały sekret.

Pamiętam, kilkanaście lat temu trafiłem na którąś z płyt Kanye Westa. Hip-hop to zdecydowanie nie moje klimaty, ale tamta płyta aż iskrzyła się pomysłami, nietypowymi melodiami, nowatorskimi brzmieniami i realizacją wykraczającymi daleko poza ten gatunek. Tutaj produkcja jest tak bezpieczna, jakby płyta miała być prezentem dla cioci fanów Taylor 😉

Hmm, może właśnie dlatego Kanye West nie sprzedaje tylu płyt co Taylor? Nie jest artystą tak popularnym, nie wyprzedaje stadionów na całym świecie? Wiem, że to żaden wyznacznik, no ale jednak zestawiasz dwójkę totalnie innych artystów.

Pomyślałem sobie, że ta płyta najbardziej jednak traci jeśli ją porównać do największych, minionych gwiazd popu (bo przecież Taylor, jej popularność, jest zestawiana z tymi największymi). I do ich największych osiągnięć. Madonna, George Michael, Michael Jackson, Elton John, Whitney Houston, Prince, a nawet Justin Timberlake.

Ci ludzie tworzyli historię muzyki pop, zestawiając Taylor z nimi z góry skazujesz ją (i kogokolwiek innego tak naprawdę; może poza Gagą w swoim najciekawszym wydaniu z okresu The Fame Monster i Born This Way) na porażkę więc nie bardzo wiem co ma to udowodnić 🙂

Nie będę się pastwić, wystarczyłoby wskazać kilka albumów, ale gdyby któreś z nich nagrało coś tak przeźroczystego, bez wyrazu, fani długo by im tego nie wybaczyli.

Fani fanami, ale akurat na Madonnę krytycy wiele razy wylewali pomyje za niektóre albumy, albumy, które dzisiaj są uznawane za jedne z jej najlepszych.

Niemniej tak, sam chciałbym żeby Taylor nagrała coś odważniejszego, na takiej zasadzie na jakiej wspomniana Madonna zaskoczyła wszystkich Ray of Light. Z jej statusem i majątkiem spokojnie mogłaby sobie na to pozwolić, ale może nie chce? Może nie ma na tyle gustu, by zwrócić swoją uwagę w kierunku innych, ciekawszych producentów? Może ta cała machina do zarabiania pieniędzy, te wszystkie piszczące dziewczynki, te rzekome romanse które później przekładają się na nawiązania w tekstach, może to wszystko jest zbyt duże, zbyt wykalkulowane by było tu miejsce na wyjście poza strefę komfortu? Nawet pandemiczny folklore (i kontynuacja evermore) to przecież coś, co jest idealnie obliczone PRowo - album niespodzianka, prezent dla fanów! Od Taylor, która podczas gdy ludzie tracili pracę a ich zdrowie psychiczne dostało ostro w tyłek, siedziała w studio i robiła to, co kocha i przynosi jej miliony $. Biedna ona 🙂

robgordon has reacted to this post.
robgordon

Zakładam, że to co napisałeś jest polemiką z moim postem, tak? Wiem, że zacytowałeś jego fragmenty, co sugeruje że tak właśnie jest, ale ponieważ w  zdecydowanej większości rozminąłeś się z intencjami mojego wpisu, wolę się upewnić. Tym bardziej, że w wielu aspektach masz rację. Tylko, że przecież ja nie o tym pisałem...

Czy któraś z tych indie / folkowych gwiazd sprzedała dziesiątki milionów płyt? Nie, właśnie dlatego są indie 🙂 Taylor nagrała coś, czego jeszcze w swoim dorobku nie miała (choć bliżej tym utworom do początków jej kariery aniżeli typowo popowego wcielenia) i pokazała jak świetnie się w takiej stylistyce odnajduje, również jako autorka tekstów. To naturalne, że gdy gwiazda takiego kalibru mniej lub bardziej zmienia styl, przyciąga to uwagę.

Czy wpływa to na jakość tego co powstało? Czy przez to ta płyta jest lepsza? Lepiej wyprodukowana? Ani trochę.

Taylor nie wynajduje koła na nowo, tylko tworzy w określonych ramach: country, pop, stylistyce "indie / folk i osiągnęła w tym moim zdaniem perfekcję"

Taka sama odpowiedź. Czy wpływa to jakoś na jakość tego co powstało? Nie. Nadal jest nijakie. Tylko, że może "perfekcyjnie" nijakie.

Nie jest sztuką stworzyć coś rewolucyjnego (kiedy ktoś ostatnio dokonał tego w muzyce pop? możesz zaokrąglić do dekad żeby było łatwiej)

Nie chodzi o to, by dokonywać rewolucji (w popie?). "Wystarczy" tworzyć trendy, może nawet nieco wyprzedzać, a nie sięgać po nijakie patenty sprzed dekady. W popie, w ostatnich latach potrafili to zrobić Justin Timberlake, Madonna, Beyonce, Eminem, czy nawet Lady Gaga. A nawet i Timbaland jako producent.

Dla mnie muzyka Taylor Swift to taki odpowiednik Top Gun: Maverick - to wszystko już było, nie ma tu nic oryginalnego, ale jest tak doskonale skrojone, że mogę tylko przyklasnąć

No, mój wpis był o tym, że dla mnie właśnie taka nie jest. TG:M jest bardzo dobrym filmem, mimo że niezbyt odkrywczym. Płyta Taylor jest przeciętna i niezbyt odkrywcza jednocześnie.

Dlaczego? Muzyka pop to muzyka pop; jakiego "pokroju" wykonawcą była np. Britney Spears? Wiem że to zły przykład, bo ani tekstów nie pisała, ani specjalnie uzdolniona wokalnie nie była, ale pop, jak sama nazwa wskazuje, to muzyka popularna, dla szerokiego grona odbiorców i ta tworzona przez Swift do takiego grona trafia. Ot cały sekret.

A dlaczego nie mogę mieć nadziei, że tłumy będą kiedyś znów masowo doceniać muzykę lepszą i ciekawszą? Taylor jest chyba obecnie najlepiej sprzedającym się twórcą pop. Ale przecież w zestawieniach najlepiej sprzedających się płyt wszech czasów jest cała masa płyt ambitniejszych. Jest pełno rocka (nawet Pink Floyd!). A wśród wykonawców popowych rządzą Michael Jackson, Abba, Madonna, Whitney Houston czy Adele z którymi nawet wstyd Taylor zestawiać. Celowo też napisałem o estymie. Mam wrażenie, jakby krytycy na siłę szukali kogoś, kogo mogliby postawić na tronie. Nie poradzę na popularność rzeczy miałkich. Taka już ich natura. Ale to, że muzyka TS jest tak doceniana przez branżę (Nawet tutaj ktoś napisał, że któraś jej płyta, może i "Folklore", to rzecz genialna. Genialna! Ratuj się kto może! ;)), to już mi zakrawa na jakąś zmowę.

Hmm, może właśnie dlatego Kanye West nie sprzedaje tylu płyt co Taylor? Nie jest artystą tak popularnym, nie wyprzedaje stadionów na całym świecie? Wiem, że to żaden wyznacznik, no ale jednak zestawiasz dwójkę totalnie innych artystów.

No, tutaj jestem trochę zdziwiony. Kanye West nie sprzedał aż tylu płyt co Taylor, to prawda, ale jednak twierdzenie w kontekście ich popularności, że to "dwójka totalnie innych artystów" jest dla mnie niezrozumiałe. Prawie każda z jego płyt dotarła na szczyt list w USA, a te najpopularniejsze osiągnęły milionowe nakłady. Swego czasu był mega popularny w USA. I osiągnął to tworząc muzykę właśnie o niebo bardziej odważną i tworząc w gatunku jednak nieco trudniejszym w dotarciu do przeciętnego słuchacza. Dlatego właśnie przywołałem jego przykład.

Niemniej tak, sam chciałbym żeby Taylor nagrała coś odważniejszego, na takiej zasadzie na jakiej wspomniana Madonna zaskoczyła wszystkich Ray of Light. Z jej statusem i majątkiem spokojnie mogłaby sobie na to pozwolić, ale może nie chce? Może nie ma na tyle gustu, by zwrócić swoją uwagę w kierunku innych, ciekawszych producentów? Może ta cała machina do zarabiania pieniędzy, te wszystkie piszczące dziewczynki, te rzekome romanse które później przekładają się na nawiązania w tekstach, może to wszystko jest zbyt duże, zbyt wykalkulowane by było tu miejsce na wyjście poza strefę komfortu? Nawet pandemiczny folklore (i kontynuacja evermore) to przecież coś, co jest idealnie obliczone PRowo - album niespodzianka, prezent dla fanów! Od Taylor, która podczas gdy ludzie tracili pracę a ich zdrowie psychiczne dostało ostro w tyłek, siedziała w studio i robiła to, co kocha i przynosi jej miliony $. Biedna ona 

Zakładam, że to już nie do końca polemika. Ale powtórzę to co napisałem wcześniej. Na jakość tego co stworzyła nie ma to wpływu. Ja wcale nie uważam, że Taylor ma tworzyć coś lepszego. Niech robi to co lubi i potrafi. Trudno, skoro się podoba, nic na to nie poradzę. Nie o tym jednak był mój wpis. Po prostu "zrecenzowałem" jej płytę (w cudzysłowie, bo to taka sobie recenzja) i wyraziłem zdumienie, że to taka bezbarwna i nijaka rzecz.

 

 

Wybacz że nie odniosę się bardziej szczegółowo ale cholernie boli mnie głowa (nie od tego co napisałeś :P) i nie chce mi się już rozpisywać.

Mój post to była polemika raczej z argumentami których użyłeś. Nie zamierzam dyskutować z opinią o płycie jako taką, bo niby z czym? Przecież wiem że to żadna oryginalna rzecz, ale uwielbiam ten album od pierwszej do ostatniej sekundy, nie uważam by był nijaki, Tobie z kolei w ogóle nie został w głowie, no i OK, szanuję 🙂

robgordon has reacted to this post.
robgordon
Cytat z Mierzwiak data październik 18, 2023, 18:22

Wybacz że nie odniosę się bardziej szczegółowo ale cholernie boli mnie głowa (nie od tego co napisałeś :P) i nie chce mi się już rozpisywać.

Mój post to była polemika raczej z argumentami których użyłeś. Nie zamierzam dyskutować z opinią o płycie jako taką, bo niby z czym? Przecież wiem że to żadna oryginalna rzecz, ale uwielbiam ten album od pierwszej do ostatniej sekundy, nie uważam by był nijaki, Tobie z kolei w ogóle nie został w głowie, no i OK, szanuję 🙂

Rozumiem, dlatego z chęcią przeczytałem, to co napisałeś. Gusta muzyczne w tym wypadku mamy różne i nic się nie da poradzić 😉

Covid ostatnio szaleje. Albo zmiana pogody (bo na taką się zanosi). Mnie przyznam, czasem głowa napieprza właśnie na załamanie tejże.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

I jeszcze z podobnej, bo muzycznej bajki. Przeszukując starą playlistę przypomniałem sobie o piosence, której pewnie nie znacie (a może już nią się dzieliłem?), a którą bardzo lubię. Wrzucam, bo poza tym, że jest cudownie jesienna, to jeszcze powstał do niej jeden z moich ulubionych klipów ever. Na dodatek zapewne za psie pieniądze. Uwielbiam melancholię i absurdalne czasem pomysły tej historii 😉

To może ja jeszcze wrzucę piosenkę której pewnie nie znacie i pewnie się wam nie spodoba. Usłyszałem to kiedyś w 357. Leciało sobie po cichu i w pewnym momencie mnie zaciekawiło co to takiego - jakiś nieznany zimnofalowy zespół z lat 80? Ukrainiec na wokalu jest plusem i minusem - ma bardzo melodyjny głos, ale niewiele można zrozumieć z tekstu. Jednak gdy wchodził refren to miałem ciarki. Fajnie, że jeszcze ktoś coś kombinuje z rockiem.

 

Nie będę już twierdził, że ponad 100 screenów o Taylor to dziwne hobby

Marek Pilarski, Szaman and 2 other users have reacted to this post.
Marek PilarskiSzamanMierzwiakrobgordon

Dokładnie o tym pomyślałem widząc dzisiaj news o tym 🙂

Cytat z Ernest Kubica data październik 18, 2023, 21:18

To może ja jeszcze wrzucę piosenkę której pewnie nie znacie i pewnie się wam nie spodoba. Usłyszałem to kiedyś w 357. Leciało sobie po cichu i w pewnym momencie mnie zaciekawiło co to takiego - jakiś nieznany zimnofalowy zespół z lat 80? Ukrainiec na wokalu jest plusem i minusem - ma bardzo melodyjny głos, ale niewiele można zrozumieć z tekstu. Jednak gdy wchodził refren to miałem ciarki. Fajnie, że jeszcze ktoś coś kombinuje z rockiem.

 

Fakt, powinny być napisy 😉 Ale miejmy nadzieję, że koleś z biegiem czasu nabędzie i lepszy akcent i wymowę.

Granie spoko. Od pewnego czasu dostrzegam dość duży napływ kapel rockowych, które sięgają po rzeczy z lat 80-tych (głównie nowa fala właśnie). Dotąd ta dekada raczej była popularna wśród wykonawców popowych, a kapele rockowe chętniej sięgały do lat wcześniejszych. Może dzieciaki znalazły na strychach u swoich rodziców plastikowe pudełka z dziwnymi taśmami w środku i spodobały im się fryzury smutnych kolesi na zdjęciach, intrygujące nazwy zespołów, mroczny klimat na okładkach i logo 4AD? 😉

Trafiłem na Facebooku 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

"To był bardzo dobry powrót zespołu Papa Dance" - dla niezorientowanych to jest pierwszy wokalista zespołu.

To, że to jest playback to jedno. Wokalista nie bardzo trafia z ruszaniem ustami, ale najlepszy jest pan po prawej, który cały koncert trzyma palce na klawiszach w tym samym miejscu.

https://www.facebook.com/kulturalnipl/videos/338861192043093/

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Kiedyś to były okładki 🙂 Redaktor naczelny Zarzeczny miał te dni kiedy pił, albo nie pił. W sumie to ciężko ocenić 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

No dlaczego? Jak tak mogą? Na szczęście sprawa nie przeszła bez echa 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Dining rumors (!?) i news oparty na tym, że jadła w restauracji X zamiast Y z koleżankami zamiast z chłopakiem lepsze:

I jeszcze reklama udająca news:

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Zapytałem sztuczną inteligencję - Jak wyglądał rynek kinowy w Polsce w roku 2021? a ona odpowiedziała mi cytatem z mojego artykułu

 

 

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Gdzie ją znajdę? 😉

https://www.bing.com/search?q=Bing+AI&showconv=1&FORM=hpcodx

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

Mam nadzieję, że oni po prostu ze sobą chodzą, choć od ich pierwszego spotkania na jakimś tam meczu piłki ręcznej czy coś krążą inne ploty...

A ona nie jest z tym Travisem Kielce, czy jak mu tam?

PreviousPage 148 of 244Next