Hyde Park
Cytat z Mierzwiak data 3 grudnia, 2020, 18:33Cytat z robgordon data Grudzień 1, 2020, 19:09Nie wiem czy to w newsach, czy w hyde parku, ale słyszeliście już zapewne o Ellen/Elliocie Page. Mimo wszystko, zaskakująca informacja.
Mam nadzieję że wybaczycie mi ten częściowo światopoglądowy wtręt, ale temat jest na tyle szeroki i ciekawy, że myślę że warto go z kilku względów poruszyć.
Nie mam niczego poza szacunkiem dla mniejszości wszelkiego rodzaju, w tym dla osób transseksualnych. To złożona, poważna kwestia, często wiążąca się z odrzuceniem i niezrozumieniem ze strony otoczenia, dodatkowo potęgowana tym, że nie każdy jest w stanie pozwolić sobie na tranzycję. To są autentyczne ludzkie dramaty, czasem prowadzące do odebrania sobie życia.
I w tym momencie wkracza Ellen Page. Nie znam Ellen. Nie wiem co myśli ani co czuje, więc mogę tylko napisać jak to wygląda z perspektywy kogoś, kto obserwuje to z boku.
Ellen Page, osoba uprzywilejowana, znana i zamożna, pewnego dnia stwierdza, że nie jest już lesbijką (co ogłosiła 6 lat temu), ale niebinarną osobą transpłciową, i dlatego zmienia imię z żeńskiego na męskie (!?) a jej nowe rodzajniki to on / oni. Inni celebryci i media pieją z zachwytu nad odwagą trzydziestoletniej lesbijki, która nadała sobie męskie imię i nowe rodzajniki. Gdzie w tym odwaga? Jak to się ma do wspomnianych realnych dramatów ludzi uwięzionych w ciele którego nie akceptują? Tak jak napisałem: nie znam jej i nie wiem co ma w głowie, ale z boku nie wygląda to za ciekawie. Pamiętacie jeszcze takie określenie jak chłopczyca? Nie, dzisiaj jest to osoba niebinarna, a jeśli ma orientację homoseksualną, to powinna zmienić płeć. Wiecie że w ostatnich latach ilość nieletnich w Wielkiej Brytanii deklarujących chęć zmiany płci wzrosła o 4000 (słownie: cztery TYSIĄCE) procent? I że większość z nich to dziewczynki? Tak się złożyło że tego samego dnia w który Ellen ogłosiła że od dzisiaj jest Elliottem, brytyjski sąd wydał wyrok według którego młodzież poniżej 16 roku życia nie jest w stanie w pełni świadomie podjąć decyzji w kwestii przyjmowania tzw. blokerów dojrzewania. Jeśli chcecie poczytać więcej na ten temat to odsyłam do historii Keiry Bell.
Wracając jednak do Elliotta, który chyba żadnej tranzycji przechodzić nie będzie i będzie tą samą osobą co do tej pory (dla jasności: wcześniej używałem poprzedniego imienia odnosząc się do niego sprzed swojego coming outu) - nie wiem czy wiecie, ale nawet mówiąc o jego poprzednich rolach i filmach nie możemy już mówić o Ellen, mimo że takie imię widnieje w czołówce. Bo Ellen już nie ma i nigdy nie było. W artykule na stronie Teen Vogue ani razu nie użyto imienia Ellen, napisali tylko, że Elliott ogłosił, że jest trans. Ciężarną nastolatkę w Juno też zagrał Elliott, a Incepcja Nolana była bardziej rewolucyjna niż myśleliśmy, bo wystąpił tam niebinarny trans-aktor. Czy jest gdzieś granica tego szaleństwa?
Cytat z robgordon data Grudzień 1, 2020, 19:09Nie wiem czy to w newsach, czy w hyde parku, ale słyszeliście już zapewne o Ellen/Elliocie Page. Mimo wszystko, zaskakująca informacja.
Mam nadzieję że wybaczycie mi ten częściowo światopoglądowy wtręt, ale temat jest na tyle szeroki i ciekawy, że myślę że warto go z kilku względów poruszyć.
Nie mam niczego poza szacunkiem dla mniejszości wszelkiego rodzaju, w tym dla osób transseksualnych. To złożona, poważna kwestia, często wiążąca się z odrzuceniem i niezrozumieniem ze strony otoczenia, dodatkowo potęgowana tym, że nie każdy jest w stanie pozwolić sobie na tranzycję. To są autentyczne ludzkie dramaty, czasem prowadzące do odebrania sobie życia.
I w tym momencie wkracza Ellen Page. Nie znam Ellen. Nie wiem co myśli ani co czuje, więc mogę tylko napisać jak to wygląda z perspektywy kogoś, kto obserwuje to z boku.
Ellen Page, osoba uprzywilejowana, znana i zamożna, pewnego dnia stwierdza, że nie jest już lesbijką (co ogłosiła 6 lat temu), ale niebinarną osobą transpłciową, i dlatego zmienia imię z żeńskiego na męskie (!?) a jej nowe rodzajniki to on / oni. Inni celebryci i media pieją z zachwytu nad odwagą trzydziestoletniej lesbijki, która nadała sobie męskie imię i nowe rodzajniki. Gdzie w tym odwaga? Jak to się ma do wspomnianych realnych dramatów ludzi uwięzionych w ciele którego nie akceptują? Tak jak napisałem: nie znam jej i nie wiem co ma w głowie, ale z boku nie wygląda to za ciekawie. Pamiętacie jeszcze takie określenie jak chłopczyca? Nie, dzisiaj jest to osoba niebinarna, a jeśli ma orientację homoseksualną, to powinna zmienić płeć. Wiecie że w ostatnich latach ilość nieletnich w Wielkiej Brytanii deklarujących chęć zmiany płci wzrosła o 4000 (słownie: cztery TYSIĄCE) procent? I że większość z nich to dziewczynki? Tak się złożyło że tego samego dnia w który Ellen ogłosiła że od dzisiaj jest Elliottem, brytyjski sąd wydał wyrok według którego młodzież poniżej 16 roku życia nie jest w stanie w pełni świadomie podjąć decyzji w kwestii przyjmowania tzw. blokerów dojrzewania. Jeśli chcecie poczytać więcej na ten temat to odsyłam do historii Keiry Bell.
Wracając jednak do Elliotta, który chyba żadnej tranzycji przechodzić nie będzie i będzie tą samą osobą co do tej pory (dla jasności: wcześniej używałem poprzedniego imienia odnosząc się do niego sprzed swojego coming outu) - nie wiem czy wiecie, ale nawet mówiąc o jego poprzednich rolach i filmach nie możemy już mówić o Ellen, mimo że takie imię widnieje w czołówce. Bo Ellen już nie ma i nigdy nie było. W artykule na stronie Teen Vogue ani razu nie użyto imienia Ellen, napisali tylko, że Elliott ogłosił, że jest trans. Ciężarną nastolatkę w Juno też zagrał Elliott, a Incepcja Nolana była bardziej rewolucyjna niż myśleliśmy, bo wystąpił tam niebinarny trans-aktor. Czy jest gdzieś granica tego szaleństwa?
Cytat z Szaman data 3 grudnia, 2020, 18:41Tłumaczę to sobie tak, może błędnie, że wolę nawiązać pewną umowę społeczną niż żeby ktoś poddawał się ryzykownym zabiegom chirurgicznym i terapiom hormonalnym. Natomiast absolutnie szalone jest udawanie, że Ellen Page nigdy nie istniała, tak jak udawanie, że nigdy nie reżyserowali bracia Wachowscy. Tego nie potrafię ogarnąć. Do pewnego momentu istniała Ellen, teraz istnieje Elliott- spoko. Natomiast polowanie na czarownice to jednak schemat który społeczeństwo wręcz uwielbia, teraz jest polowaniem na tego który ośmieli się, w złych lub neutralnych zamiarach, w ogóle napomknąć o Ellen Page.
Celna uwaga z tymi zmianami, tutaj tłumaczę sobie, że najpierw interpretowała swój pociąg do kobiet jako homoseksualizm, potem pewnie sesje z psychologiem uświadomiły jej, że jest mężczyzną. Natomiast wygląda to dziwnie właśnie dlatego bo narzucone jest udawanie, że Ellen Page nigdy nie było, za 5 lat to Elliott Page może wyparować od medialnego pstryknięcia i tak w kółko.
To jest też ciekawy aspekt rewolucji cyfrowej, Ellen Page zostanie na nośnikach fizycznych, ale czy tak trudno usunąć jej ślad ze streamingu? Wydaje mi się, że nie.
Tłumaczę to sobie tak, może błędnie, że wolę nawiązać pewną umowę społeczną niż żeby ktoś poddawał się ryzykownym zabiegom chirurgicznym i terapiom hormonalnym. Natomiast absolutnie szalone jest udawanie, że Ellen Page nigdy nie istniała, tak jak udawanie, że nigdy nie reżyserowali bracia Wachowscy. Tego nie potrafię ogarnąć. Do pewnego momentu istniała Ellen, teraz istnieje Elliott- spoko. Natomiast polowanie na czarownice to jednak schemat który społeczeństwo wręcz uwielbia, teraz jest polowaniem na tego który ośmieli się, w złych lub neutralnych zamiarach, w ogóle napomknąć o Ellen Page.
Celna uwaga z tymi zmianami, tutaj tłumaczę sobie, że najpierw interpretowała swój pociąg do kobiet jako homoseksualizm, potem pewnie sesje z psychologiem uświadomiły jej, że jest mężczyzną. Natomiast wygląda to dziwnie właśnie dlatego bo narzucone jest udawanie, że Ellen Page nigdy nie było, za 5 lat to Elliott Page może wyparować od medialnego pstryknięcia i tak w kółko.
To jest też ciekawy aspekt rewolucji cyfrowej, Ellen Page zostanie na nośnikach fizycznych, ale czy tak trudno usunąć jej ślad ze streamingu? Wydaje mi się, że nie.
Cytat z Mierzwiak data 3 grudnia, 2020, 19:02Cytat z Szaman data Grudzień 3, 2020, 18:41Natomiast absolutnie szalone jest udawanie, że Ellen Page nigdy nie istniała, tak jak udawanie, że nigdy nie reżyserowali bracia Wachowscy.
Dlatego zaskoczyło mnie, że odrestaurowane w 4K Matriksy - już po tym jak Andy i Larry stali się Lilly i Laną - w napisach wciąż mają ich dawne imiona. Nie chciały by to zmieniono? Miały to gdzieś? Jakby nie było to dobrze, bo zaklamywanie przeszłości to coś co drażni mnie w każdym przypadku.
(Na Netfliksie np. w stopkach filmów zobaczymy już tylko ich obecne imiona)
Cytat z Szaman data Grudzień 3, 2020, 18:41Natomiast absolutnie szalone jest udawanie, że Ellen Page nigdy nie istniała, tak jak udawanie, że nigdy nie reżyserowali bracia Wachowscy.
Dlatego zaskoczyło mnie, że odrestaurowane w 4K Matriksy - już po tym jak Andy i Larry stali się Lilly i Laną - w napisach wciąż mają ich dawne imiona. Nie chciały by to zmieniono? Miały to gdzieś? Jakby nie było to dobrze, bo zaklamywanie przeszłości to coś co drażni mnie w każdym przypadku.
(Na Netfliksie np. w stopkach filmów zobaczymy już tylko ich obecne imiona)
Cytat z Szaman data 3 grudnia, 2020, 19:07Stawiam, że to ich decyzja, może podchodzą ze zrozumieniem do swojej przeszłości, w końcu były mężczyznami chyba ponad 40 lat.
Stawiam, że to ich decyzja, może podchodzą ze zrozumieniem do swojej przeszłości, w końcu były mężczyznami chyba ponad 40 lat.
Cytat z Mierzwiak data 3 grudnia, 2020, 19:19Cytat z Szaman data Grudzień 3, 2020, 19:07Stawiam, że to ich decyzja, może podchodzą ze zrozumieniem do swojej przeszłości, w końcu były mężczyznami chyba ponad 40 lat.
Prawdopodobnie tak było, i jest to jak najbardziej rozsądne, logiczne podejście.
Cytat z Szaman data Grudzień 3, 2020, 19:07Stawiam, że to ich decyzja, może podchodzą ze zrozumieniem do swojej przeszłości, w końcu były mężczyznami chyba ponad 40 lat.
Prawdopodobnie tak było, i jest to jak najbardziej rozsądne, logiczne podejście.
Cytat z Ernest Kubica data 7 grudnia, 2020, 22:08widzieliście? Joaquin Phoenix we francuskim Voice
https://www.youtube.com/watch?v=YKyBGuFHEXY
widzieliście? Joaquin Phoenix we francuskim Voice
Cytat z Szaman data 7 grudnia, 2020, 22:12Dobrze tam w komentarzach piszą, że trochę przypomina też młodego Malcolma McDowella. Może 20-paroletni Phoenix miał jakiś epizod we Francji, w drugiej połowie lat 90-tych 🙂
Dobrze tam w komentarzach piszą, że trochę przypomina też młodego Malcolma McDowella. Może 20-paroletni Phoenix miał jakiś epizod we Francji, w drugiej połowie lat 90-tych 🙂
Cytat z Ernest Kubica data 7 grudnia, 2020, 22:26Wyświetliło mi się po prawej stronie w youtube w miniaturce - kto to, Pheonix? Wchodzę a tam pierwszy komentarz o tym i ma 13 tys. lajków.
Wyświetliło mi się po prawej stronie w youtube w miniaturce - kto to, Pheonix? Wchodzę a tam pierwszy komentarz o tym i ma 13 tys. lajków.
Cytat z Ernest Kubica data 8 grudnia, 2020, 17:52Tragedia dzisiaj - dziecko zryczało mi się na Zemście Sithów. Jak Annakin zaczął przechodzić na ciemną stronę mocy, zapytał kiedy znów będzie ten dobry Annakin. Już mu przed filmem mówiłem, że zostanie Vaderem, ale chyba nie ogarnął, że ktoś może stać się nagle zły. No i pół godziny przed końcem musieliśmy zakończyć. Już zapomniałem, że można tak przeżywać baśnie. Potem powiedział, że mam mu tylko ładnie części GW pokazywać. Ma niecałe 6 lat.
Tragedia dzisiaj - dziecko zryczało mi się na Zemście Sithów. Jak Annakin zaczął przechodzić na ciemną stronę mocy, zapytał kiedy znów będzie ten dobry Annakin. Już mu przed filmem mówiłem, że zostanie Vaderem, ale chyba nie ogarnął, że ktoś może stać się nagle zły. No i pół godziny przed końcem musieliśmy zakończyć. Już zapomniałem, że można tak przeżywać baśnie. Potem powiedział, że mam mu tylko ładnie części GW pokazywać. Ma niecałe 6 lat.
Cytat z Janko data 8 grudnia, 2020, 17:56He, oznaczenie PG-13 jednak takie głupie nie jest. Z drugiej strony ja też nie ogarnąłem jak ktoś tak nagle stał się zły:)
He, oznaczenie PG-13 jednak takie głupie nie jest. Z drugiej strony ja też nie ogarnąłem jak ktoś tak nagle stał się zły:)
Cytat z Szaman data 11 grudnia, 2020, 21:46Pytanie do siedzących w temacie: czy Boss Team Games i Saber Interactive to dobre firmy? Bo zwiastun wygląda naprawdę słabiutko na moje oko laika. Jakby CD Projekt nie mogło znowu wydać miliarda złotych! 🙂
https://naekranie.pl/aktualnosci/evil-dead-the-game-1607674978
Ten zwiastun z Na Ekranie ma skopany obraz, tutaj już trochę lepiej. Ale nadal te postacie mają takie martwe twarze... Niestety nie są też zbytnio podobne do swoich pierwowzorów, ale może to specjalny zabieg, bo zebranie praw licencyjnych do wszystkich części jest trudnym manewrem na którym już wyłożyło się Starz.
https://www.youtube.com/watch?v=ALpBmM6EqBQ&feature=emb_logo
Pytanie do siedzących w temacie: czy Boss Team Games i Saber Interactive to dobre firmy? Bo zwiastun wygląda naprawdę słabiutko na moje oko laika. Jakby CD Projekt nie mogło znowu wydać miliarda złotych! 🙂
https://naekranie.pl/aktualnosci/evil-dead-the-game-1607674978
Ten zwiastun z Na Ekranie ma skopany obraz, tutaj już trochę lepiej. Ale nadal te postacie mają takie martwe twarze... Niestety nie są też zbytnio podobne do swoich pierwowzorów, ale może to specjalny zabieg, bo zebranie praw licencyjnych do wszystkich części jest trudnym manewrem na którym już wyłożyło się Starz.
Cytat z Janko data 11 grudnia, 2020, 23:21Boss Team Games to praktycznie debiutanci, a Saber Interactive ma na koncie sporo tytułów, w tym parę egranizacji jak World War Z czy R.I.P.D., choć bez większych hitów. Tu chyba też nie będzie inaczej, prosta rzeźnia wykorzystująca znaną licencję. Do popykania i zapomnienia.
Boss Team Games to praktycznie debiutanci, a Saber Interactive ma na koncie sporo tytułów, w tym parę egranizacji jak World War Z czy R.I.P.D., choć bez większych hitów. Tu chyba też nie będzie inaczej, prosta rzeźnia wykorzystująca znaną licencję. Do popykania i zapomnienia.
Cytat z Ernest Kubica data 12 grudnia, 2020, 18:36Po 51 latach złamali podobno kod Zodiaka
https://www.nytimes.com/2020/12/11/us/zodiac-killer-code-broken.html?fbclid=IwAR2QXrAxIFSKY_9er3JQfjMPo4qehCgN1etfe9q0wmSSXe6rDMiz4NMO978
https://www.youtube.com/watch?v=hIrOftXgibg
Po 51 latach złamali podobno kod Zodiaka
Cytat z robgordon data 13 grudnia, 2020, 11:06Jakoś zupełnie mi uciekła wiadomość, że Jean Reno i Louis de Funes tak naprawdę są/byli Hiszpanami, a nie Francuzami.
Jakoś zupełnie mi uciekła wiadomość, że Jean Reno i Louis de Funes tak naprawdę są/byli Hiszpanami, a nie Francuzami.
Cytat z Szaman data 13 grudnia, 2020, 11:25Już miałem pisać, że pewnie na takiej samej zasadzie jak Emma Watson jest Francuzką, a Nicole Kidman Hawajką, ale spojrzałem, że Reno nazywa się naprawdę...Juan Jimenez. No przyznam, że udawanie Francuza to jego najdoskonalsza rola 🙂
Już miałem pisać, że pewnie na takiej samej zasadzie jak Emma Watson jest Francuzką, a Nicole Kidman Hawajką, ale spojrzałem, że Reno nazywa się naprawdę...Juan Jimenez. No przyznam, że udawanie Francuza to jego najdoskonalsza rola 🙂
