aby założyć posty i tematy.

Hyde Park

PreviousPage 190 of 244Next

To muszę wyskoczyć na miasto bo może przyjechała na stare śmieci

Jest (była?) gdzieś nad Wigrami.

Kiedyś myślałem, że niektórzy mają po prostu za dużo wolnego czasu, ale z drugiej strony jak robisz content i żyjesz tym, by codziennie coś wstawiać, to jednak musisz co rusz wymyślać coś nowego, najlepiej jak najgłupszego / wkurzającego / duskusyjnego by nakręcać wyświetlenia.

Przynajmniej już wiem co zrobić jak mi miejsca na regale z filmami zabraknie 😉

Nie wiedziałem, że świeczki LED są tak odporne na niską temperaturę. A ogólnie utrudnianie sobie życia, mieć stos pierdół w lodówce i nie mieć przez to miejsca na jedzenie.

Harbour tak samo durny. Z przyjemnością popatrzę jak obrywają kryzysem wizerunkowym.

https://www.pudelek.pl/lily-allen-pozbyla-sie-psa-bo-zjadl-jej-paszporty-nie-moglam-na-nia-patrzec-fani-oburzeni-7063197695994816a

Nie wiedziałem że Lilly Allen ma jeszcze jakiś wizerunek do stracenia.

A Harbour to pustogłowie takie samo jak większość Hollywood, nic dziwnego że taka parka się dobrała.

Cytat z robgordon data sierpień 24, 2024, 21:18

Jest (była?) gdzieś nad Wigrami.

Tak się śmieję, bo jej rodzice wyemigrowali z Tomaszowa - prawdopodobnie już z nią w brzuchu. Ale w wywiadzie mówiła, że rodzinę ma w Warszawie.

A nad Wigrami w wakacje bywałem ostatnimi czasy bardzo często - w tym roku nie. Kiedyś objeżdżałem Wigry rowerem i gdybym nagle ją zobaczył gdzieś w lesie to bym niezłą zawiechę złapał.

Ogólnie ktoś jej świetne miejsce polecił bo turystów tam jest bardzo mało, tubylcy żyją w swoim świecie, a nawet jak ktoś ją rozpozna to będą to osoby mało natarczywe. Tam przyjeżdżają głównie ludzie ceniący sobie spokój.

robgordon has reacted to this post.
robgordon
Cytat z Ernest Kubica data sierpień 25, 2024, 00:08
Cytat z robgordon data sierpień 24, 2024, 21:18

Jest (była?) gdzieś nad Wigrami.

Tak się śmieję, bo jej rodzice wyemigrowali z Tomaszowa - prawdopodobnie już z nią w brzuchu. Ale w wywiadzie mówiła, że rodzinę ma w Warszawie.

A nad Wigrami w wakacje bywałem ostatnimi czasy bardzo często - w tym roku nie. Kiedyś objeżdżałem Wigry rowerem i gdybym nagle ją zobaczył gdzieś w lesie to bym niezłą zawiechę złapał.

Ogólnie ktoś jej świetne miejsce polecił bo turystów tam jest bardzo mało, tubylcy żyją w swoim świecie, a nawet jak ktoś ją rozpozna to będą to osoby mało natarczywe. Tam przyjeżdżają głównie ludzie ceniący sobie spokój.

Nigdy nie byłem w tych konkretnie rejonach. W północno-wschodniej Polsce byłem tylko raz, kilka dni w Białymstoku i okolicach. Mamy gdzieś w planach, ale na razie te lokacje przegrywają z wyjazdami zagranicznymi, a w Polsce z południem kraju.

Piekło zamarzło 🙂

https://twitter.com/OasisMania/status/1827410218772287678

Jeszcze jeden muzyczny powrót "youngtimerów". Podobno w przyszłym tygodniu Linkin Park ogłosi reaktywację i nazwisko nowej wokalistki. Wydaje mi się, że jest to jakieś wyjście. Nie biorą kopisty, w prosty sposób zyskują inne brzmienie na starym materiale, a żeński wokal choć trochę ucieknie od porównań. Zresztą sam Chester "dorabiał" w Stone Temple Pilots zamiast Weilanda, co powinno być koronnym kontrargumentem dla zawiedzionych fanów.

Tak naprawdę taki zespół to przedsiębiorstwo stworzone przez pracę kilku osób, a nie tylko wokalisty. Powinni mieć prawo nadal czerpać profity ze stworzonej przez siebie firmy. Jakoś z wiekiem coraz bardziej rozumiem to też w przypadku Alice In Chains, czy Myslovitz.

Linkin Park rozpoczął tajemnicze odliczenie na swojej stronie internetowej. Co szykuje zespół?

 

robgordon has reacted to this post.
robgordon
Cytat z robgordon data sierpień 25, 2024, 06:36
Cytat z Ernest Kubica data sierpień 25, 2024, 00:08
Cytat z robgordon data sierpień 24, 2024, 21:18

Jest (była?) gdzieś nad Wigrami.

Tak się śmieję, bo jej rodzice wyemigrowali z Tomaszowa - prawdopodobnie już z nią w brzuchu. Ale w wywiadzie mówiła, że rodzinę ma w Warszawie.

A nad Wigrami w wakacje bywałem ostatnimi czasy bardzo często - w tym roku nie. Kiedyś objeżdżałem Wigry rowerem i gdybym nagle ją zobaczył gdzieś w lesie to bym niezłą zawiechę złapał.

Ogólnie ktoś jej świetne miejsce polecił bo turystów tam jest bardzo mało, tubylcy żyją w swoim świecie, a nawet jak ktoś ją rozpozna to będą to osoby mało natarczywe. Tam przyjeżdżają głównie ludzie ceniący sobie spokój.

Nigdy nie byłem w tych konkretnie rejonach. W północno-wschodniej Polsce byłem tylko raz, kilka dni w Białymstoku i okolicach. Mamy gdzieś w planach, ale na razie te lokacje przegrywają z wyjazdami zagranicznymi, a w Polsce z południem kraju.

Ogólnie polecam - to trochę jak wyprawa do innego kraju i trochę jak cofnięcie się w czasie. Jak się nieraz mówi, że gdzieś "tam ptaki mają pętle" - to tam faktycznie mają. Spływ Czarną Hańczą jest świetny - ale to jedyne miejsce gdzie mogą być tłumy.

@szaman

Spoko, ale to już nie będzie Linkin Park, tak jak Queen nie jest tak naprawdę Queen. Zostały tylko nazwy i nie ma większego znaczenia, że był to owoc pracy większej ilości ludzi, chodzi o to, że był to owoc pracy tych konkretnych ludzi, co do jednego. Nic dziwnego że po tego typu zmianach zespół nigdy nie wraca do dawnego poziomu popularności i nie nagrywa nic znaczącego; istnieją już tylko w pewnej niszy polegającej na odcinaniu kuponów.

Szaman and robgordon have reacted to this post.
Szamanrobgordon

Fascynuje mnie jak wiele zespół zyskuje/traci przez wokalistę. Wymiana perkusisty często przechodzi niezauważona (chociaż jak wiadomo, np fani Pearl Jamu czy Korna często wzdychają do poprzedników), a tutaj od razu wszystko się sypie. No ale wiadomo, wokal zawsze jest na przedzie, potknięć perkusisty przeciętny człowiek może nawet nie dosłyszeć.

Można zakładać nowy projekt, można się rozejść do innych zespołów, choćby w ich koncertowym wydaniu, jak przy Nine Inch Nails, czy Mansonie, ale rozumiem, że wolą być na swoim.

I nie uważam tej sytuacji broń Boże za jednoznaczną w ocenie. Wszyscy wiemy, że pieniądze leżą dzisiaj przy trasach koncertowych, nie ma na to lepszego dowodu niż cudowne pogodzenie braci Gallagherów 🙂

Zespół traci gdy wokalista ma wyrazisty, oryginalny głos, prezencje i przede wszystkim charyzmę. Bywały zespoły, które z powodzeniem radziły sobie po zmianie, czasem (choć to rzadkie przypadki) osiągały nawet większy sukces i sławę. Częściej jednak faktycznie raczej odcinają kupony. Myślę, że mimo, że na papierze zmiana Chestera na kobietę wygląda nieźle, fanom to się nie spodoba, bo wpisze się w trend zastępowania mężczyzn przez kobiety (jakkolwiek durnie ten argument brzmi już na etapie jego prognozowania). Wieszczę sporo hejtu. Może się udać pod jednym warunkiem. Że będzie to jakaś znana i dobra wokalistka.

Cytat z Szaman data sierpień 25, 2024, 09:49

Piekło zamarzło 🙂

https://twitter.com/OasisMania/status/1827410218772287678

Albo skończyły się dzięgi 😉

Cytat z Ernest Kubica data sierpień 25, 2024, 10:37
Cytat z robgordon data sierpień 25, 2024, 06:36
Cytat z Ernest Kubica data sierpień 25, 2024, 00:08
Cytat z robgordon data sierpień 24, 2024, 21:18

Jest (była?) gdzieś nad Wigrami.

Tak się śmieję, bo jej rodzice wyemigrowali z Tomaszowa - prawdopodobnie już z nią w brzuchu. Ale w wywiadzie mówiła, że rodzinę ma w Warszawie.

A nad Wigrami w wakacje bywałem ostatnimi czasy bardzo często - w tym roku nie. Kiedyś objeżdżałem Wigry rowerem i gdybym nagle ją zobaczył gdzieś w lesie to bym niezłą zawiechę złapał.

Ogólnie ktoś jej świetne miejsce polecił bo turystów tam jest bardzo mało, tubylcy żyją w swoim świecie, a nawet jak ktoś ją rozpozna to będą to osoby mało natarczywe. Tam przyjeżdżają głównie ludzie ceniący sobie spokój.

Nigdy nie byłem w tych konkretnie rejonach. W północno-wschodniej Polsce byłem tylko raz, kilka dni w Białymstoku i okolicach. Mamy gdzieś w planach, ale na razie te lokacje przegrywają z wyjazdami zagranicznymi, a w Polsce z południem kraju.

Ogólnie polecam - to trochę jak wyprawa do innego kraju i trochę jak cofnięcie się w czasie. Jak się nieraz mówi, że gdzieś "tam ptaki mają pętle" - to tam faktycznie mają. Spływ Czarną Hańczą jest świetny - ale to jedyne miejsce gdzie mogą być tłumy.

Wciąż nie zaliczyłem Mazur z jeszcze 2 powodów. Po pierwsze odległość, a dokładniej dostępność (kiepsko że Szczecina w tamtym kierunku z trasami szybkiego ruchu). Po drugie, sam pochodzę z rejonów bogatych w jeziora, więc one same plus zieleń i głusza nie są dla mnie aż takim argumentem jak w przypadku miastowych czy ludzi z południa kraju. Ale kiedyś na pewno dotrę 🙂

Bywa też tak, że jest sobie zespół - grają i są chwaleni, ale nie zdobywają sławy. Zmienia się wokalista i zespół zyskuje popularność.

Zmiana wokalisty ma duży wpływ, gdy jest on obdarzony oryginalnym (niepodrabialnym) głosem i sposobem śpiewania.

Jeśli jest to miałki pop to producenci mogą żonglować wokalistami i nikt nie zauważy, że zmienili się 3 razy.

 

robgordon has reacted to this post.
robgordon
Cytat z robgordon data sierpień 25, 2024, 12:10

Może się udać pod jednym warunkiem. Że będzie to jakaś znana i dobra wokalistka.

Znana i dobra wokalistka nie gwarantuje wcale powodzenia. Uwielbiam Gagę, ale nie chciałbym żeby śpiewała np. piosenki Michaela Jacksona 🙂

Odległości ze Szczecina to w ogóle osobna kategoria. Dziś akurat rozmawialiśmy o Bieszczadach. Do Ustrzyk Górnych mamy w kilometrach dalej niż do Amsterdamu, Wiednia czy Budapesztu.

Cytat z robgordon data sierpień 25, 2024, 12:21

Odległości ze Szczecina to w ogóle osobna kategoria. Dziś akurat rozmawialiśmy o Bieszczadach. Do Ustrzyk Górnych mamy w kilometrach dalej niż do Amsterdamu, Wiednia czy Budapesztu.

Ja też w Bieszczadach jeszcze nie byłem ze względu na odległość. W okolice Wisły, Rabki czy Kłodzka jedzie się ode mnie o połowę krócej.

Do Suwałk ode mnie już w większości są ekspresówki i czas jazdy to ok. 4,5h, wcześniej coś około 6-7h. Od ciebie to faktycznie wyprawa.

Na Mazurach odpoczywać nie byłem, tylko przejeżdżałem. To jest głównie raj dla żeglarzy. Suwalszczyzna totalnie się różni -  inna kraina o innym krajobrazie, to głównie malutkie jeziora otoczone pagórkami.

 

PreviousPage 190 of 244Next