aby założyć posty i tematy.

Hyde Park

PreviousPage 22 of 244Next

Świetna była też w duecie (obie dziewczyny zaśpiewały świetnie):

W tym roku moimi faworytami byli też Adam Kalinowski (fajny, rockowy głos) i Natalia Szypuła (bardziej soulowe śpiewanie).

W piosence od Jennifer Hudson wypadła już znacznie, znacznie lepiej. Co do "Nocy", moim zdaniem jest, przecież to klasyczna w konstrukcji power ballada.

Cytat z robgordon data Grudzień 27, 2020, 22:55

W tym roku moimi faworytami byli też Adam Kalinowski (fajny, rockowy głos) i Natalia Szypuła (bardziej soulowe śpiewanie).

Też mi siępodoba Kalinowski, ale on już śpiewa od dawna z zespołem, był w Idolu i coś nie może zaistnieć. Trochę jak Mateusz Ziółko, który świetnie wykonuje covery, a jego własne utwory są takie miałkie i nie różnią się od 10 innych puszczanych w RMF.

Cytat z Ernest Kubica data Grudzień 27, 2020, 23:36
Cytat z robgordon data Grudzień 27, 2020, 22:55

W tym roku moimi faworytami byli też Adam Kalinowski (fajny, rockowy głos) i Natalia Szypuła (bardziej soulowe śpiewanie).

Też mi siępodoba Kalinowski, ale on już śpiewa od dawna z zespołem, był w Idolu i coś nie może zaistnieć. Trochę jak Mateusz Ziółko, który świetnie wykonuje covery, a jego własne utwory są takie miałkie i nie różnią się od 10 innych puszczanych w RMF.

Tak, wiem, że nie jest debiutantem. Ale nie oszukujmy się, tego rodzaju programy jedynie dają możliwość startu, zaistnienia w świadomości widza. Co dzieje się potem zależy nie tylko od głosu, ale od szczęścia, koniunktury na dany rodzaj muzyki, repertuaru, producentów itd. I właściwie mało komu udaje się wykorzystać szansę, którą otrzymali. Nie jest to zresztą cecha naszych wersji tych programów, w innych krajach jest podobnie.

Tak btw, w polskiej muzyce niewiele się dziś dzieje ciekawego (mam na myśli gatunki preferowane przez programy tego typu programy), więc trudno wierzyć, że samo zwycięstwo (czy finał) w The Voice pozwoli osiągnąć sukces.
Nie można też zapominać o tym, że celem The Voice nie jest wykreowanie nowych gwiazd polskiego szołbiznesu, tylko wysoka oglądalność. Co dalej dzieje się z jego uczestnikami to już nie do końca ich problem.

Cytat z Szaman data Grudzień 27, 2020, 23:18

W piosence od Jennifer Hudson wypadła już znacznie, znacznie lepiej. Co do "Nocy", moim zdaniem jest, przecież to klasyczna w konstrukcji power ballada.

Nie nazwałbym tego power balladą. Ale jakby tego nie nazywać, nie jest to rzecz, w której dobry głos może zabłysnąć. Od tego są, w przypadku takiego głosu jak u Byrcynki, ballady soulowe 😉

Może inaczej. Może da się to wrzucić do worka "power ballad", ale nadal nie jest to dla mnie piosenka, które wyeksponuje silny, dobry głos. Może to też kwestia języka polskiego? Z pewnością język angielski jest bardziej "muzyczny", zwłaszcza jeśli ktoś śpiewa soulowo.

Ale żeby nie było, Byrcynka dobra jest również w zwykłych piosenkach. W blindzie zaśpiewała "Jesteś lekiem na całe zło". Z luzem i swobodą.

Najlepsze filmy roku według Stuckmanna

Reportaż o "sąsiadach Kevina", którzy uchwycili na kamerze momenty, gdy "Kevin sam w domu" był kręcony po drugiej stronie ulicy 30 lat temu. 😉

Mamy 30 grudnia, więc czas na moje listy. Szału nie ma z wiadomych powodów.

Najlepsze 2020:

  1. Possessor
  2. Devil All The Time
  3. An American Pickle
  4. The Way Back
  5. Love And Monsters
  6. The Trial of Chicago 7
  7. The Invisible Man
  8. Freaky
  9. Sputnik
  10. Inheritance

 

Najgorsze 2020:

  1. Boss Level
  2. 365 dni
  3. Coffee & Kareem
  4. Force of Nature
  5. The Grudge
  6. The Midnight Sky
  7. W lesie dziś nie zaśnie nikt
  8. Bloodshot
  9. Wonder Woman 1984
  10. Wszyscy moi przyjaciele nie żyją

 

Oczekiwane 2021:

  1. Spider-Man: Homecoming 3
  2. The Matrix 4
  3. Venom: Let There Be Carnage
  4. The Northman
  5. Ghostbusters: Afterlife
  6. Morbius
  7. The Suicide Squad
  8. Last Night In Soho
  9. Dune
  10. Babylon
Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Brałeś pod uwagę tegoroczne premiery dla Polski, czyli także np. zeszłoroczne produkcje, które pojawiły się u nas w styczniu/lutym, np. 1917?

Jak co roku według światowej premiery.

Ciekawe ile ze scen z Kevina byłoby dzisiaj robionych na greenscreenie? np. 2:11

Na Kanale Sportowym kapela lepsza niż wszystkie gwiazdy razem wzięte na Sylwestrze Marzeń. 😛

Moja 10 najlepszych zgodnie z polskimi premierami:

  1. 1917
  2. Dżentelmeni
  3. Kłamstewko
  4. Hejter
  5. Poznajmy się jeszcze raz
  6. Gniazdo
  7. Niewidzialny człowiek
  8. Proces siódemki
  9. Mank
  10. Tenet

Jeszcze 5 najgorszych:

  1. Pętla
  2. Bad Boy
  3. Banksterzy
  4. Artemis Fowl
  5. Koty

Oczekiwania na 2021:

Jakiekolwiek, które wreszcie trafią do otwartych kin.

 

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

Żeby nie zaśmiecać tematu filmowego to tutaj jeszcze do @szaman na odnośnie polskich disco hitów z lat 90. To był wtedy bardzo popularny zespół - jego twórcą był klawiszowiec Top One. Tutaj w podkładzie nie jest tak źle, przypomina to trochę zespół Culture Beat. Natomiast zawsze śmieszyło mnie u polskich wykonawców "rapowanie" po angielsku, a refreny po polsku.

Był to podobno pierwszy w Polsce zespół grający techno, a to ten pierwszy utwór

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Nie układam list bo nie tyle za mało widziałem co poziom tego co widziałem jest zbyt niski by na siłę wynosić te filmy na piedestał.

Filmem roku jest dla mnie Soul i tego akurat tytułu raczej nic z podium nie strąci, wśród najgorszych na pewno 365 dni, You Should Have Left i Bad Boy. Bełkotem roku i zarazem najbardziej irytującym filmem 2020 jest dla mnie Tenet.

Czekam przede wszystkim na trzeciego (ósmego?) Spider-Mana i Diunę, a najbardziej ciekawi mnie kolejny Matrix bo, jak już pisałem, nie mam zielonego (get it?) pojęcia czego się po tym filmie spodziewać.

Tymczasem przechodzimy do wiadomości kulturalnych 🙂

Konrad Niewolski ogłosił powstanie Królestwa Kryptoland, w którym walutą będzie Krypton X, a królem nasz sympatyczny reżyser. Podobno pierwsza podróż zagraniczna nowego monarchy to Stany Zjednoczone Republiki Polskiej pod przywództwem Maxa Kolonko 🙂

https://www.facebook.com/photo?fbid=730066351249784&set=a.116317892624636

Tomasz Karolak ujawnił, że jest nowym wcieleniem znanego Wam z kina i literatury Jana Chrzciciela. Nie wiadomo jeszcze czy będzie z tego jakieś państwo, ale jestem dobrej myśli 🙂

https://www.facebook.com/blog.kinofilia/photos/a.737494616300849/3866584606725152/

 

Na podstawie tych informacji można już stwierdzić, że kryzys w branży filmowej jest już widoczny.

I to odróżnia artystów od zwykłych szaraków. My w sytuacjach kryzysowych popadamy w depresje, których nie zauważamy, bo nasze głowy są zajęte pracą i problemami życia codziennego, a oni tworzą królestwa i teorie o reinkarnacji. 😛

PreviousPage 22 of 244Next