aby założyć posty i tematy.

Hyde Park

PreviousPage 54 of 244Next

Natrafiłem na bardzo fajny utwór tego Hooverphonic, ale strasznie mi przypomina jakiś utwór, prawdopodobnie z końca lat 90. - ktoś coś? Głównie chodzi o refren.

Przypominają mi The Cardigans, ale nie mam na myśli żadnego konkretnego utworu. Na pewno sam początek jest bardzo podobny do jakiegoś przeboju radiowego z końca lat 90-tych.

Mnie też się nie kojarzy raczej z niczym konkretnym. Choć również mam wrażenie, że do czegoś jest podobne. W każdym razie na pewno do lat 90-tych 😉

Tak w ogóle to zespół miał kiedyś problem z nazwą, gdyż nazywali się... Hoover. I było to właśnie za czasów ścieżki dźwiękowej do Ukrytych pragnień. Dość szybko zmienili nazwę właśnie na Hooverphonic. Na początku kariery byli zespołem trip hopowym. Pamiętacie ten gatunek? Portishead, Morcheeba, Massive Attack, Lamb i inne?
Słuchałem ich wcześniejszych rzeczy. Zwłaszcza drugą płytę.
Dwie próbki:

Cytat z Ernest Kubica data Maj 22, 2021, 21:39

Szkoda, że tak to wygląda. Wydawało mi się, że Łódź idzie raczej w dobrą stronę, że rozwija się. Ale przyznam też, że mimo że dużo jeżdżę po Polsce, w wielu regionach byłem, to nigdy nie pomyślałem, żeby zwiedzić właśnie te okolice. Myślałem, że dlatego, że nie są zbyt ciekawe, ale może dlatego, że nie są wystarczająco wypromowane.

Trochę tak. Raz było pytanie w "Postaw na milion":  O którym Tomaszowie - Mazowieckim czy Lubelskim pisał Tuwim "a może byśmy tak najmilsza wpadli na dzień do Tomaszowa". No i jeden z tych odpowiadających mówi, że kojarzy Tomaszów Mazowiecki i raczej to nie będzie o nim, bo on jeździ często S8 i tam widać głównie zakłady przemysłowe, jakichś przyrodniczych rzeczy nie widać. A te przyrodnicze i inne ciekawostki są po drugiej stronie miasta.

Tutaj chyba wszystkie najciekawsze rzeczy są pokazane - tylko żubrów na ten moment nie ma bo zachorowały na gruźlicę

 

Ja z biegiem czasu coraz bardziej wyszukuję w swoich wakacyjnych i nie tylko wyjazdach miejsca mniej spektakularne, ale za to mniej znane i przez to spokojniejsze. Kto wie, może dotrę i na Mazowsze 😉

Mam głupie pytanie. Jak tu się wstawia zdjęcia?

W okienku odpowiedzi jest u góry taki panel z ikonami. Na końcu, po prawej stronie jest przekreślone oko, obok niego symbol pocztówki. Po kliknięciu pocztówki wystarczy wstawić link do zdjęcia otwartego w nowej karcie przeglądarki.

Cytat z robgordon data Maj 24, 2021, 19:10

Mam głupie pytanie. Jak tu się wstawia zdjęcia?

Różnie: kopiuj/wklej, albo druga ikonka po prawej jeśli obrazek jest z odnośnika.

 

 

Ale ta ikonka i kopiuj/wklej działa tylko jeśli wkleję linka (przynajmniej u mnie). A co, jeśli chcę wkleić swoje zdjęcie, z komputera?

Wrzuć na jakiś serwis, ja korzystam zawsze z tego:

https://imgur.com/upload

Cytat z Mierzwiak data Maj 24, 2021, 19:54

Wrzuć na jakiś serwis, ja korzystam zawsze z tego:

https://imgur.com/upload

Dzięki, trochę się pomęczyłem, ale już rozumiem gdzie popełniałem błąd 😉

A pytałem dlatego, że po miesiącach wybierania zdecydowałem się w końcu na kupno nowego aparatu foto. Żeby nie było, żadna lustrzanka (zwłaszcza, że ich czas powoli mija), ani bezlusterkowiec, tylko poczciwy kompakt. Jednak taki nieco lepszy. I przyznam, że jestem zaskoczony jego możliwościami. Poniżej zdjęcie moje kota, w oryginale, bez jakiejkolwiek obróbki.

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak
Cytat z robgordon data Maj 24, 2021, 19:04
Ja z biegiem czasu coraz bardziej wyszukuję w swoich wakacyjnych i nie tylko wyjazdach miejsca mniej spektakularne, ale za to mniej znane i przez to spokojniejsze. Kto wie, może dotrę i na Mazowsze 😉

A gdzie byłeś w mniej znanych miejscach? Moje ulubione to okolice Suwałk i Kotlina Kłodzka - Zieleniec, zimowa stolica narciarstwa jest latem wiochą na końcu świata bez turystów. Jak ktoś lubi Karkonosze, a nie lubi tłumów Karpacza to jest miejscowość Kowary, która jest o rzut beretem i ma fajne okolice i nie ma tyle ludzi, a w knajpkach tanio.

W tym roku wybieram się w okolice Powidza, gdzie znalazłem bardzo czyste jeziora. Ogólnie to w Wielkopolsce jest masa pięknych jezior, a to województwo nie jest w Polsce z nich znane.

Cytat z robgordon data Maj 24, 2021, 20:50

Super. Ekstra ostrość i detale.

Cytat z Ernest Kubica data Maj 24, 2021, 20:51
Cytat z robgordon data Maj 24, 2021, 19:04
Ja z biegiem czasu coraz bardziej wyszukuję w swoich wakacyjnych i nie tylko wyjazdach miejsca mniej spektakularne, ale za to mniej znane i przez to spokojniejsze. Kto wie, może dotrę i na Mazowsze 😉

A gdzie byłeś w mniej znanych miejscach? Moje ulubione to okolice Suwałk i Kotlina Kłodzka - Zieleniec, zimowa stolica narciarstwa jest latem wiochą na końcu świata bez turystów. Jak ktoś lubi Karkonosze, a nie lubi tłumów Karpacza to jest miejscowość Kowary, która jest o rzut beretem i ma fajne okolice i nie ma tyle ludzi, a w knajpkach tanio.

W tym roku wybieram się w okolice Powidza, gdzie znalazłem bardzo czyste jeziora. Ogólnie to w Wielkopolsce jest masa pięknych jezior, a to województwo nie jest w Polsce z nich znane.

Całe zachodniopomorskie 😉 Ale to głównie w pandemię, bo nie było gdzie wybrać się dalej. Choć te dalsze nieco rejony od Szczecina (Pojezierze Drawskie i Wałeckie) też są warte zobaczenia. A tak poza tym to opolskie, lubuskie (sporo fajnych małych miejscowości i kilka ciekawych miejsc po drugiej stronie granicy), Kotlina Kłodzka również (plus kilka fajnych miejsc po czeskiej stronie), Beskid, ale te regiony nieco mniej popularne, czyli Cieszyn, Bielsko-Biała, poza tym oczywiście Lublin i okolice, piękne Bieszczady i Podlasie i chyba najbardziej obfity w atrakcje Dolny Śląsk. W tym roku mamy w planach Beskid Niski. Ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

Oczywiście mam świadomość, że to co wymieniłem to niekoniecznie są miejsca nieznane, ale nawet Bieszczady czy Kotlina Kłodzka dla tych wczasowiczów, którzy co roku szturmują Zakopane, Mazury czy polskie morze, to krainy kompletnie obce.

Wiadomo, że w Kotlinie na Szczelińcu tłumy, w Kłodzku też potrafi być tłoczno czy w Polanicy, ale Międzygórze albo okolice Czarnej Góry to cisza i spokój. W lubelskim Roztocze i Szumy nad Tanwią. Jeszcze bardzo lubię Ojców. Normalnie w weekend to tam ludzie chcą cię zadeptać, ale kiedyś byłem w kwietniu w tygodniu i czułem się jak w zaginionej krainie zapomnianej przez ludzi.

W Beskidzie Niskim nie byłem, ale to faktycznie koniec świata. Teściowa była kiedyś w Wysowej to jest za siedmioma górami. Ten film niedawno widziałem, bardzo tam malowniczo i pusto jak w środku Bieszczad.

W każdym regionie, także tych o których pisałem, znajdą się miejsca bardziej zatłoczone. Ale wystarczy je ominąć 😉 Ja od lat mam swój sprawdzony sposób na zwiedzanie autem Polski i najbliższych okolic (i czasem też dalszych). Wybieram region, który chcę odwiedzić i rezerwuje nocleg (przeważnie) w dwóch miejscach na kilka dni. Najpierw jadę w pierwsze i zwiedzam najbliższe okolice, potem w drugie i robię to samo. Przykładowo kilka lat temu nocowałem w Zgorzelcu i Jeleniej Górze, kiedy indziej w Cieszynie i Pardubicach, Kłodzku i Pradze, pod Opolem i w Sanoku. A w zeszłym roku w Ceska Kamenice i Dreźnie. Czasem jadę tylko w jedno miejsce (Białystok, Zielona Góra, Borne Sulinowo), ale sposobu zwiedzania nie zmieniam. Zawsze w tych wybranych przeze mnie miejscach jest co zobaczyć, a niektóre atrakcje bardzo zaskakują. Bieszczady są super, to zapewne wiecie (choć dla mnie podróż tam, do dwa dni ;)), Dolny Śląsk jest wręcz zawalony ciekawymi miejscami, ale niesamowite jest również Podlasie. I nawet w lubuskim jest sporo fajnych miejsc. Wiecie np. że jeden z najbardziej intrygujących mostów, na którego fotki można natrafić w sieci, znajduje się tuż za naszą granicą?

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

Tam obok południowo-zachodniego krańca polski jest masa takich ciekawostek: Czeska Szwajcaria, Szwajcaria Saksońska, Kokorisko. Z Karpacza można tam wszędzie w jakieś 2 godziny dojechać, a ludzie się szwędają bez celu po zatłoczonym deptaku. Kiedyś jechałem ze Świeradowa do Szwajcarii Saksońskiej i tak jest ok. 100 km, a najkrótszą drogą 5 razy przekracza się granice: do Czech, potem znów Polska Bogatynia, Niemcy, Czechy, Niemcy.

Jeszcze co do polskich ciekawostek, to pod Końskimi jest wieś Piekło (a zaraz obok Niebo), a tam zupełnie nietypowe miejsce dla środkowej Polski. Można jechać kilometr od niego i zupełnie nie wiedzieć, że jest tam coś takiego bo wszędzie dookoła zwykły nizinny leśny krajobraz. Nawet z nawigacją był problem się tam dostać.

Skałki Piekło pod Niekłaniem - Nadleśnictwo Stąporków - Lasy Państwowe

 

Wygląda intrygująco. Widziałem to już gdzieś na fotkach. To chyba ma też jakąś nazwę, z tego co kojarzę.

A jeśli chodzi o Czeską i Saksońską Szwajcarię to zgadzam się, byłem tam we wrześniu 😉 Zarówno po stronie niemieckiej jak i czeskiej (to były te noclego w Ceske Kamenice i Dreźnie). Dziwiliśmy się, że wcześniej nie wpadliśmy na pomysł, by tam się wybrać. Te najpopularniejsze atrakcje robię naprawdę wrażenie, zarówno Bastei jak i Pravcicka, Ale jest tam kilka innych must have, z wąwozami przy Hrensko na czele. A to naprawdę niedaleko.
Zresztą całe Czechy to kraj który można zwiedzać wielokrotnie. Praga to nie wszystko 😉

Mister, fajna realizacja przedszkola w Opolu:

Przedszkole w Opolu. Powstało w domu nauczyciela z XX wieku

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski
PreviousPage 54 of 244Next