aby założyć posty i tematy.

Hyde Park

PreviousPage 61 of 244Next

Też nie przepadam za remiksami, większość brzmi dla mnie tak samo i zupełnie nie wnosi nic do oryginału, ale kilka jest fajnych, a prawie 10-minutowe Scheisse (które bardziej niż remiksem jest raczej rozbudowaną wersją oryginału choć, co ciekawe, pozbawioną refrenu) ze wspomnianej edycji Deluxe to coś, czemu już dawno postawiłem ołtarz i czczę regularnie 😀

Covery z kolei kojarzą mi się głównie albo z talent showami, albo z pasożytami z You Tube'a, klonami przerabiającymi na potęgę popularne kawałki według tego samego schematu, z tak samo brzmiącymi, usypiającymi wokalami. (w wykorzystywaniu coverów w dokładnie tym stylu lubują się przecież trailery! czy je wszystkie wykonuje jedna osoba? bo nie mogę odróżnić od siebie tych głosów)

Trochę szkoda że wszystkie kawałki z albumu nie doczekały się coverów, ale i tak inicjatywa bardzo fajna i zaowocowała wersjami do których będę często wracać.


Cytat z Marek Pilarski data Czerwiec 29, 2021, 22:15

obawiam się, że ostatnie +20 lat celowego, choć chyba tylko okazjonalnego śpiewania w taki, a nie inny sposób (plus używki, itd.), nieodwracalnie zniszczyło/zmieniło jej głos. A przecież kiedyś potrafiła zaśpiewać:

https://www.youtube.com/watch?v=eEZ2azbB9P8

I chyba wciąż potrafi, słyszałeś What You Need z jej ostatniego i, mam wrażenie, cholernie niedocenianego albumu Glory?

Oczywiście biorę poprawkę na to co da się zrobić w studio obróbką i jak poprawiane sa wokale, niemniej jest to jej pierwszy od nie wiem jak dawna kawałek który aż w takim stopniu opiera się na wokalu i nawet... zabawie nim?

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

Faktycznie, to coś nieco innego, nie słyszałem tego wcześniej,

To polecam jeszcze to: (jak i cały album!) Kolega który zna francuski i mieszkał we Francji chwalił 🙂

Okazuje się że w tej country wersji Born This Way Orville'a chórki śpiewa... Riley Keough!

Bardzo fajny ten teledysk nowego Męskiego Grania, utwór zresztą także mi się podoba, jakoś tak bardzo ciepło robi się na sercu, jak go słucham. 😉

To na teledysku to EC1 w Łodzi, dawna Elektrociepłownia przerobiona na centrum kultury, nauki i techniki. Akrat jutro jest tam koncert tego Vito Bambino, a w niedzielę Zawiałow

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

Nie kojarzę tego wiekopomnego wydarzenia, ale Monty Python by nawet tego nie wymyślił.

xD

Cytat z robgordon data Lipiec 4, 2021, 12:32

Mnie covery nie kojarzą się w żadnej mierze z telewizyjnymi show, pewnie dlatego, że ich raczej nie oglądam (poza okazjonalnie The Voice). Wychowałem się w czasach, gdy takie programy nie istniały, więc dla mnie cover był zawsze próbą zmierzenia się twórcy z tym, co było (jest) jego inspiracją. Co nie oznacza, że covery lubię/lubiłem. Wręcz przeciwnie. Prawie nigdy nowe wersje nie zbliżają się poziomem do oryginałów. Na dodatek są to przecież piosenki, których słowa i linię melodyczną dobrze się zna. Co więc tu lubić?
Jest jednak jedna kategoria coverów, które akceptuję. To covery piosenek... których wcześniej nie znałem lub znałem słabo. Ale wtedy dla mnie to po prostu nowy numer 😉

Kontynuuję tutaj temat coverów, bo mój wpis wychodzi poza temat filmowy. 😉

Tutaj przykład takiego, który przypadł mi do gustu.

W temacie coverów. Utwór promujący drugi sezon Rojsta. Będzie przebój jak ostatnio?

Przesłuchałem dwa razy i jak dla mnie to strasznie przekombinowane. To był dla mnie zawsze poruszający tekst któremu służy umiarkowanie, asceza. Tutaj mam wrażenie, że posklejano ze trzy utwory i jeszcze dodano refren z jakąś nienaturalną manierą. Wszystkiego powinno być jak najmniej z tym tekstem.

Swoją drogą co się stało z Brodką? Jej nowa muzyka jest dla mnie mocno niestrawna.

To samo co z fryzurą i brwiami 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Które z wielkich przebojów grupy nagrano z jego udziałem? Bo już gubię się w tych zmianach wokalistów. Z tego co widzę July Morning i Lady in Black były jeszcze bez niego.

Edit: Dobra, z tego co przejrzałem to chyba jednak nie załapał się już na wielkie przeboje.

Kto dziś pamięta o Uriah Heep? Ostatnio się okazało, że moja dziewczyna nigdy nie słyszała o Rush.

Akurat Rush jest bardzo specyficzny, mam wrażenie, że to jeden z naprawdę niewielu takich zespołów będących gigantami w USA i Kanadzie, a prawie, że anonimami w Polsce.

July Morning słyszałem akurat dzisiaj rano w 357, a Lady in Black często można spotkać na tych wszystkich klonach Złotych Przebojów. W pracy to mam to wiem 🙂

Najbardziej lubię Easy Living. Choć nieco wstyd przyznać, ale piosenkę poznałem, będąc młodym metalowcem, jako cover nagrany przez W.A.S.P. (przy okazji, to mały suplement do naszej dyskusji o coverach ;))

Ale masz rację z tym Rush. A dyskusja o tym bandzie wzięła się z tego, że moja koleżanka vlogerka, za pośrednictwem vloga poznała kolesia z Kanady. Który był w szoku, że ona również nie zna Rush i nigdy o nich nie słyszała. Wg niego (i pewnie wg wielu fanów z Kraju Klonowego Liścia) to zespół prawie równy Bitelsom i Zeppelinom 😉

Szaman has reacted to this post.
Szaman
Cytat z robgordon data Lipiec 6, 2021, 18:04

Kto dziś pamięta o Uriah Heep?

Nazwa kompletnie nic mi nie mówi.

*sprawdza kilka kawałków na YT*

Wciąż nic :/ Jak bardzo mam się wstydzić?

Ani trochę, to raczej zespół rozpoznawalny w gronie słuchaczy rocka, a i tak mam wrażenie, że z dwóch-trzech kawałków.

A o Rush słyszałeś? 😀

Nie...

PreviousPage 61 of 244Next