MCU - Marvel Cinematic Universe
Cytat z Szaman data 17 lutego, 2024, 11:40Na porównania do The Room mogę tylko popukać się w czoło, ale film naprawdę daje dużo frajdy swoją bylejakością. To o czym piszesz Mierzwiak, to dokładny opis zamieszania wokół Morbiusa, które było bardzo sztuczne, odnosiło się do kwestii których nawet nie ma w filmie, czy zwiastunie (it's morbbin time!), a samo dzieło było raczej wymęczonym odcinkiem Angela z Boreanazem.
Madame Web jest bliska Venomowi 2, ale wreszcie daje frajdę z obcowania ze złym kinem.
Lunatykująca Dakota może rzeczywiście nie robić takiego wrażenia jak na filmie. Mogę mimo wszystko zgodzić się, że doszliśmy do takiego miejsca w którym ekranizacje komiksów ze świętego miejsca pielgrzymek stają się okazją do choćby i wymuszonego śmiechu.
Na porównania do The Room mogę tylko popukać się w czoło, ale film naprawdę daje dużo frajdy swoją bylejakością. To o czym piszesz Mierzwiak, to dokładny opis zamieszania wokół Morbiusa, które było bardzo sztuczne, odnosiło się do kwestii których nawet nie ma w filmie, czy zwiastunie (it's morbbin time!), a samo dzieło było raczej wymęczonym odcinkiem Angela z Boreanazem.
Madame Web jest bliska Venomowi 2, ale wreszcie daje frajdę z obcowania ze złym kinem.
Lunatykująca Dakota może rzeczywiście nie robić takiego wrażenia jak na filmie. Mogę mimo wszystko zgodzić się, że doszliśmy do takiego miejsca w którym ekranizacje komiksów ze świętego miejsca pielgrzymek stają się okazją do choćby i wymuszonego śmiechu.
Cytat z Szaman data 18 lutego, 2024, 12:37Mieliśmy nie mówić Jankowi i jego dwóm punktom do przyszłej oceny 🙂
Mieliśmy nie mówić Jankowi i jego dwóm punktom do przyszłej oceny 🙂
Cytat z Janko data 18 lutego, 2024, 19:55Wielkie dzięki, właśnie wróciłem z seansu a mogłem poczekać i obejrzeć te zdjęcia, miałbym więcej frajdy. Sydney oczywiście fajna, ale że w kostiumie było jej mało to tylko +1 do oceny. Swoją drogą, jak nie powstanie solowy film o Spider-Woman lub Kocie, do której to postaci też by świetnie pasowała, to Sony jesteście mega frajerami.
A jeśli chodzi o sam film to cofam moją poprzednią wypowiedź, ten film to jednak konkretny parujący stolec. No, ale czego tu oczekiwać po takiej ekipie reżysersko-pisarskiej? O wszelkich głupotach scenariuszowych można by tu napisać z e 2 strony, ale po co się produkować. Dobrze, że mało CGI bo jak się pojawia to jest do dupy. O reszcie pisał Szaman, wystarczy. Może jeszcze jedno. Tahar Rahim i jego głos. Cholera może nie dam sobie ręki uciąć, ale prawie na pewno został zdubbingowany. Jego głos brzmi zbyt amerykańsko jak w starych zdubbingowanych filmach z Hongkongu. Mimo, że Tahar Rahim jest Francuzem, dobrze zna angielski i posługuje nim bez akcentu, ale sprawdziłem dzisiaj z nim wywiad i brzmi inaczej. Sprawdzałem fora zagraniczne i widzowie też uważają że coś jest nie tak, ba że nawet lipsync się nie zgadza.
Wielkie dzięki, właśnie wróciłem z seansu a mogłem poczekać i obejrzeć te zdjęcia, miałbym więcej frajdy. Sydney oczywiście fajna, ale że w kostiumie było jej mało to tylko +1 do oceny. Swoją drogą, jak nie powstanie solowy film o Spider-Woman lub Kocie, do której to postaci też by świetnie pasowała, to Sony jesteście mega frajerami.
A jeśli chodzi o sam film to cofam moją poprzednią wypowiedź, ten film to jednak konkretny parujący stolec. No, ale czego tu oczekiwać po takiej ekipie reżysersko-pisarskiej? O wszelkich głupotach scenariuszowych można by tu napisać z e 2 strony, ale po co się produkować. Dobrze, że mało CGI bo jak się pojawia to jest do dupy. O reszcie pisał Szaman, wystarczy. Może jeszcze jedno. Tahar Rahim i jego głos. Cholera może nie dam sobie ręki uciąć, ale prawie na pewno został zdubbingowany. Jego głos brzmi zbyt amerykańsko jak w starych zdubbingowanych filmach z Hongkongu. Mimo, że Tahar Rahim jest Francuzem, dobrze zna angielski i posługuje nim bez akcentu, ale sprawdziłem dzisiaj z nim wywiad i brzmi inaczej. Sprawdzałem fora zagraniczne i widzowie też uważają że coś jest nie tak, ba że nawet lipsync się nie zgadza.
Cytat z Szaman data 18 lutego, 2024, 20:00Tak, też spotkałem się z opiniami, że mówi z zamkniętymi ustami. Coś było nie tak z tym jego głosem, szczególnie gdy krzyczał, ale przyznam szczerze, że aż tak się nie przyglądałem 🙂 O i właśnie gdy krzyczał to szczególnie brzmiał jak w starych filmach karate 🙂
Tak, też spotkałem się z opiniami, że mówi z zamkniętymi ustami. Coś było nie tak z tym jego głosem, szczególnie gdy krzyczał, ale przyznam szczerze, że aż tak się nie przyglądałem 🙂 O i właśnie gdy krzyczał to szczególnie brzmiał jak w starych filmach karate 🙂
Cytat z Janko data 18 lutego, 2024, 20:12Kolejny kamyczek do tego filmu, tym bardziej, że przecież nie raz już grał w anglojęzycznych filmach i nie było problemu więc co tu się odwaliło?
Kolejny kamyczek do tego filmu, tym bardziej, że przecież nie raz już grał w anglojęzycznych filmach i nie było problemu więc co tu się odwaliło?
Cytat z Szaman data 18 lutego, 2024, 20:22No ja tłumaczyłem to sobie tak, że musiał od nowa nagrać swoje dialogi, bo zmieniono w dokrętkach jego motywację. Jest przecież ta długa scena w której dokładnie tłumaczy Jill Hennessy co będzie potem robił i ludzie donoszą, że to tam nie zgadza się najwięcej. Ale skoro mówisz, że to raczej była zupełnie inna osoba to już sam nie wiem. Może to jednak on, ale wymyślił sobie inny sposób mówienia?
No ja tłumaczyłem to sobie tak, że musiał od nowa nagrać swoje dialogi, bo zmieniono w dokrętkach jego motywację. Jest przecież ta długa scena w której dokładnie tłumaczy Jill Hennessy co będzie potem robił i ludzie donoszą, że to tam nie zgadza się najwięcej. Ale skoro mówisz, że to raczej była zupełnie inna osoba to już sam nie wiem. Może to jednak on, ale wymyślił sobie inny sposób mówienia?
Cytat z Mierzwiak data 18 lutego, 2024, 22:14Raczej niemożliwe by w niektórych scenach został zdubbingowany przez innego aktora, bo pewnie musieliby to uwzględnić w napisach końcowych.
Brzmi inaczej bo pewnie nagrał to w jedno popołudnie między siłownią a zakupami i miał totalnie wyjebane.
Raczej niemożliwe by w niektórych scenach został zdubbingowany przez innego aktora, bo pewnie musieliby to uwzględnić w napisach końcowych.
Brzmi inaczej bo pewnie nagrał to w jedno popołudnie między siłownią a zakupami i miał totalnie wyjebane.
Cytat z Szaman data 19 lutego, 2024, 07:45Tak mi jeszcze przyszło do glowy w sprawie Madame Web. Czy to nie jest pierwszy film w historii kina w którym
[spoiler title=""]
główna bohaterka kończy niewidoma i sparaliżowana, ale jest to pozytywne zakończenie? 🙂
[/spoiler]
Tak mi jeszcze przyszło do glowy w sprawie Madame Web. Czy to nie jest pierwszy film w historii kina w którym
główna bohaterka kończy niewidoma i sparaliżowana, ale jest to pozytywne zakończenie? 🙂
Cytat z Janko data 19 lutego, 2024, 16:57[spoiler title=""]
He, jak sobie jeszcze przypomnę okoliczności jakie doprowadziły do jej ikonicznego komiksowego wyglądu (powiedzmy) to też mnie zbiera na śmiech. Niektórzy mówią w tym wypadku o nie konsekwencji, bo ten dar nie ostrzegł jej przed niebezpieczeństwem. Tylko, że on ostrzega tylko przed zgonem, więc tu jest ok, tylko że to implikuje dość kuriozalne następstwa. Powiedzmy, że Sims nie byłby tak skuteczny w zabiciu tylko doprowadziłby do chociażby paraliżu którejś dziewczyny i klops pani Sieć guzik by się o tym dowiedziała. Dosłownie ten film co minutę troluje sam siebie.[/spoiler]
He, jak sobie jeszcze przypomnę okoliczności jakie doprowadziły do jej ikonicznego komiksowego wyglądu (powiedzmy) to też mnie zbiera na śmiech. Niektórzy mówią w tym wypadku o nie konsekwencji, bo ten dar nie ostrzegł jej przed niebezpieczeństwem. Tylko, że on ostrzega tylko przed zgonem, więc tu jest ok, tylko że to implikuje dość kuriozalne następstwa. Powiedzmy, że Sims nie byłby tak skuteczny w zabiciu tylko doprowadziłby do chociażby paraliżu którejś dziewczyny i klops pani Sieć guzik by się o tym dowiedziała. Dosłownie ten film co minutę troluje sam siebie.
Cytat z Szaman data 19 lutego, 2024, 18:21Jeszcze co do wizji
[spoiler title=""]
Można sobie dopowiedzieć, że codzienna wizja własnej śmierci była dla Ezekiela przekleństwem z powodu kradzieży świętego pająka (sugeruje to peruwiański szaman). Ale dlaczego ta wizja była fałszywa? Coś tutaj pogmatwało się w dokrętkach?
[/spoiler]
Jeszcze co do wizji
Można sobie dopowiedzieć, że codzienna wizja własnej śmierci była dla Ezekiela przekleństwem z powodu kradzieży świętego pająka (sugeruje to peruwiański szaman). Ale dlaczego ta wizja była fałszywa? Coś tutaj pogmatwało się w dokrętkach?
Cytat z Szaman data 19 lutego, 2024, 18:27W sumie nic ciekawego nie dodali, ale zostawiam linka, że budżet MW to jednak 100 mln$
https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/madame-web-bomb-killed-sony-franchise-1235829471/
W sumie nic ciekawego nie dodali, ale zostawiam linka, że budżet MW to jednak 100 mln$
Cytat z Janko data 19 lutego, 2024, 18:38[spoiler title=""]
Fałszywa? Że zginął ostatecznie wcześniej i w inny sposób? Ale to raczej wina tego, że zaczął ingerować w swój los, a wizja dotyczyła pierwotnej ścieżki, w której się godzi na swój los (lub jak Madame Web w ostatniej chwili coś spróbuje zmienić, he) więc to wydaje mi się raczej sensowne.
[/spoiler]
Fałszywa? Że zginął ostatecznie wcześniej i w inny sposób? Ale to raczej wina tego, że zaczął ingerować w swój los, a wizja dotyczyła pierwotnej ścieżki, w której się godzi na swój los (lub jak Madame Web w ostatniej chwili coś spróbuje zmienić, he) więc to wydaje mi się raczej sensowne.
Cytat z Janko data 19 lutego, 2024, 18:41100 mln? Tego CGI nie było na szczęście wiele, ale jak już to tragiczne, max połowa tego powinno kosztować.
100 mln? Tego CGI nie było na szczęście wiele, ale jak już to tragiczne, max połowa tego powinno kosztować.
Cytat z Szaman data 19 lutego, 2024, 18:42[spoiler title=""]
Uznaję takie tłumaczenie z małym ale- Dakota już pod wielkim znakiem Pepsi mówi mu, że to zawsze ona była tą która go zabije. Czy coś w tym stylu. I to dla mnie nie ma sensu jak teraz się nad tym zastanawiam.
Ale w sumie rozmawiamy o filmie w którym usunięcie tablic rejestracyjnych powoduje niewidzialność w oczach nowojorskiej policji, więc co ja się zastanawiam 🙂
[/spoiler]
Uznaję takie tłumaczenie z małym ale- Dakota już pod wielkim znakiem Pepsi mówi mu, że to zawsze ona była tą która go zabije. Czy coś w tym stylu. I to dla mnie nie ma sensu jak teraz się nad tym zastanawiam.
Ale w sumie rozmawiamy o filmie w którym usunięcie tablic rejestracyjnych powoduje niewidzialność w oczach nowojorskiej policji, więc co ja się zastanawiam 🙂
Cytat z Janko data 19 lutego, 2024, 19:12[spoiler title=""]
Mało w tym filmie jest sensu, żałuję tylko że pozbawili nas sceny powrotu małej Cassandry do ojczyzny. To byłaby piękna scena: tubylcy-cosplayarzy Spider-mana pomykają razem z niemowlakiem kilometry dżungli aż do stolicy ku bramom ambasady USA.
[/spoiler]
Mało w tym filmie jest sensu, żałuję tylko że pozbawili nas sceny powrotu małej Cassandry do ojczyzny. To byłaby piękna scena: tubylcy-cosplayarzy Spider-mana pomykają razem z niemowlakiem kilometry dżungli aż do stolicy ku bramom ambasady USA.
Cytat z Szaman data 19 lutego, 2024, 19:35Wpadło mi do głowy
[spoiler title=""]
Cassandra mówi, że to zawsze była ona, bo już wie, że będzie przewodzić pajęczym kobietom.
[/spoiler]
Wpadło mi do głowy
Cassandra mówi, że to zawsze była ona, bo już wie, że będzie przewodzić pajęczym kobietom.
Cytat z Janko data 19 lutego, 2024, 19:57Cytat z Szaman data luty 19, 2024, 19:35Wpadło mi do głowy
[spoiler title=""]
Cassandra mówi, że to zawsze była ona, bo już wie, że będzie przewodzić pajęczym kobietom.
[/spoiler]
[spoiler title=""]
Tylko kobietom? Peter Parker nie lubi tego. [/spoiler]
Cytat z Szaman data luty 19, 2024, 19:35Wpadło mi do głowy
SpoilerCassandra mówi, że to zawsze była ona, bo już wie, że będzie przewodzić pajęczym kobietom.
Tylko kobietom? Peter Parker nie lubi tego.
Cytat z Szaman data 19 lutego, 2024, 21:54https://twitter.com/screentime/status/1759673740336480260
Tom Rothman reportedly wants Jon Watts to return and direct ‘SPIDER-MAN 4’ but Kevin Feige wants a new director.
(via: @DanielRPK) pic.twitter.com/840QsvqE0g
— ScreenTime (@screentime) February 19, 2024
