Opinie o filmach
Cytat z Szaman data 10 października, 2021, 14:13No One Gets Out Alive (2021)
Jakże daleki od netflixowego produkcyjniaka, a chyba przeszedł bez echa wrzucony z nimi do jednego worka. Powolnie budowane napięcie może wskazywać, że wątek paranormalny będzie ograniczał się jedynie do zjaw i trochę monotonnych wizji bohaterki, ale pod koniec rzecz daje do pieca, łącznie z [spoiler] bardzo dobrym potworem, wreszcie innym niż projekty w stylu Cichego miejsca, o czym filmik wrzucał kiedyś bodajże Mierzwiak. Może troszeczkę kulało jego wykonanie, co rozczarowuje bo producentem jest Andy Serkis, a reżyser jeśli dobrze rzuciłem okiem zaczynał przy efektach specjalnych. [/spoiler] Polecam tym którym podobał się netflixowy Rytuał od Davida Brucknera (tutaj w roli producenta), podobnie tutaj zderza się obyczaj z fantastyką i grozą. Zresztą obydwa tytuły są ekranizacjami książek tego samego pisarza, Adama Nevilla.
To także kolejny po Alone, dobry horror z tym kolesiem co jak zapuści wąsa to wygląda jak amerykański redneck z drukarki 3D, a nigdy nie mogę zapamiętać jego nazwiska. Już szukam... Marc Menchaca. No kurcze, facet urodził się aby trzymać strzelbę na opuszczonej stacji benzynowej, przy bocznej drodze z autostrady 🙂
7/10
No One Gets Out Alive (2021)
Jakże daleki od netflixowego produkcyjniaka, a chyba przeszedł bez echa wrzucony z nimi do jednego worka. Powolnie budowane napięcie może wskazywać, że wątek paranormalny będzie ograniczał się jedynie do zjaw i trochę monotonnych wizji bohaterki, ale pod koniec rzecz daje do pieca, łącznie z
To także kolejny po Alone, dobry horror z tym kolesiem co jak zapuści wąsa to wygląda jak amerykański redneck z drukarki 3D, a nigdy nie mogę zapamiętać jego nazwiska. Już szukam... Marc Menchaca. No kurcze, facet urodził się aby trzymać strzelbę na opuszczonej stacji benzynowej, przy bocznej drodze z autostrady 🙂
7/10
Cytat z Szaman data 10 października, 2021, 14:13Cytat z Mierzwiak data październik 10, 2021, 14:10Jedno słowo: kontekst
Rozumiem i domyślam się. Byłem ciekaw, bo chyba będzie o tej scenie coraz głośniej.
Cytat z Mierzwiak data październik 10, 2021, 14:10Jedno słowo: kontekst
Rozumiem i domyślam się. Byłem ciekaw, bo chyba będzie o tej scenie coraz głośniej.
Cytat z Mierzwiak data 10 października, 2021, 14:16Nie wiem, ale "seks ze świnią" to sensacyjne uproszczenie które całkowicie pomija o co chodzi w tej scenie i daje błędne wyobrażenie na jej temat, bo pierwsze co się nasuwa na widok tych słów wcale nie jest tym, co tam faktycznie sie dzieje. To znaczy tak, ale jednocześnie nie 🙂
Mogę napisać w spoilerze jeśli ktoś bardzo chce.
Nie wiem, ale "seks ze świnią" to sensacyjne uproszczenie które całkowicie pomija o co chodzi w tej scenie i daje błędne wyobrażenie na jej temat, bo pierwsze co się nasuwa na widok tych słów wcale nie jest tym, co tam faktycznie sie dzieje. To znaczy tak, ale jednocześnie nie 🙂
Mogę napisać w spoilerze jeśli ktoś bardzo chce.
Cytat z Szaman data 10 października, 2021, 14:19Dajesz 🙂 Wiadomo, że będzie mnóstwo dezinformacji na temat Wesesa, bo przecież trzeba zginąć za tezę.
Dajesz 🙂 Wiadomo, że będzie mnóstwo dezinformacji na temat Wesesa, bo przecież trzeba zginąć za tezę.
Cytat z Mierzwiak data 10 października, 2021, 14:21[spoiler title=""]Knur posuwa faceta bynajmniej nie dlatego, że on tego chciał.[/spoiler]Więcej nie zdradzę 🙂
Cytat z Mierzwiak data 10 października, 2021, 18:45Cytat z Szaman data październik 6, 2021, 21:45There Is Someone Inside Your House (2021)
W swoim stylu rzuciłem dzisiaj na to okiem i mam wrażenie, że Netflix desperacko chce mieć swoją wersję Krzyku.
Cytat z Szaman data październik 6, 2021, 21:45There Is Someone Inside Your House (2021)
W swoim stylu rzuciłem dzisiaj na to okiem i mam wrażenie, że Netflix desperacko chce mieć swoją wersję Krzyku.
Cytat z Szaman data 10 października, 2021, 18:47I nie wyjdzie mu to nigdy, bo nie jest skupiony na horrorze, a na Twitterze 🙂
I nie wyjdzie mu to nigdy, bo nie jest skupiony na horrorze, a na Twitterze 🙂
Cytat z Marek Pilarski data 10 października, 2021, 21:25Cytat z Szaman data październik 10, 2021, 14:13To także kolejny po Alone, dobry horror z tym kolesiem co jak zapuści wąsa to wygląda jak amerykański redneck z drukarki 3D, a nigdy nie mogę zapamiętać jego nazwiska. Już szukam... Marc Menchaca. No kurcze, facet urodził się aby trzymać strzelbę na opuszczonej stacji benzynowej, przy bocznej drodze z autostrady
W pierwszym sezonie Ozark też grał rednecka. 😛
Cytat z Szaman data październik 10, 2021, 14:13To także kolejny po Alone, dobry horror z tym kolesiem co jak zapuści wąsa to wygląda jak amerykański redneck z drukarki 3D, a nigdy nie mogę zapamiętać jego nazwiska. Już szukam... Marc Menchaca. No kurcze, facet urodził się aby trzymać strzelbę na opuszczonej stacji benzynowej, przy bocznej drodze z autostrady
W pierwszym sezonie Ozark też grał rednecka. 😛
Cytat z Janko data 10 października, 2021, 22:02Wesele
Jak napisał Mierzwiak dobre to jest, ale do najlepszych filmów Smarzowskiego mu daleko, ba można by go nawet uznać za najgorszy. Te retrospekcje czasem są pomysłowo zmontowane, ale częściej jest chaos i dość dziwne decyzje. A już w większości nieporozumieniem są sceny z wypowiadaniem kwestii prosto do kamery. Film cierpi też na brak konkretnego głównego bohatera.
W temacie wesela Smarzol nakręcił lepszy film czyli Wesele A.D. 2004, o II Wojny Światowej Róża i Wołyń, a w kwestii Jedwabnem Pasikowski też go ubiegł. Przydałaby mu się jakaś zmiana, bo czuć już zmęczenie materiału.
Wesele
Jak napisał Mierzwiak dobre to jest, ale do najlepszych filmów Smarzowskiego mu daleko, ba można by go nawet uznać za najgorszy. Te retrospekcje czasem są pomysłowo zmontowane, ale częściej jest chaos i dość dziwne decyzje. A już w większości nieporozumieniem są sceny z wypowiadaniem kwestii prosto do kamery. Film cierpi też na brak konkretnego głównego bohatera.
W temacie wesela Smarzol nakręcił lepszy film czyli Wesele A.D. 2004, o II Wojny Światowej Róża i Wołyń, a w kwestii Jedwabnem Pasikowski też go ubiegł. Przydałaby mu się jakaś zmiana, bo czuć już zmęczenie materiału.
Cytat z Mierzwiak data 10 października, 2021, 22:17Cytat z janko data październik 10, 2021, 22:02Przydałaby mu się jakaś zmiana, bo czuć już zmęczenie materiału.
Ja mam wrażenie że on zmierza do filmu dziejącego się w Auschwitz.
Cytat z janko data październik 10, 2021, 22:02Przydałaby mu się jakaś zmiana, bo czuć już zmęczenie materiału.
Ja mam wrażenie że on zmierza do filmu dziejącego się w Auschwitz.
Cytat z Janko data 10 października, 2021, 22:43Oby nie, bo nie sądzę żeby coś ciekawego miał w tym temacie do powiedzenia. Może czas przejść do wielkomiejskich klimatów, niewątpliwie do tej pory dominowała u niego prowincja.
Oby nie, bo nie sądzę żeby coś ciekawego miał w tym temacie do powiedzenia. Może czas przejść do wielkomiejskich klimatów, niewątpliwie do tej pory dominowała u niego prowincja.
Cytat z Fandorin data 11 października, 2021, 21:01Ja też mam bardzo mieszane odczucia po Weselu.
Z jednej strony wychodziłem ze ściśniętym gardłem. Sceny historyczne, choć dosadne i bardzo w stylu Smarzowskiego, oddają horror jaki się rozegrał w sposób rozdzierający. Uważam również, że nie są one jednostronne, ukazują skomplikowane relacje dwóch narodów w sposób wyważony.
Jednak wątek współczesny, postać lokalnego biznesmena i jego otoczenie są szyte tak grubymi nićmi, że bliżej im do kina Vegi. Rozumiem zamysł, aby pokazać, jak blisko tragedii jesteśmy. I że określone poglądy sprzedawane są niejako w "pakiecie" - to nie tylko antysemityzm, również nasz stosunek do innych narodów, innych orientacji, ale również do zwierząt są źródłem dramatów, tych jednostkowych, jak i tych największych. Tutaj jednak Smarzowskiemu zabrakło wyczucia. Na dodatek jest zbyt wiele wątków, które nie zostają dostatecznie rozegrane. Podejrzewam, że sporo materiału wyleciało w montażu przez co brakuje domknięcia lub spuentowania niektórych zdarzeń.
Film jest też tylko niezły od strony technicznej i aktorskiej. Nie ma tu kreacji na miarę Dziędzielowej z pierwszego Wesela.
Na dziś oceniam na 7/10, ale to z racji emocji jakie wywołał i ogólnej wymowy. Ale podejrzewam, że z czasem pamiętane będą raczej słabości tego filmu.
Ja też mam bardzo mieszane odczucia po Weselu.
Z jednej strony wychodziłem ze ściśniętym gardłem. Sceny historyczne, choć dosadne i bardzo w stylu Smarzowskiego, oddają horror jaki się rozegrał w sposób rozdzierający. Uważam również, że nie są one jednostronne, ukazują skomplikowane relacje dwóch narodów w sposób wyważony.
Jednak wątek współczesny, postać lokalnego biznesmena i jego otoczenie są szyte tak grubymi nićmi, że bliżej im do kina Vegi. Rozumiem zamysł, aby pokazać, jak blisko tragedii jesteśmy. I że określone poglądy sprzedawane są niejako w "pakiecie" - to nie tylko antysemityzm, również nasz stosunek do innych narodów, innych orientacji, ale również do zwierząt są źródłem dramatów, tych jednostkowych, jak i tych największych. Tutaj jednak Smarzowskiemu zabrakło wyczucia. Na dodatek jest zbyt wiele wątków, które nie zostają dostatecznie rozegrane. Podejrzewam, że sporo materiału wyleciało w montażu przez co brakuje domknięcia lub spuentowania niektórych zdarzeń.
Film jest też tylko niezły od strony technicznej i aktorskiej. Nie ma tu kreacji na miarę Dziędzielowej z pierwszego Wesela.
Na dziś oceniam na 7/10, ale to z racji emocji jakie wywołał i ogólnej wymowy. Ale podejrzewam, że z czasem pamiętane będą raczej słabości tego filmu.
Cytat z Fandorin data 12 października, 2021, 19:17Nie mogę znaleźć potwierdzenia tej informacji, ale mignęła mi gdzieś kwota 32 mln PLN jako budżet tego filmu. W ogóle nie widać tego na ekranie.
Nie mogę znaleźć potwierdzenia tej informacji, ale mignęła mi gdzieś kwota 32 mln PLN jako budżet tego filmu. W ogóle nie widać tego na ekranie.
Cytat z Mierzwiak data 16 października, 2021, 17:06The Last Duel
Kto będzie kręcił takie kino gdy zabraknie Ridleya?
Bardzo podoba mi się, że obrane perspektywy wydarzeń pokazują nie tylko różnicę między tym jak to samo wydarzenie postrzega gwałciciel i jego ofiara, ale również to, jak samego siebie postrzega jej mąż.
Jedna uwaga: tym razem Damon i Affleck nie powinni byli się obsadzać w swoim scenariuszu. Temu pierwszemu zabrakło umiejętności by udźwignąć tę rolę, ten drugi, choć wnosi do filmu nieco lekkości i humoru, wydaje mi się być obsadową pomyłką.
The Last Duel
Kto będzie kręcił takie kino gdy zabraknie Ridleya?
Bardzo podoba mi się, że obrane perspektywy wydarzeń pokazują nie tylko różnicę między tym jak to samo wydarzenie postrzega gwałciciel i jego ofiara, ale również to, jak samego siebie postrzega jej mąż.
Jedna uwaga: tym razem Damon i Affleck nie powinni byli się obsadzać w swoim scenariuszu. Temu pierwszemu zabrakło umiejętności by udźwignąć tę rolę, ten drugi, choć wnosi do filmu nieco lekkości i humoru, wydaje mi się być obsadową pomyłką.
Cytat z Janko data 17 października, 2021, 15:17The Last Duel
Ridley znowu kręci dobre historyczne kino, szkoda że scenarzyści nie umieją, albo udają że napisali kolejnego Rashomona Kurosawy.
Nadzieja na zobaczenie trzech wersji prawd okazuje się, nomen omen, kłamstwem, obserwujemy 3 pespektywy, tym samym kilka razy widzimy te same sceny, które owszem mają zmiany, ale wcale nie tak znaczące jak chcieli twórcy. Tym bardziej że prawda jest tylko jedna co łopatologicznie podkreślają podkreśleniem tego słowa na początku 3 części (co jest o tyle kuriozalne że już 2 część to dobitnie pokazuje). Szkoda, bo była szansa na wielkie kino, ta historia budziła wtedy kontrowersje, a i dziś ludzie się spierają co do kwestii winy.
Z Aflleckiem mam podobnie wygląda i zachowuje się jak wyrwany z innego filmu. Do Damona to bardziej przyczepiłbym się do fryzury, która przypomina czeskiego piłkarza z lat 80. Niewątpliwie najlepsza z całej obsady jest Jodie Cormer.
The Last Duel
Ridley znowu kręci dobre historyczne kino, szkoda że scenarzyści nie umieją, albo udają że napisali kolejnego Rashomona Kurosawy.
Nadzieja na zobaczenie trzech wersji prawd okazuje się, nomen omen, kłamstwem, obserwujemy 3 pespektywy, tym samym kilka razy widzimy te same sceny, które owszem mają zmiany, ale wcale nie tak znaczące jak chcieli twórcy. Tym bardziej że prawda jest tylko jedna co łopatologicznie podkreślają podkreśleniem tego słowa na początku 3 części (co jest o tyle kuriozalne że już 2 część to dobitnie pokazuje). Szkoda, bo była szansa na wielkie kino, ta historia budziła wtedy kontrowersje, a i dziś ludzie się spierają co do kwestii winy.
Z Aflleckiem mam podobnie wygląda i zachowuje się jak wyrwany z innego filmu. Do Damona to bardziej przyczepiłbym się do fryzury, która przypomina czeskiego piłkarza z lat 80. Niewątpliwie najlepsza z całej obsady jest Jodie Cormer.
Cytat z Mierzwiak data 17 października, 2021, 19:29Halloween Kills
Na razie ten gif musi wystarczyć, napiszę reckę jak zbiorę myśli, na razie wciąż mam ochotę wyrzucić telewizor przez okno.
Halloween Kills

Na razie ten gif musi wystarczyć, napiszę reckę jak zbiorę myśli, na razie wciąż mam ochotę wyrzucić telewizor przez okno.
Cytat z Szaman data 17 października, 2021, 19:43Jest aż tak głupi? Ile jest Halla? Obaj daliśmy jedynce 2/10, więc nie jestem dobrej myśli 🙂
Jest aż tak głupi? Ile jest Halla? Obaj daliśmy jedynce 2/10, więc nie jestem dobrej myśli 🙂
Cytat z Mierzwiak data 17 października, 2021, 20:25Jeśli myślisz że Venom 2 jest głupi, to ten film jest jak cały płonący kontener Venomów 🙂 Halla jest całkiem sporo, głównie się wydziera.
Kojarzycie te nieporadne sceny z Keanu Reevesem na początku Knock, Knock, gdy nieporadnie udaje człowieka, ojca rodziny? Ten film jest pełen takich istot - wyglądają jak ludzie, poruszają się jak ludzie i mówią po angielsku, ale to jakie podejmują decyzje i to CO mówią jest wręcz fascynujące; czy w trzeciej części czeka nas twist ujawniający, że Haddonfield zamieszkują obcy? Bohaterowie pieprzą tu takie głupoty, rzucają (często krzyczą) takimi hasłami, że nie jestem pewien czy ten film nie jest po prostu trollingiem i w istocie komedią przebraną za slasher, ale nie komedią w sensie w jakim komedią jest pierwszy Krzyk, ale KOMEDIĄ, zgrywą pełną gagów i scen których jedynym celem jest śmieszyć. Trójka postaci w samochodzie czy dwójka gejów mieszkająca w rodzinnym domu Myersów - co oni tam ćpali pisząc i kręcąc te sceny? Szczególnie ta pierwsza jest niesamowita:
[spoiler title=""]Kobieta która ma broń zostaje przez Michaela wyciągnięta z auta i rzucona na chodnik, widać że ma zamiar wstać ale montażysta robi cięcie i kobieta znika na MINUTĘ w czasie której Michael zabija dwie osoby (które też miały broń!!!) w tym jej męża, po czym gdy film sobie o niej przypomina kobieta ginie... strzelając samej sobie w głowę 😀 bo gdy celowała w Michaela ten uderzył jej rękę w ktorej trzymała broń drzwiami samochodu.[/spoiler]LOL!
Wisienką na torcie żenady jest finał - nie będę nic zdradzał, na tym etapie miałem już ochotę rwać sobie włosy z głowy i jeśli irytuje Was nierealistyczne zachowanie postaci w slasherach, którego wiem, często nie da się uniknąć, to tutaj dostaniecie ataku hiperwentylacji. W tej kwestii Halloween Kills przekracza granicę głupoty, a potem robi to znowu mówiąc "Wkurzyła Was tamta scena? To patrzcie na to!"
Strukturalnie całość to straszny pierdolnik bez ładu i składu czy jakiegoś wyraźnego ciagu przyczynowo-skutkowego; film skacze między szpitalem (który dostał swoj własny, absurdalny mini-wątek silący się na jakiś komentarz społeczny przy którym Smarzowski to mistrz subtelności) a miasteczkiem, bez celu, tempa, sensu. Z trailera wynika, że to bezpośrednia kontynuacja filmu z 2018 roku i owszem, tak jest, zaczynamy od znanego z trailera momentu w którym jadące do szpitala Laurie, Karen i Allyson mijają wozy strażackie, tylko że [spoiler title=""]mija 19 (DZIEWIĘTNAŚCIE!) minut zanim film dociera do tego momentu[/spoiler]:)
Nie brakuje też naprawdę dziwnych, dla mnie niezrozumiałych decyzji jak dopisanie oryginalnemu Halloween nowego zakończenia, sceny która miałaby dziać się zaraz po zakończeniu oryginału? Nie wiem i w sumie mnie to nie obchodzi.
Wygląda na to, że trójka będzie działa się zaraz po dwójce a trylogia obejmie wydarzenia jednej nocy. Strach się bać.
Jeśli myślisz że Venom 2 jest głupi, to ten film jest jak cały płonący kontener Venomów 🙂 Halla jest całkiem sporo, głównie się wydziera.
Kojarzycie te nieporadne sceny z Keanu Reevesem na początku Knock, Knock, gdy nieporadnie udaje człowieka, ojca rodziny? Ten film jest pełen takich istot - wyglądają jak ludzie, poruszają się jak ludzie i mówią po angielsku, ale to jakie podejmują decyzje i to CO mówią jest wręcz fascynujące; czy w trzeciej części czeka nas twist ujawniający, że Haddonfield zamieszkują obcy? Bohaterowie pieprzą tu takie głupoty, rzucają (często krzyczą) takimi hasłami, że nie jestem pewien czy ten film nie jest po prostu trollingiem i w istocie komedią przebraną za slasher, ale nie komedią w sensie w jakim komedią jest pierwszy Krzyk, ale KOMEDIĄ, zgrywą pełną gagów i scen których jedynym celem jest śmieszyć. Trójka postaci w samochodzie czy dwójka gejów mieszkająca w rodzinnym domu Myersów - co oni tam ćpali pisząc i kręcąc te sceny? Szczególnie ta pierwsza jest niesamowita:
Wisienką na torcie żenady jest finał - nie będę nic zdradzał, na tym etapie miałem już ochotę rwać sobie włosy z głowy i jeśli irytuje Was nierealistyczne zachowanie postaci w slasherach, którego wiem, często nie da się uniknąć, to tutaj dostaniecie ataku hiperwentylacji. W tej kwestii Halloween Kills przekracza granicę głupoty, a potem robi to znowu mówiąc "Wkurzyła Was tamta scena? To patrzcie na to!"
Strukturalnie całość to straszny pierdolnik bez ładu i składu czy jakiegoś wyraźnego ciagu przyczynowo-skutkowego; film skacze między szpitalem (który dostał swoj własny, absurdalny mini-wątek silący się na jakiś komentarz społeczny przy którym Smarzowski to mistrz subtelności) a miasteczkiem, bez celu, tempa, sensu. Z trailera wynika, że to bezpośrednia kontynuacja filmu z 2018 roku i owszem, tak jest, zaczynamy od znanego z trailera momentu w którym jadące do szpitala Laurie, Karen i Allyson mijają wozy strażackie, tylko że
Nie brakuje też naprawdę dziwnych, dla mnie niezrozumiałych decyzji jak dopisanie oryginalnemu Halloween nowego zakończenia, sceny która miałaby dziać się zaraz po zakończeniu oryginału? Nie wiem i w sumie mnie to nie obchodzi.
Wygląda na to, że trójka będzie działa się zaraz po dwójce a trylogia obejmie wydarzenia jednej nocy. Strach się bać.
Cytat z Szaman data 17 października, 2021, 20:35Czekaj, czekaj, nowego zakończenia?! Czy jest tam jakaś komputerowa kukła Donalda Pleasence'a? Zabawne, że nienawiść do sequeli i przekonanie, że "ja tego nie zrobię lepiej? Potrzymaj mi piwo!" prowadzi do tak szrotowych rezultatów. Ale to trzeba byłoby być fanem, który po obejrzeniu swojego ukochanego filmu 10 razy ma całą listę scen które by poprawił, a nie fanbojem. Jak można popełniać ciągle te same błędy które zabiły oryginalną serię, gdy już skasowało się oryginalną serię, bo popełniała błędy?
https://twitter.com/JayBauman1/status/1449260261446148096
Czekaj, czekaj, nowego zakończenia?! Czy jest tam jakaś komputerowa kukła Donalda Pleasence'a? Zabawne, że nienawiść do sequeli i przekonanie, że "ja tego nie zrobię lepiej? Potrzymaj mi piwo!" prowadzi do tak szrotowych rezultatów. Ale to trzeba byłoby być fanem, który po obejrzeniu swojego ukochanego filmu 10 razy ma całą listę scen które by poprawił, a nie fanbojem. Jak można popełniać ciągle te same błędy które zabiły oryginalną serię, gdy już skasowało się oryginalną serię, bo popełniała błędy?
Is it too late to cancel David Gordon Green's Exorcist movies?
— Jay Bauman (@JayBauman1) October 16, 2021
