Opinie o filmach
Cytat z robgordon data 23 grudnia, 2023, 09:24Cytat z Szaman data grudzień 23, 2023, 00:25Bardzo mi miło
Żeby nie było, wybierając jakiś film często zerkam co tam znajomi napisali albo jak ocenili.
Jeszcze wracając do allenowskich skojarzeń. Z jednej strony tak, główny bohater jest neurotykiem i cała historia kręci się wokół jego walki z codziennością. Z drugiej, tu mamy jednak przegrywów, a akcja dzieje się na prowincji. Allen opowiada o nowojorskiej, inteligenckiej klasie średniej. Mianownik jest więc wspólny, ale tło zupełnie odmienne.
Cytat z Szaman data grudzień 23, 2023, 00:25Bardzo mi miło
Żeby nie było, wybierając jakiś film często zerkam co tam znajomi napisali albo jak ocenili.
Jeszcze wracając do allenowskich skojarzeń. Z jednej strony tak, główny bohater jest neurotykiem i cała historia kręci się wokół jego walki z codziennością. Z drugiej, tu mamy jednak przegrywów, a akcja dzieje się na prowincji. Allen opowiada o nowojorskiej, inteligenckiej klasie średniej. Mianownik jest więc wspólny, ale tło zupełnie odmienne.
Cytat z Szaman data 23 grudnia, 2023, 09:28Plus Allen prawie zawsze wzbudza zainteresowanie kobiety spoza jego ligi, której imponuje intelektem 🙂
Plus Allen prawie zawsze wzbudza zainteresowanie kobiety spoza jego ligi, której imponuje intelektem 🙂
Cytat z robgordon data 23 grudnia, 2023, 11:27Cytat z Szaman data grudzień 23, 2023, 09:28.Plus Allen prawie zawsze wzbudza zainteresowanie kobiety spoza jego ligi, której imponuje intelektem
Fakt. Choć nie powiem, że w "Splendorze" też miałem wrażenie, że to nie ta liga. Ale w tym wypadku to raczej kwestia doboru aktorów.
Jeszcze btw. Zdziwił mnie nieco wątek "córki" głównego bohatera. Sprawdziłem w sieci, prawdopodobnie ją adoptowali. Ma konto na Insta, klimaty gotyckie, tatuaże, te sprawy.
Cytat z Szaman data grudzień 23, 2023, 09:28.Plus Allen prawie zawsze wzbudza zainteresowanie kobiety spoza jego ligi, której imponuje intelektem
Fakt. Choć nie powiem, że w "Splendorze" też miałem wrażenie, że to nie ta liga. Ale w tym wypadku to raczej kwestia doboru aktorów.
Jeszcze btw. Zdziwił mnie nieco wątek "córki" głównego bohatera. Sprawdziłem w sieci, prawdopodobnie ją adoptowali. Ma konto na Insta, klimaty gotyckie, tatuaże, te sprawy.
Cytat z Szaman data 23 grudnia, 2023, 22:08Rebel Moon
Dla mnie to bardziej jakaś mieszanka Siedmiu Wspaniałych i Drużyny Pierścienia niż Nowa Nadzieja. Na razie nie mam weny aby coś więcej napisać. Duszne i bezduszne, straszny kierunek dla Snydera, który serio uwierzył, że płodzi jakąś ambitną fantastykę, bo ma slow motion i symbolikę orła.
3/10
Ps. Niesamowite ile dało Boutelli zajęcie się brwiami i pozbycie grzywki.
Rebel Moon
Dla mnie to bardziej jakaś mieszanka Siedmiu Wspaniałych i Drużyny Pierścienia niż Nowa Nadzieja. Na razie nie mam weny aby coś więcej napisać. Duszne i bezduszne, straszny kierunek dla Snydera, który serio uwierzył, że płodzi jakąś ambitną fantastykę, bo ma slow motion i symbolikę orła.
3/10
Ps. Niesamowite ile dało Boutelli zajęcie się brwiami i pozbycie grzywki.
Cytat z Mierzwiak data 23 grudnia, 2023, 22:13On powinien wyjąć głowę z własnego tyłka, bo to co opowiada w wywiadach jest kuriozalne.
Tutaj o wątku bohatera Charliego Hunnama:
And that’s the fun of the subversive quality to [Rebel Moon’s] sci-fi roots. It does debunk, or at least play with, what you expect to happen.
Naprawdę? 🙂
No rzeczywiście, cóż za zagranie na oczekiwaniach widza, cóż za oryginalność, że poznany w barze pilot-szmugler nie okazał się Hanem Solo, tylko bohaterem Del Toro z The Last Jedi 😛
On powinien wyjąć głowę z własnego tyłka, bo to co opowiada w wywiadach jest kuriozalne.
Tutaj o wątku bohatera Charliego Hunnama:
And that’s the fun of the subversive quality to [Rebel Moon’s] sci-fi roots. It does debunk, or at least play with, what you expect to happen.
Naprawdę? 🙂
No rzeczywiście, cóż za zagranie na oczekiwaniach widza, cóż za oryginalność, że poznany w barze pilot-szmugler nie okazał się Hanem Solo, tylko bohaterem Del Toro z The Last Jedi 😛
Cytat z Mierzwiak data 23 grudnia, 2023, 22:32Co mnie jeszcze zadziwia, to niezdecydowanie Snydera, czy to skromna historia obrony wsi zamieszkałej przez uczęszczających regularnie na siłownię rolników, czy może jednak epicka space opera o walce Rebeliantów ze złym Imperium dewastującym planety strzałami z
Gwiazdy ŚmierciKrólewskiego Wzroku?Konstrukcja scenariusza jest fatalna. Samo zawiązanie akcji jest OK, ale później dwójka bohaterów idzie do baru gdzie poznaje pilota:
- Hej, przyłączysz się?
- OK!
Następnie lecą na inną planetę do jakiegoś modela:
- Hej, przyłączysz się?
- OK!
Następnie lecą na inną planetę do gościówki z mieczami:
- Hej, przyłączysz się?
- OK!
Następnie lecą na inną planetę, gdzie pod areną gladiatorów leży pijany Djimon Hounsou: (On grał w Gladiatorze! Hahahahahah Snyder ty dowcipnisiu!)
- Hej, przyłączysz się?
- OK!
Następnie lecą na inną planetę, by spotkać się z poszukiwanym przez Imperium rodzeństwem Rebeliantów:
- Hej, przyłączycie się?
- Ja tak, ona nie.
I tak mija ponad półtorej godziny.
Co mnie jeszcze zadziwia, to niezdecydowanie Snydera, czy to skromna historia obrony wsi zamieszkałej przez uczęszczających regularnie na siłownię rolników, czy może jednak epicka space opera o walce Rebeliantów ze złym Imperium dewastującym planety strzałami z Gwiazdy Śmierci Królewskiego Wzroku?
Konstrukcja scenariusza jest fatalna. Samo zawiązanie akcji jest OK, ale później dwójka bohaterów idzie do baru gdzie poznaje pilota:
- Hej, przyłączysz się?
- OK!
Następnie lecą na inną planetę do jakiegoś modela:
- Hej, przyłączysz się?
- OK!
Następnie lecą na inną planetę do gościówki z mieczami:
- Hej, przyłączysz się?
- OK!
Następnie lecą na inną planetę, gdzie pod areną gladiatorów leży pijany Djimon Hounsou: (On grał w Gladiatorze! Hahahahahah Snyder ty dowcipnisiu!)
- Hej, przyłączysz się?
- OK!
Następnie lecą na inną planetę, by spotkać się z poszukiwanym przez Imperium rodzeństwem Rebeliantów:
- Hej, przyłączycie się?
- Ja tak, ona nie.
I tak mija ponad półtorej godziny.
Cytat z Szaman data 23 grudnia, 2023, 23:37Dokładnie tak! Dodam jeszcze, że po tych 90 minutach, Ed Skrein podsumowuje nam do kamery wszystko to czego się dowiedzieliśmy. A i tak miałem te postacie gdzieś 🙂
Swoją drogą kiedyś Skrein był tańszym Nicolasem Houltem, a starzeje się w tańszego Cilliana Murphy'ego 🙂
Dokładnie tak! Dodam jeszcze, że po tych 90 minutach, Ed Skrein podsumowuje nam do kamery wszystko to czego się dowiedzieliśmy. A i tak miałem te postacie gdzieś 🙂
Swoją drogą kiedyś Skrein był tańszym Nicolasem Houltem, a starzeje się w tańszego Cilliana Murphy'ego 🙂
Cytat z Szaman data 24 grudnia, 2023, 21:09Bez litości 3 (2023)
Miły, świąteczny film obejrzany z rodzicami przy wigilijnym stole 🙂 Ale w sumie był wątek religijny. Rzecz w porządku, włoskie zakątki są na tyle urokliwe (chociaż filmowane raczej oszczędnie, nie w tak teledyskowy sposób jak np. w naszych 365 dniach), a mafijne śmiecie na tyle odpychające i wyzbyte jakiejś baśniowej otoczki, że można bez problemu kibicować Denzelowi. A nasz heros jest już tak na granicy uwierzenia w jego wyczyny, nosi już widocznie szersze koszule (przygadał kocioł garnkowi hehe), atakuje głównie z zaskoczenia, ukrycia, a pokazane jest to tak, że pewnie i z pomocą dublera. Ale Washington ma taką charyzmę, że tak naprawdę nie można na to narzekać, dalej kopanie złych tyłków w wykonaniu dwukrotnego laureata Oscara daje dużą przyjemność.
Może jedynie trochę szkoda, że idzie mu dość łatwo.
[spoiler title=""] przecież jedyne obrażenia jakie odnosi to te na początku, gdzie zostaje postrzelony przez dziecko które oszczędził [/spoiler]
Na plus małe, całkiem pomysłowe sceny gore
[spoiler title=""]
jak ta gdy Denzel strzela pistoletem wbitym w oczodół przeciwnika, albo gdy dźga nieszczęśnika nożem za pomocą jego własnej, złamanej ręki.
[/spoiler]
Było ok.
6/10
Bez litości 3 (2023)
Miły, świąteczny film obejrzany z rodzicami przy wigilijnym stole 🙂 Ale w sumie był wątek religijny. Rzecz w porządku, włoskie zakątki są na tyle urokliwe (chociaż filmowane raczej oszczędnie, nie w tak teledyskowy sposób jak np. w naszych 365 dniach), a mafijne śmiecie na tyle odpychające i wyzbyte jakiejś baśniowej otoczki, że można bez problemu kibicować Denzelowi. A nasz heros jest już tak na granicy uwierzenia w jego wyczyny, nosi już widocznie szersze koszule (przygadał kocioł garnkowi hehe), atakuje głównie z zaskoczenia, ukrycia, a pokazane jest to tak, że pewnie i z pomocą dublera. Ale Washington ma taką charyzmę, że tak naprawdę nie można na to narzekać, dalej kopanie złych tyłków w wykonaniu dwukrotnego laureata Oscara daje dużą przyjemność.
Może jedynie trochę szkoda, że idzie mu dość łatwo.
Na plus małe, całkiem pomysłowe sceny gore
jak ta gdy Denzel strzela pistoletem wbitym w oczodół przeciwnika, albo gdy dźga nieszczęśnika nożem za pomocą jego własnej, złamanej ręki.
Było ok.
6/10
Cytat z Szaman data 25 grudnia, 2023, 19:28Niezniszczalni 4 (2023)
Przez większość czasu jest to po prostu drętwota podobna do poprzedników, ale ma elementy, głównie bardzo suchego, żenującego humoru które sprawiają, że oceniam nie w kategoriach przeciętniaka, ale jednego z najgorszych filmów roku. Po motywie z You Tuberem, czy finałowym, absolutnie żenującym gagu miałem ochotę rzucić klapkiem w telewizor.
Naprawdę, Sly który kiedyś czy to w Rockym, czy w Rambo, czy choćby nawet w Over The Top starał się powiedzieć coś ważnego, powinien się wstydzić, że zagrał w czymś tak prymitywnym.
Przepraszam wyśmiewane przeze mnie green screeny w Ant-Manie i Shazamie. Tutaj wypala oczy cenobicka wręcz tortura.
3/10. A jak za dwa dni wstanę lewą nogą to 1.
Niezniszczalni 4 (2023)
Przez większość czasu jest to po prostu drętwota podobna do poprzedników, ale ma elementy, głównie bardzo suchego, żenującego humoru które sprawiają, że oceniam nie w kategoriach przeciętniaka, ale jednego z najgorszych filmów roku. Po motywie z You Tuberem, czy finałowym, absolutnie żenującym gagu miałem ochotę rzucić klapkiem w telewizor.
Naprawdę, Sly który kiedyś czy to w Rockym, czy w Rambo, czy choćby nawet w Over The Top starał się powiedzieć coś ważnego, powinien się wstydzić, że zagrał w czymś tak prymitywnym.
Przepraszam wyśmiewane przeze mnie green screeny w Ant-Manie i Shazamie. Tutaj wypala oczy cenobicka wręcz tortura.
3/10. A jak za dwa dni wstanę lewą nogą to 1.
Cytat z Mierzwiak data 27 grudnia, 2023, 18:21American Splendor
Faktycznie bardzo dobry. Swego rodzaju paradoksem jest, że film biograficzny o kimś totalnie zwyczajnym jest formalnie bardzo oryginalny, podczas gdy podobne filmy o wybitnych, legendarnych jednostkach to z kolei napisane od linijki banalne buły 🙂 Świetnie wypadły te wszystkie meta elementy i gościnne występy prawdziwych wersji bohaterów filmu.
PS. W pierwszej scenie, tej z dziećmi zbierającymi słodycze na Halloween Robina zagrał mały Josh Hutcherson 🙂
American Splendor
Faktycznie bardzo dobry. Swego rodzaju paradoksem jest, że film biograficzny o kimś totalnie zwyczajnym jest formalnie bardzo oryginalny, podczas gdy podobne filmy o wybitnych, legendarnych jednostkach to z kolei napisane od linijki banalne buły 🙂 Świetnie wypadły te wszystkie meta elementy i gościnne występy prawdziwych wersji bohaterów filmu.
PS. W pierwszej scenie, tej z dziećmi zbierającymi słodycze na Halloween Robina zagrał mały Josh Hutcherson 🙂
Cytat z robgordon data 27 grudnia, 2023, 20:15Cytat z Mierzwiak data grudzień 27, 2023, 18:21American Splendor
PS. W pierwszej scenie, tej z dziećmi zbierającymi słodycze na Halloween Robina zagrał mały Josh Hutcherson
Rozpoznałeś czy śledziłeś napisy końcowe? 😉
Cytat z Mierzwiak data grudzień 27, 2023, 18:21American Splendor
PS. W pierwszej scenie, tej z dziećmi zbierającymi słodycze na Halloween Robina zagrał mały Josh Hutcherson
Rozpoznałeś czy śledziłeś napisy końcowe? 😉
Cytat z Mierzwiak data 27 grudnia, 2023, 20:23Oczywiście że napisy, chyba tylko matka by go tam rozpoznała 🙂
Oczywiście że napisy, chyba tylko matka by go tam rozpoznała 🙂
Cytat z robgordon data 30 grudnia, 2023, 23:16Miłosna układanka (Starter for 10)
Przyjemny, na dodatek podwójny, skok w przeszłość. Na początek tego wieku, bo wtedy powstał ten film. I w lata 80-te, bo w tych czasach dzieje się akcja. Sporo brytyjskich hitów popu i rocka (ze szczególnym uwzględnieniem The Cure) i brytyjskich aktorów (wtedy) młodego pokolenia: James McAvoy, Alice Eve, Rebecca Hall, Dominic Cooper i last, but not least, Benedict Cumberbatch. "Coming of age" który pewnie dziś by nie powstał. Albo inaczej, dziś wyglądałby zupełnie inaczej.
7/10
Miłosna układanka (Starter for 10)
Przyjemny, na dodatek podwójny, skok w przeszłość. Na początek tego wieku, bo wtedy powstał ten film. I w lata 80-te, bo w tych czasach dzieje się akcja. Sporo brytyjskich hitów popu i rocka (ze szczególnym uwzględnieniem The Cure) i brytyjskich aktorów (wtedy) młodego pokolenia: James McAvoy, Alice Eve, Rebecca Hall, Dominic Cooper i last, but not least, Benedict Cumberbatch. "Coming of age" który pewnie dziś by nie powstał. Albo inaczej, dziś wyglądałby zupełnie inaczej.
7/10
Cytat z Szaman data 30 grudnia, 2023, 23:29Ma też niesamowicie drętwy tagline "Wielka gra z tematu miłość". Co tutaj się zadziało 🙂
https://www.filmweb.pl/film/Mi%C5%82osna+uk%C5%82adanka-2006-255398/posters
Ma też niesamowicie drętwy tagline "Wielka gra z tematu miłość". Co tutaj się zadziało 🙂
https://www.filmweb.pl/film/Mi%C5%82osna+uk%C5%82adanka-2006-255398/posters
Cytat z robgordon data 30 grudnia, 2023, 23:59Cytat z Szaman data grudzień 30, 2023, 23:29Ma też niesamowicie drętwy tagline "Wielka gra z tematu miłość". Co tutaj się zadziało
https://www.filmweb.pl/film/Mi%C5%82osna+uk%C5%82adanka-2006-255398/posters
Paradoksalnie, po seansie nie brzmi tak źle. Główny bohater od dzieciństwa lubił quizy z wiedzy ogólnej w tv, a jednym z motywów filmu jest jego udział w teleturnieju. Drugim jego miłostki. Więc w sumie ma to sens 😉
Cytat z Szaman data grudzień 30, 2023, 23:29Ma też niesamowicie drętwy tagline "Wielka gra z tematu miłość". Co tutaj się zadziało
https://www.filmweb.pl/film/Mi%C5%82osna+uk%C5%82adanka-2006-255398/posters
Paradoksalnie, po seansie nie brzmi tak źle. Główny bohater od dzieciństwa lubił quizy z wiedzy ogólnej w tv, a jednym z motywów filmu jest jego udział w teleturnieju. Drugim jego miłostki. Więc w sumie ma to sens 😉
Cytat z Janko data 14 stycznia, 2024, 21:07Pszczelarz (The Beekeeper)
Gdy widzisz jak na początku filmu Jason opiekuje się pszczółkami, usuwa szerszenie, zbiera miodek, wiesz że to będzie dobry film. A dalej jest tylko lepiej i mamy kolejne, typowe czynności dla tego zawodu ochrony roju w postaci łomotu scamerów i innych bandziorów.
Fajnie, że ten film jest dla paru osób rehabilitacją. Dla Stathama i Kurta Wimmera za tę chujozę w postaci Niezniszczalnych 4, a dla Josha Hutchersona za te gówno Five Night at Freddys. David Ayer może wreszcie przestanie pitolić jakie to arcydzieło kiedyś podobno nakręcił, ale złe studio mu zepsuło, bo teraz naprawdę ma na koncie dobry film od niepamiętnych lat.
Pszczelarz (The Beekeeper)
Gdy widzisz jak na początku filmu Jason opiekuje się pszczółkami, usuwa szerszenie, zbiera miodek, wiesz że to będzie dobry film. A dalej jest tylko lepiej i mamy kolejne, typowe czynności dla tego zawodu ochrony roju w postaci łomotu scamerów i innych bandziorów.
Fajnie, że ten film jest dla paru osób rehabilitacją. Dla Stathama i Kurta Wimmera za tę chujozę w postaci Niezniszczalnych 4, a dla Josha Hutchersona za te gówno Five Night at Freddys. David Ayer może wreszcie przestanie pitolić jakie to arcydzieło kiedyś podobno nakręcił, ale złe studio mu zepsuło, bo teraz naprawdę ma na koncie dobry film od niepamiętnych lat.
Cytat z Marek Pilarski data 14 stycznia, 2024, 21:20Cytat z Janko data styczeń 14, 2024, 21:07David Ayer może wreszcie przestanie pitolić jakie to arcydzieło kiedyś podobno nakręcił, ale złe studio mu zepsuło, bo teraz naprawdę ma na koncie dobry film od niepamiętnych lat.
No właśnie. Suicide Squad było wielkim przebojem, który poza tym w jakiś sposób zapisał się w popkulturze, bo pozwolił przebić się do mainstreamu Harley Quinn. A to jest już jakieś osiągnięcie. Poza tym ma na koncie udane Fury i End of Watch.
Cytat z Janko data styczeń 14, 2024, 21:07David Ayer może wreszcie przestanie pitolić jakie to arcydzieło kiedyś podobno nakręcił, ale złe studio mu zepsuło, bo teraz naprawdę ma na koncie dobry film od niepamiętnych lat.
No właśnie. Suicide Squad było wielkim przebojem, który poza tym w jakiś sposób zapisał się w popkulturze, bo pozwolił przebić się do mainstreamu Harley Quinn. A to jest już jakieś osiągnięcie. Poza tym ma na koncie udane Fury i End of Watch.
Cytat z Janko data 14 stycznia, 2024, 21:51Tak, Furia to jego ostatni dobrze oceniony film. A to było 1o lat temu. Poprzedni Windykator to była tragedia, a tegoroczny ma już wreszcie dość pozytywne oceny.
Tak, Furia to jego ostatni dobrze oceniony film. A to było 1o lat temu. Poprzedni Windykator to była tragedia, a tegoroczny ma już wreszcie dość pozytywne oceny.
