Opinie o filmach
Cytat z Ernest Kubica data 14 kwietnia, 2021, 12:38Gdzie oglądaliście? Na Amazon są polskie napisy?
Gdzie oglądaliście? Na Amazon są polskie napisy?
Cytat z Szaman data 14 kwietnia, 2021, 13:59Tak, na Amazonie są polskie napisy. Od dwóch dni jest dostępny w polskiej wersji serwisu i na kilku innych platformach. Na piracie też już pewnie krąży.
Tak, na Amazonie są polskie napisy. Od dwóch dni jest dostępny w polskiej wersji serwisu i na kilku innych platformach. Na piracie też już pewnie krąży.
Cytat z Szaman data 14 kwietnia, 2021, 16:33Oj no tak, film jest przecież w sieci od 4 grudnia, a napisałem jakby na piracie dopiero wyszedł 🙂 Sam oglądałem go już w styczniu.
Oj no tak, film jest przecież w sieci od 4 grudnia, a napisałem jakby na piracie dopiero wyszedł 🙂 Sam oglądałem go już w styczniu.
Cytat z Szaman data 14 kwietnia, 2021, 17:30The Father
Od czasu Whiplasha nie widziałem nowego filmu w którym wszystko tak dokładnie by zagrało. Pod koniec pomyślałem sobie, że jeśli to jest właśnie ostatnia scena i jeśli ostatnie ujęcie będzie takie jak się spodziewam, to daję 10. Słowo stało się ciałem. Starym, pomarszczonym ciałem które ku swojemu niedowierzaniu straciło umysł. Hopkins poza skalą.
10/10
The Father
Od czasu Whiplasha nie widziałem nowego filmu w którym wszystko tak dokładnie by zagrało. Pod koniec pomyślałem sobie, że jeśli to jest właśnie ostatnia scena i jeśli ostatnie ujęcie będzie takie jak się spodziewam, to daję 10. Słowo stało się ciałem. Starym, pomarszczonym ciałem które ku swojemu niedowierzaniu straciło umysł. Hopkins poza skalą.
10/10
Cytat z Szaman data 14 kwietnia, 2021, 17:51To jest po prostu nakręcone jak paranoiczny horror. Pewnie dlatego tak do mnie trafiło.
To jest po prostu nakręcone jak paranoiczny horror. Pewnie dlatego tak do mnie trafiło.
Cytat z Marek Pilarski data 14 kwietnia, 2021, 20:50Cytat z Szaman data Kwiecień 14, 2021, 17:51To jest po prostu nakręcone jak paranoiczny horror. Pewnie dlatego tak do mnie trafiło.
Pamiętam właśnie, że już zwiastun mnie tym zaskoczył i przez to bardzo mi się podobał. Teraz mam jeszcze większy apetyt na sam film. 🙂
Cytat z Szaman data Kwiecień 14, 2021, 17:51To jest po prostu nakręcone jak paranoiczny horror. Pewnie dlatego tak do mnie trafiło.
Pamiętam właśnie, że już zwiastun mnie tym zaskoczył i przez to bardzo mi się podobał. Teraz mam jeszcze większy apetyt na sam film. 🙂
Cytat z Kuba data 14 kwietnia, 2021, 21:27Szaman napisał proste fakty. Rewelacyjny film. Film roku i ścisła topka paru lat ostatnich. Hopkins co prawda nigdzie sie na razie nie wybiera i ciagle mnóstwo go na ekranie i pewnie czymś jeszcze zaskoczy, ale na ten moment "The Father" może być dla niego niczym "Amour" dla Trintignanta i Rivy - jeszcze jedną wielką, genialną kreacją która zapisze się w historii i przede wszystkim nawiąże do ról którymi budował swoje nazwisko i wpisał się do dziejów kina przed dekadami.
Ale poza nim cała reszta tutaj gra. Wybitny montaż (nie pamiętam kiedy ostatnio tak dobrze zmontowany film widziałem, zapewne Mad Max - pomimo wszystkiego co dzieli te tytuły); genialny bardzo inteligentny, angażujący, ambitny skrypt, fantastyczna reżyseria (no trzeba mieć talent aby tak wepchnąć widza w perspektywe bohatera) i świetny drugi plan. Colman przecież jest tam fenomenalna.
Zeller i Hampton powojują w kinie w najbliższych latach. Raz, że reszta tej scenicznej trylogii to jeszcze Hampton przenosi swoją sztuke "German Life" na ekrany z Maggie Smith w roli głównej i coś czuje, że to może być odpowiednik Ojca.
Szaman napisał proste fakty. Rewelacyjny film. Film roku i ścisła topka paru lat ostatnich. Hopkins co prawda nigdzie sie na razie nie wybiera i ciagle mnóstwo go na ekranie i pewnie czymś jeszcze zaskoczy, ale na ten moment "The Father" może być dla niego niczym "Amour" dla Trintignanta i Rivy - jeszcze jedną wielką, genialną kreacją która zapisze się w historii i przede wszystkim nawiąże do ról którymi budował swoje nazwisko i wpisał się do dziejów kina przed dekadami.
Ale poza nim cała reszta tutaj gra. Wybitny montaż (nie pamiętam kiedy ostatnio tak dobrze zmontowany film widziałem, zapewne Mad Max - pomimo wszystkiego co dzieli te tytuły); genialny bardzo inteligentny, angażujący, ambitny skrypt, fantastyczna reżyseria (no trzeba mieć talent aby tak wepchnąć widza w perspektywe bohatera) i świetny drugi plan. Colman przecież jest tam fenomenalna.
Zeller i Hampton powojują w kinie w najbliższych latach. Raz, że reszta tej scenicznej trylogii to jeszcze Hampton przenosi swoją sztuke "German Life" na ekrany z Maggie Smith w roli głównej i coś czuje, że to może być odpowiednik Ojca.
Cytat z Mierzwiak data 14 kwietnia, 2021, 22:18Kurczę, a ja się zachwycić nie potrafię. Hopkins oczywiście znakomity, ale całość wydała mi się raczej oczywistym obrazem demencji, tym bardziej że skrypt opiera się w zasadzie na jednym, powtarzanym wielokrotnie zabiegu.
Kurczę, a ja się zachwycić nie potrafię. Hopkins oczywiście znakomity, ale całość wydała mi się raczej oczywistym obrazem demencji, tym bardziej że skrypt opiera się w zasadzie na jednym, powtarzanym wielokrotnie zabiegu.
Cytat z Szaman data 14 kwietnia, 2021, 22:22Niby tak, ale dla mnie tworzyło to właśnie ten duszny, paranoiczny klimat, przyciągało do ekranu. Byłem pod wrażeniem każdej reżyserskiej i montażowej sztuczki, nawet jeśli wpisywały się w pewien schemat.
Niby tak, ale dla mnie tworzyło to właśnie ten duszny, paranoiczny klimat, przyciągało do ekranu. Byłem pod wrażeniem każdej reżyserskiej i montażowej sztuczki, nawet jeśli wpisywały się w pewien schemat.
Cytat z Kuba data 14 kwietnia, 2021, 22:26Nie mam bezpośredniego kontaktu z nikim cierpiącym z powodu demencji, ale w sumie nie o to chodzi? Że problem jest bardzo..powtarzalny właśnie? Trochę tutaj nawiąże do "Falling" Mortensena, filmu rzecz jasna gorszego, ale też zajmującego się demencją/starością/problemami z komunikacją i to w inny sposób. On też jest bardzo powtarzalny i właściwie wałkuje jeden zabieg. Ale to w sumie chyba o to chodzi, że przy takich osobach ciągle trzeba przechodzić raz jeszcze przez podobne sytuacje, takie same rozmowy etc. No i ten jeden powtarzany zabieg też ma na celu w pewnym sensie widza zmęczyć.
Chociaż dodam, że mnie nie męczył w Father (za to skutecznie przerażał), ale już w Falling czułem się podobnie jak, przy odpowiednim wyolbrzymieniu, przy przeprawach z moją prababcią. Zmęczony i szczerze poirytowany przechodzeniem tej samej rozmowy tysięczny raz.
Nie mam bezpośredniego kontaktu z nikim cierpiącym z powodu demencji, ale w sumie nie o to chodzi? Że problem jest bardzo..powtarzalny właśnie? Trochę tutaj nawiąże do "Falling" Mortensena, filmu rzecz jasna gorszego, ale też zajmującego się demencją/starością/problemami z komunikacją i to w inny sposób. On też jest bardzo powtarzalny i właściwie wałkuje jeden zabieg. Ale to w sumie chyba o to chodzi, że przy takich osobach ciągle trzeba przechodzić raz jeszcze przez podobne sytuacje, takie same rozmowy etc. No i ten jeden powtarzany zabieg też ma na celu w pewnym sensie widza zmęczyć.
Chociaż dodam, że mnie nie męczył w Father (za to skutecznie przerażał), ale już w Falling czułem się podobnie jak, przy odpowiednim wyolbrzymieniu, przy przeprawach z moją prababcią. Zmęczony i szczerze poirytowany przechodzeniem tej samej rozmowy tysięczny raz.
Cytat z Mierzwiak data 14 kwietnia, 2021, 22:26Żeby nie było - od pierwszej do ostatniej minuty to bardzo dobre kino, po prostu nie padam na kolana.
Żeby nie było - od pierwszej do ostatniej minuty to bardzo dobre kino, po prostu nie padam na kolana.
Cytat z Mierzwiak data 14 kwietnia, 2021, 22:37Przy okazji mogę wspomnieć o bardzo smutnej historii - mama znajomego cierpiała na Alzheimera i któregoś dnia doszło do sytuacji, w której druga opiekująca się nią osoba zmieniająca pierwszą się spóźniła, a ta pierwsza musiała wyjść i chora została sama. Skutek? Oczywiście wyszła z domu, znalezioną ją bodaj dwa albo trzy dni później w jakimś pustostanie, gdzie zmarła z wychłodzenia organizmu. Tak jak napisał @szaman - horror.
Przy okazji mogę wspomnieć o bardzo smutnej historii - mama znajomego cierpiała na Alzheimera i któregoś dnia doszło do sytuacji, w której druga opiekująca się nią osoba zmieniająca pierwszą się spóźniła, a ta pierwsza musiała wyjść i chora została sama. Skutek? Oczywiście wyszła z domu, znalezioną ją bodaj dwa albo trzy dni później w jakimś pustostanie, gdzie zmarła z wychłodzenia organizmu. Tak jak napisał @szaman - horror.
Cytat z Ernest Kubica data 15 kwietnia, 2021, 11:18Hopkins jest w tym filmie niesamowity - ani na chwilę nie przeszarżował, przez cały film jest w skórze tej osoby.
Jeszcze większym elementem zaskoczenia byłoby zagranie główniej roli przez mniej znaną aktorkę i nie umieszczanie jej na plakacie przez co przez większą część filmu nie wiadomo by było kto jest kim.
U mnie w mieście kobieta z Alzheimerem lat 70 wyszła z domu w 2007 roku i do tej pory jej nie znaleziono.
Jeśli chodzi o tę powtarzalność to kiedyś widziałem nisamowitą scenę z dziadkiem mojej żony. Był na podwórku na którym stał taki mały namiot. Przeszedł dookoła tego namiotu zatrzymując się w pewnych miejscach i dotykał go, przesuwał po nim ręką, szczegółowo się mu przyglądał. Potem przeszedł jeszcze raz i zrobił te same czynności dokładnie tak samo i w tych samych miejscach.
Hopkins jest w tym filmie niesamowity - ani na chwilę nie przeszarżował, przez cały film jest w skórze tej osoby.
Jeszcze większym elementem zaskoczenia byłoby zagranie główniej roli przez mniej znaną aktorkę i nie umieszczanie jej na plakacie przez co przez większą część filmu nie wiadomo by było kto jest kim.
U mnie w mieście kobieta z Alzheimerem lat 70 wyszła z domu w 2007 roku i do tej pory jej nie znaleziono.
Jeśli chodzi o tę powtarzalność to kiedyś widziałem nisamowitą scenę z dziadkiem mojej żony. Był na podwórku na którym stał taki mały namiot. Przeszedł dookoła tego namiotu zatrzymując się w pewnych miejscach i dotykał go, przesuwał po nim ręką, szczegółowo się mu przyglądał. Potem przeszedł jeszcze raz i zrobił te same czynności dokładnie tak samo i w tych samych miejscach.
Cytat z Juby data 15 kwietnia, 2021, 12:30Cytat z Szaman data Kwiecień 14, 2021, 17:30The Father
Od czasu Whiplasha nie widziałem nowego filmu w którym wszystko tak dokładnie by zagrało. Pod koniec pomyślałem sobie, że jeśli to jest właśnie ostatnia scena i jeśli ostatnie ujęcie będzie takie jak się spodziewam, to daję 10. Słowo stało się ciałem. Starym, pomarszczonym ciałem które ku swojemu niedowierzaniu straciło umysł. Hopkins poza skalą.
10/10
Już pierwsze miejsce w topce Stuckmanna było dla mnie sygnałem, że trzeba obejrzeć. Teraz już wiem, że muszę (ty rzadko wystawiasz dychy).
Masz jakiegoś linka?
Cytat z Szaman data Kwiecień 14, 2021, 17:30The Father
Od czasu Whiplasha nie widziałem nowego filmu w którym wszystko tak dokładnie by zagrało. Pod koniec pomyślałem sobie, że jeśli to jest właśnie ostatnia scena i jeśli ostatnie ujęcie będzie takie jak się spodziewam, to daję 10. Słowo stało się ciałem. Starym, pomarszczonym ciałem które ku swojemu niedowierzaniu straciło umysł. Hopkins poza skalą.
10/10
Już pierwsze miejsce w topce Stuckmanna było dla mnie sygnałem, że trzeba obejrzeć. Teraz już wiem, że muszę (ty rzadko wystawiasz dychy).
Masz jakiegoś linka?
Cytat z Ernest Kubica data 15 kwietnia, 2021, 12:32ja na vider
ja na vider
Cytat z Szaman data 15 kwietnia, 2021, 12:40Cytat z Juby data Kwiecień 15, 2021, 12:30Cytat z Szaman data Kwiecień 14, 2021, 17:30The Father
Od czasu Whiplasha nie widziałem nowego filmu w którym wszystko tak dokładnie by zagrało. Pod koniec pomyślałem sobie, że jeśli to jest właśnie ostatnia scena i jeśli ostatnie ujęcie będzie takie jak się spodziewam, to daję 10. Słowo stało się ciałem. Starym, pomarszczonym ciałem które ku swojemu niedowierzaniu straciło umysł. Hopkins poza skalą.
10/10
Już pierwsze miejsce w topce Stuckmanna było dla mnie sygnałem, że trzeba obejrzeć. Teraz już wiem, że muszę (ty rzadko wystawiasz dychy).
Masz jakiegoś linka?
Oglądałem na CDA, znośna kopia, jakieś tam ich pseudo 1080p i dobre polskie napisy, ale już zdążyli usunąć.
Cytat z Juby data Kwiecień 15, 2021, 12:30Cytat z Szaman data Kwiecień 14, 2021, 17:30The Father
Od czasu Whiplasha nie widziałem nowego filmu w którym wszystko tak dokładnie by zagrało. Pod koniec pomyślałem sobie, że jeśli to jest właśnie ostatnia scena i jeśli ostatnie ujęcie będzie takie jak się spodziewam, to daję 10. Słowo stało się ciałem. Starym, pomarszczonym ciałem które ku swojemu niedowierzaniu straciło umysł. Hopkins poza skalą.
10/10
Już pierwsze miejsce w topce Stuckmanna było dla mnie sygnałem, że trzeba obejrzeć. Teraz już wiem, że muszę (ty rzadko wystawiasz dychy).
Masz jakiegoś linka?
Oglądałem na CDA, znośna kopia, jakieś tam ich pseudo 1080p i dobre polskie napisy, ale już zdążyli usunąć.
Cytat z Mierzwiak data 16 kwietnia, 2021, 07:05Sound of Metal bardzo pozytywnie mnie zaskoczył; nie oglądałem żadnego trailera i nie wiedziałem o filmie nic poza tym, że opowiada o perkusiście (świetny Ahmed, drugi plan również) który traci słuch. Do mnie historia trafiła, nie wiem na ile jest zgodna z rzeczywistością ale nie sądzę by ktoś wymyślał sobie jakieś brednie - po co ryzykować negatywną reakcją środowiska którego dotyczy film? - tylko po to, by opowiedzieć tak prostą historię. A ta jest prosta, ale bardzo efektywna i zawiera wątki i motywy, których w ogóle się nie spodziewałem, a które przywitałem z radością.
Seans był również ciekawy o tyle, że - zupełnie przypadkowo - obejrzałem go na drugi dzień po The Father i interesujące wydało mi się to, że wśród oscarowych nominacji dla najlepszego filmu znalazły się dwa tak różne filmy o zmaganiu z chorobą / ułomnością, które łączy położenie nacisku na perspektywę - w tym przypadku "dźwiękową" - głównego bohatera.
Sound of Metal bardzo pozytywnie mnie zaskoczył; nie oglądałem żadnego trailera i nie wiedziałem o filmie nic poza tym, że opowiada o perkusiście (świetny Ahmed, drugi plan również) który traci słuch. Do mnie historia trafiła, nie wiem na ile jest zgodna z rzeczywistością ale nie sądzę by ktoś wymyślał sobie jakieś brednie - po co ryzykować negatywną reakcją środowiska którego dotyczy film? - tylko po to, by opowiedzieć tak prostą historię. A ta jest prosta, ale bardzo efektywna i zawiera wątki i motywy, których w ogóle się nie spodziewałem, a które przywitałem z radością.
Seans był również ciekawy o tyle, że - zupełnie przypadkowo - obejrzałem go na drugi dzień po The Father i interesujące wydało mi się to, że wśród oscarowych nominacji dla najlepszego filmu znalazły się dwa tak różne filmy o zmaganiu z chorobą / ułomnością, które łączy położenie nacisku na perspektywę - w tym przypadku "dźwiękową" - głównego bohatera.
Cytat z Mierzwiak data 17 kwietnia, 2021, 19:02Nadrabiania oscarowych produkcji ciąg dalszy:
Judas and the Black Messiah - solidne, ale mam wrażenie że widziałem już co najmniej kilka takich filmów i fakt że całość dzieje się w środowisku Czarnych Panter wcale nie umniejsza wtórności tej historii. (jakkowiek dziwnie by to nie brzmiało w przypadku scenariusza opartego na prawdziwych wydarzeniach)
Na uwagę na pewno zasługuje charyzmatyczny Kaluuya.
Póki co:
1) Promising Young Woman
2) The Father
3) Sound of Metal
4) Judas and the Black Messiah
5) The Trial of the Chicago 7
6) Mank
Nadrabiania oscarowych produkcji ciąg dalszy:
Judas and the Black Messiah - solidne, ale mam wrażenie że widziałem już co najmniej kilka takich filmów i fakt że całość dzieje się w środowisku Czarnych Panter wcale nie umniejsza wtórności tej historii. (jakkowiek dziwnie by to nie brzmiało w przypadku scenariusza opartego na prawdziwych wydarzeniach)
Na uwagę na pewno zasługuje charyzmatyczny Kaluuya.
Póki co:
1) Promising Young Woman
2) The Father
3) Sound of Metal
4) Judas and the Black Messiah
5) The Trial of the Chicago 7
6) Mank
