aby założyć posty i tematy.

Opinie o serialach

PreviousPage 123 of 166Next

Plakat i wszystko jasne 🙂

Kulawe konie

Obejrzałem oba sezony (po 6 odcinków każdy, więc do ogarnięcia). Slow Horses (polskie tłumaczenie nawet lepsze) to wydział MI5,  do którego zesłano tych, którym w branży się nie powiodło (z różnych przyczyn, ale niektórym naprawdę się należało). Przyjemnie zobaczyć świat brytyjskiej agentury, jakże inny niż ten znany z cyklu filmów o 007. Fajne dwie historie, deszczowy Londyn i urzekająca prowincja, a także Gary Oldman, który wyraźnie dobrze się bawi rolą odpychającego, ale jednocześnie skutecznego i cwanego szefa "doborowej" ekipy. Nie jest to może wybitna propozycja, ale co najmniej solidna. Idealna na lżejszy wiosenno-letni seans.

Kojarzycie te jej seriale dla Warnera? Kojarzę jakiś superbohaterski dla CW który wyglądał jak za czapkę gruszek. Najbardziej przepalone 100 mln$ dla jednej osoby w ostatnich latach?

Ava DuVernay & Warner Bros. Television To Part Ways As Overall Deal Comes To An End

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

To jest jedna z najbardziej przecenianych osób w historii Hollywood, rzecz w tym że chyba mało kto umie powiedzieć kto to i co nakręciła.

W 14. serii Doctor Who pojawi się Jonathan Groff. To już drugi aktor, po NPH, z ostatniego Matrixa (w którym, przypominam, małą rólkę miała Freema Agyeman, towarzyszka Dziesiątego).

Jonathan Groff w kluczowej roli w "Doctor Who" - Gallifrey.pl - wszystko o serialu Doctor Who

Ciekawie zapowiada się również obecność niejakiej Jinkx Monsoon, walijskiej (?) drag queen.

 

W ogóle powrót RTD na nowo obudził we mnie ekscytację tym serialem. Wszystko wydaje się zmierzać w dobrym kierunku 🙂

Bates Motel

Młody Norman Bates i jego matka (FENOMENALNI Freddie Highmore i Vera Farmiga) wprowadzają się do domu i zaczynają prowadzić stojący obok motel.

Reklamowany jako współczesny prequel Psychozy serial jest w istocie i prequelem, i remake'iem filmu Hitchcocka (w piątym sezonie Marion Crane kradnie pieniądze i zatrzymuje się w motelu, nie brakuje też wiadomej sceny pod prysznicem, ale jeśli myślicie, że twórcy poszli na łatwiznę i po prostu skopiowali film Hitchcocka to jesteście w błędzie!), i rebootem, bo klasyczny dreszczowiec posłużył raczej za inspirację i drogowskaz dla specyficznej historii miłości między matką i synem.

Jestem zachwcycony tym serialem, i nawet jeśli nie wszystkie wątki poboczne trafiają w dziesiątkę, to rozsądna długość sezonów (jest ich 5, każdy po 10 około 40-minutowych odcinków) nie pozwala im przynudzać, historia nie utyka na mieliznach a wszystkie wątki znajdują satysfakcjonujące rozwiązanie i konkluzję, całość wydaje się przemyślana a zakończenie serialu jedyne słuszne, poruszające, pozwalające spojrzeć na Normana Batesa w zupełnie inny sposób, niż w filmie Hitchcocka.

BARDZO POLECAM.

Cytat z Mierzwiak data maj 13, 2023, 12:40

Bates Motel

rozsądna długość sezonów (jest ich 5, każdy po 10 około 40-minutowych odcinków)

Widzę, że rozsądek dla każdego znaczy co innego 😉 Słyszałem dużo dobrego o tym serialu, przyznam jednak że właśnie między innymi jego metraż mnie powstrzymał przed seansem.

Wolałbyś 8 sezonów po 24 odcinki? 🙂

I Kiefera z gnatem 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Chciałbym obejrzeć sobie Star Trek: The Next Generation (bardzo miło wspominam z czasów gdy oglądałem pojedyncze odcinki w TV) czy w końcu, po bożemu, zobaczyć całe Archiwum X, ale właśnie ilość i długość sezonów stanowią poważny odstraszacz. Właśnie dlatego Bates Motel ma dla mnie optymalną długość 🙂

Cytat z robgordon data maj 14, 2023, 16:07
Cytat z Mierzwiak data maj 13, 2023, 12:40

Bates Motel

rozsądna długość sezonów (jest ich 5, każdy po 10 około 40-minutowych odcinków)

Widzę, że rozsądek dla każdego znaczy co innego 😉 Słyszałem dużo dobrego o tym serialu, przyznam jednak że właśnie między innymi jego metraż mnie powstrzymał przed seansem.

10 odcinków po 40 minut to dla mnie dość długi metraż, ale oczywiście do zaakceptowania. Problemem nie jest długość sezonu, ale ich liczba.

Ktoś pozazdrościł sukcesu Only Murders in the Building

The Bear 2. Plus AC/DC i REM w tle.

Właśnie obejrzałem po raz pierwszy w życiu Goło i wesoło, po czym oczywiście od razu włączyłem ten zwiastun. Jeszcze nic, nigdy nie uświadomiło mi tak mocno jak daleko jesteśmy od końca lat 90-tych 🙂 A jednocześnie to na pewno pierwsza piątka najbardziej niepotrzebnych kontynuacji w historii kina. Carlyle, jak i z innej beczki Keaton mogą wskazać jak niezbadane są ścieżki aktora-weterana.

W kinach pojawiły się wtedy w niewielkim odstępie czasu dwa brytyjskie filmy z podobnym tłem: "Goło i wesoło" i "Orkiestra". Opowiadały o trudnej sytuacji wyspiarskiego proletariatu będącej wynikiem reform Margaret Thatcher. W pierwszym zakładem pracy była stalownia, w drugim kopalnia. Większą sławę zdobył występ Begbiego i spółki, ale przyznam, że mnie bardziej podobała się historia górniczej orkiestry. A przy tej scenie miałem ciary:

 

 

Rzeczywiście, w polskich kinach dzieliły je zaledwie trzy tygodnie. Zobaczę też i Orkiestrę gdy nadarzy się okazja.

Też uwielbiam tą scenę. Concerto de Aranjuez dobrze znałem, ale to wykonanie mnie rozwaliło. "Orkiestrą" zainteresowałem się tylko dlatego, że grał tam McGregor świeżo po Trainspotting, ale nie żałowałem.

robgordon has reacted to this post.
robgordon

To jeszcze jako ciekawostkę dodam, że w "Orkiestrze" Pete Postlethwaite wygłasza monolog, którego fragment usłyszycie w pierwszych sekundach albumowej wersji z pewnością bardzo dobrze Wam znanego największego hitu Chumbawamba 🙂

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Nadrobiłem ostatnia Sukcesje.

Cos niezwykłego. Jaki tam pokaz dała cała trójka z naciskiem na Snook i Stronga. Ale to Macfadyen w tym sezonie gra rolę życia. Emmy, Glob, SAG - muszą być jego.

PreviousPage 123 of 166Next