Opinie o serialach
Cytat z Szaman data 16 lutego, 2024, 19:08Trzy kolejne odcinki za mną, poziom utrzymany, wraca nawet mój ulubiony kurs stand uperów i oczywiście przynosi tyle żenady ile piasku na Tatooine 🙂 Mam tylko takie wrażenie, że wszystkie odcinki powinny mieć około 40 minut, to forma która najlepiej służy temu serialowi. W tych trwających około 50 wkradają się dłużyzny.
Trzy kolejne odcinki za mną, poziom utrzymany, wraca nawet mój ulubiony kurs stand uperów i oczywiście przynosi tyle żenady ile piasku na Tatooine 🙂 Mam tylko takie wrażenie, że wszystkie odcinki powinny mieć około 40 minut, to forma która najlepiej służy temu serialowi. W tych trwających około 50 wkradają się dłużyzny.
Cytat z Marek Pilarski data 16 lutego, 2024, 19:28Dokończę tylko szybciutko Teda Lasso S2 i wracam do The Cringe.
Dokończę tylko szybciutko Teda Lasso S2 i wracam do The Cringe.
Cytat z robgordon data 16 lutego, 2024, 19:30Cytat z Marek Pilarski data luty 16, 2024, 19:28Dokończę tylko szybciutko Teda Lasso S2
Jeszcze drugiego nie skończyłeś? No wiesz... 😉
Cytat z Marek Pilarski data luty 16, 2024, 19:28Dokończę tylko szybciutko Teda Lasso S2
Jeszcze drugiego nie skończyłeś? No wiesz... 😉
Cytat z Marek Pilarski data 16 lutego, 2024, 20:01No, wróciłem do Apple niedawno dopiero.
No, wróciłem do Apple niedawno dopiero.
Cytat z Szaman data 16 lutego, 2024, 22:37Rany, ale dziwny finał ma The Cringe. Chyba go zrozumiałem, ale nie jestem nim zachwycony. Zresztą ostatni odcinek jest najsłabszy, jakby spotkali się po latach i nakręcili epilog pod presją internetu.
Rany, ale dziwny finał ma The Cringe. Chyba go zrozumiałem, ale nie jestem nim zachwycony. Zresztą ostatni odcinek jest najsłabszy, jakby spotkali się po latach i nakręcili epilog pod presją internetu.
Cytat z Szaman data 17 lutego, 2024, 08:09https://twitter.com/FilmUpdates/status/1758652647090119049?t=2yX0jJ_4ikxn42zbiOZ2vA&s=19
Denis Villeneuve reveals that he is no longer directing HBO miniseries ‘THE SON’ starring Jake Gyllenhaal.https://t.co/eBGgV3eqYG pic.twitter.com/YSQ1yLATFn
— Film Updates (@FilmUpdates) February 17, 2024
Cytat z Mierzwiak data 17 lutego, 2024, 23:40Cytat z Szaman data luty 16, 2024, 22:37Rany, ale dziwny finał ma The Cringe. Chyba go zrozumiałem, ale nie jestem nim zachwycony. Zresztą ostatni odcinek jest najsłabszy, jakby spotkali się po latach i nakręcili epilog pod presją internetu.
Mnie ostatni odcinek utwierdził w przekonaniu, że to najdziwniejsza rzecz w telewizji od czasu powrotu Twin Peaks i jeśli jest coś, co mogłoby stawać w szranki z The Curse, to chętnie poznam tytuł.
Cytat z Szaman data luty 16, 2024, 22:37Rany, ale dziwny finał ma The Cringe. Chyba go zrozumiałem, ale nie jestem nim zachwycony. Zresztą ostatni odcinek jest najsłabszy, jakby spotkali się po latach i nakręcili epilog pod presją internetu.
Mnie ostatni odcinek utwierdził w przekonaniu, że to najdziwniejsza rzecz w telewizji od czasu powrotu Twin Peaks i jeśli jest coś, co mogłoby stawać w szranki z The Curse, to chętnie poznam tytuł.
Cytat z Szaman data 18 lutego, 2024, 00:13A jak to interpretujesz?
[spoiler title=""]
Dosłownie? Że tak kończy się klątwa? Tej interpretacji w ogóle nie lubię, zresztą klątwa była tylko jakimś rodzajem McGuffina, a już bardziej przeklęty był ten ich utopijny dom, na co nawet wskazywałby końcowy najazd kamery.
Pewnie chodziło o to, że ona po urodzeniu dziecka ostatecznie go odrzuciła, a Asher istniejący tylko w symbiozie ze swoją żoną dosłownie stracił grunt pod nogami. Tylko, że ja bym chyba po prostu dodał scenki z ich sielanką do przedostatniego odcinka i zakończył cały serial długim ujęciem na twarz Emmy po słowach "to będzie mały Asher".
Sądzę, że ciekawą i znaczącą sceną jest też zachowanie Emmy tuż po porodzie. Wreszcie jest autentycznie szczęśliwa, pokazuje emocje i nie potrzebuje tego żenującego, a pewnie modnego asystenta porodowego. Tak jakby oboje wyzwolili się z toksycznej utopii, dla Ashera oznacza to koniec życia, dla Whitney początek prawdziwego życia. Tylko, że postrzegałem Ashera bardziej jako poczciwego przygłupa niż źródło toksyczności Emmy.
[/spoiler]
A jak to interpretujesz?
Dosłownie? Że tak kończy się klątwa? Tej interpretacji w ogóle nie lubię, zresztą klątwa była tylko jakimś rodzajem McGuffina, a już bardziej przeklęty był ten ich utopijny dom, na co nawet wskazywałby końcowy najazd kamery.
Pewnie chodziło o to, że ona po urodzeniu dziecka ostatecznie go odrzuciła, a Asher istniejący tylko w symbiozie ze swoją żoną dosłownie stracił grunt pod nogami. Tylko, że ja bym chyba po prostu dodał scenki z ich sielanką do przedostatniego odcinka i zakończył cały serial długim ujęciem na twarz Emmy po słowach "to będzie mały Asher".
Sądzę, że ciekawą i znaczącą sceną jest też zachowanie Emmy tuż po porodzie. Wreszcie jest autentycznie szczęśliwa, pokazuje emocje i nie potrzebuje tego żenującego, a pewnie modnego asystenta porodowego. Tak jakby oboje wyzwolili się z toksycznej utopii, dla Ashera oznacza to koniec życia, dla Whitney początek prawdziwego życia. Tylko, że postrzegałem Ashera bardziej jako poczciwego przygłupa niż źródło toksyczności Emmy.
Cytat z Szaman data 18 lutego, 2024, 00:16Ps. Nolan w swoim oscarowym tournee okazał się ostatnio fanem The Cringe i chyba też porównywał do Twin Peaks. Albo znowu śniło mi się coś dziwnego 🙂
Ps. Nolan w swoim oscarowym tournee okazał się ostatnio fanem The Cringe i chyba też porównywał do Twin Peaks. Albo znowu śniło mi się coś dziwnego 🙂
Cytat z Marek Pilarski data 18 lutego, 2024, 01:43Jednak zabrałem się za The Curse, zostało mi 1,5 odcinka, jestem ciekaw zakończenia. 😛
Jednak zabrałem się za The Curse, zostało mi 1,5 odcinka, jestem ciekaw zakończenia. 😛
Cytat z robgordon data 18 lutego, 2024, 08:21Cytat z Mierzwiak data luty 17, 2024, 23:40Cytat z Szaman data luty 16, 2024, 22:37Rany, ale dziwny finał ma The Cringe. Chyba go zrozumiałem, ale nie jestem nim zachwycony. Zresztą ostatni odcinek jest najsłabszy, jakby spotkali się po latach i nakręcili epilog pod presją internetu.
Mnie ostatni odcinek utwierdził w przekonaniu, że to najdziwniejsza rzecz w telewizji od czasu powrotu Twin Peaks i jeśli jest coś, co mogłoby stawać w szranki z The Curse, to chętnie poznam tytuł.
Nie obejrzałem The Cringe, ale z pewnością do dziwnych seriali da się zaliczyć... marvelowski "Legion". Poniżej zwiastun, jeśli nie widziałeś.
https://www.youtube.com/watch?v=4SZ3rMMYBLY
Cytat z Mierzwiak data luty 17, 2024, 23:40Cytat z Szaman data luty 16, 2024, 22:37Rany, ale dziwny finał ma The Cringe. Chyba go zrozumiałem, ale nie jestem nim zachwycony. Zresztą ostatni odcinek jest najsłabszy, jakby spotkali się po latach i nakręcili epilog pod presją internetu.
Mnie ostatni odcinek utwierdził w przekonaniu, że to najdziwniejsza rzecz w telewizji od czasu powrotu Twin Peaks i jeśli jest coś, co mogłoby stawać w szranki z The Curse, to chętnie poznam tytuł.
Nie obejrzałem The Cringe, ale z pewnością do dziwnych seriali da się zaliczyć... marvelowski "Legion". Poniżej zwiastun, jeśli nie widziałeś.
Cytat z Szaman data 18 lutego, 2024, 08:58Oglądałem kilka odcinków Legionu i to nie to samo, nie miał tej podskórnej dziwności z codziennych sytuacji. Był po prostu, że tak powiem schizowy. Nie miał też bohatera tak niesamowicie smaganego wstydem na plantacji życia 🙂
Oglądałem kilka odcinków Legionu i to nie to samo, nie miał tej podskórnej dziwności z codziennych sytuacji. Był po prostu, że tak powiem schizowy. Nie miał też bohatera tak niesamowicie smaganego wstydem na plantacji życia 🙂
Cytat z Mierzwiak data 18 lutego, 2024, 12:06Przespałem się i powiem tak:
Zostaję przy swoim skojarzeniu z Lynchem, choć jest to skojarzenie dość luźne, ale i nie do końca - coś tak zwykłego jak ujęcie śmieciarki zgniatającej niechcianą rzeźbę jest tu, dzięki zdjęciom i muzyce, bardzo niepokojące, a Lynch jest przecież mistrzem w zamienianiu zwykłych rzeczy czy sytuacji w niezwykłe, ocierające się wręcz o horror. Dzieła Lyncha nauczyły mnie tego, że nie wszystko musi mieć sens i jakkolwiek fajne jest interpretowanie i rozszyfrowywanie intencji twórców, nie widzę niczego złego w tym, by brać rzeczy po prostu takimi, jakie są, dosłownie, bez próby dotarcia do ich drugiego dna.
Jeszcze wczoraj czytałem o [spoiler title="SPOILERY Z FINAŁU "THE CURSE""]analogii między tym, jak rodząca Whitney chce wypchnąć z siebie dziecko, a Ziemia, dosłownie, odpycha od siebie Ashera, albo to, że Whitney ma teraz dziecko, więc drugie, którym niejako był dla niej mąż, nie jest jej już potrzebne[/spoiler] i OK, to są takie dość powierzchowne spostrzeżenia. The Curse od początku budowało bardzo specyficzną atmosferę i ostatni odcinek doskonale wpisuje się we wrażenie, że w każdej chwili może stać się coś niespodziewanego.
Znakomity, wielowarstwowy serial - działa i jako nieoczywista komedia, i satyra na telewizję, i obraz białych ludzi, którzy stają na głowie by pokazać, jak bardzo szanują i doceniają przedstawicieli innych ras (w tym przypadku rdzennych Amerykanów; przezabawna scena z kumplem Cary około 13 minuty 8. odcinka), by nikogo nie urazić i nie zaszkodzić (wątek kradzieży jeansów!!!), a w efekcie czynią raczej więcej szkód. Jest i satyra na świat sztuki, jej interpretację - zwraca uwagę scena, w której Whitney pozuje dla kamerzysty udając, jak kontempluje dzieła sztuki, a gdy siada z Carą by porozmawiać o jej wystawie, nie jest nawet w stanie mieć własnego zdania o jej dziełach i pyta, czy powinna była wtedy zjeść indyka, czy nie. I z czymś takim zostawia nas właśnie sam serial idąc w finale w takim, a nie innym kierunku a to, czy ten finał coś znaczy, czy nie, zależy wyłącznie od nas. Mam nadzieję, że Safdie i Fielder nigdy nie podadzą nam na tacy gotowej interpretacji.
Przespałem się i powiem tak:
Zostaję przy swoim skojarzeniu z Lynchem, choć jest to skojarzenie dość luźne, ale i nie do końca - coś tak zwykłego jak ujęcie śmieciarki zgniatającej niechcianą rzeźbę jest tu, dzięki zdjęciom i muzyce, bardzo niepokojące, a Lynch jest przecież mistrzem w zamienianiu zwykłych rzeczy czy sytuacji w niezwykłe, ocierające się wręcz o horror. Dzieła Lyncha nauczyły mnie tego, że nie wszystko musi mieć sens i jakkolwiek fajne jest interpretowanie i rozszyfrowywanie intencji twórców, nie widzę niczego złego w tym, by brać rzeczy po prostu takimi, jakie są, dosłownie, bez próby dotarcia do ich drugiego dna.
Jeszcze wczoraj czytałem o
Znakomity, wielowarstwowy serial - działa i jako nieoczywista komedia, i satyra na telewizję, i obraz białych ludzi, którzy stają na głowie by pokazać, jak bardzo szanują i doceniają przedstawicieli innych ras (w tym przypadku rdzennych Amerykanów; przezabawna scena z kumplem Cary około 13 minuty 8. odcinka), by nikogo nie urazić i nie zaszkodzić (wątek kradzieży jeansów!!!), a w efekcie czynią raczej więcej szkód. Jest i satyra na świat sztuki, jej interpretację - zwraca uwagę scena, w której Whitney pozuje dla kamerzysty udając, jak kontempluje dzieła sztuki, a gdy siada z Carą by porozmawiać o jej wystawie, nie jest nawet w stanie mieć własnego zdania o jej dziełach i pyta, czy powinna była wtedy zjeść indyka, czy nie. I z czymś takim zostawia nas właśnie sam serial idąc w finale w takim, a nie innym kierunku a to, czy ten finał coś znaczy, czy nie, zależy wyłącznie od nas. Mam nadzieję, że Safdie i Fielder nigdy nie podadzą nam na tacy gotowej interpretacji.
Cytat z Mierzwiak data 19 lutego, 2024, 23:44https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1759705548998484248
Jonathan van Tulleken (‘Shogun’) will direct the first 2 episodes of ‘BLADE RUNNER 2099’ for Prime Video.
Filming begins in late Spring in Prague.
(Source: Deadline) pic.twitter.com/GAE9KDG0nP
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) February 19, 2024
Cytat z Szaman data 22 lutego, 2024, 16:01https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1760679150707462329?t=47mTWeGwRO5cWkXx70j1SQ&s=19
A24’s ‘FRIDAY THE 13TH’ series is reportedly releasing this year from ‘Hannibal’ creator Bryan Fuller.
OG final girl Adrienne King will have a recurring role in the series.
(Source: https://t.co/npA3vS4zIH) pic.twitter.com/R0lMAIIAdM
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) February 22, 2024
Cytat z Marek Pilarski data 23 lutego, 2024, 17:37Na 25. rocznicę rozpoczęcia serii filmowej. 🥲
https://twitter.com/PopBase/status/1761032517828612382?s=20
Na 25. rocznicę rozpoczęcia serii filmowej. 🥲
Cytat z robgordon data 23 lutego, 2024, 18:54Cytat z Marek Pilarski data luty 23, 2024, 17:37Na 25. rocznicę rozpoczęcia serii filmowej. 🥲
https://twitter.com/PopBase/status/1761032517828612382?s=20
Nie powiem, w sumie czekam z zainteresowaniem.
Cytat z Marek Pilarski data luty 23, 2024, 17:37Na 25. rocznicę rozpoczęcia serii filmowej. 🥲
Nie powiem, w sumie czekam z zainteresowaniem.
Cytat z Marek Pilarski data 23 lutego, 2024, 19:10Cytat z Mierzwiak data luty 23, 2024, 18:50Jest temat
Zapomniałem, a sam go zakładałem. xD
Cytat z Mierzwiak data luty 23, 2024, 18:50Jest temat
Zapomniałem, a sam go zakładałem. xD
