Opinie o serialach
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 21:01Trzymam kciuki, jak pewnie pamiętasz, pierwszych pięć sezonów to świetna podróż, właściwie przy 6-9 jest całkiem znośnie, nawet z Robertem Patrickiem, ale wyraźnie zeszło już powietrze po filmie kinowym. Plus 6 sezon przynosi (raczej taki sobie) odcinek z moim B-klasowym ulubieńcem, więc w sumie nie powinienem narzekać 🙂 10 na początku podobał mi się na fali nostalgii, 11 to już tylko niskobudżetowa podróbka, do dzisiaj nie dokończyłem, ale widziałem ścisły finał.
Trzymam kciuki, jak pewnie pamiętasz, pierwszych pięć sezonów to świetna podróż, właściwie przy 6-9 jest całkiem znośnie, nawet z Robertem Patrickiem, ale wyraźnie zeszło już powietrze po filmie kinowym. Plus 6 sezon przynosi (raczej taki sobie) odcinek z moim B-klasowym ulubieńcem, więc w sumie nie powinienem narzekać 🙂 10 na początku podobał mi się na fali nostalgii, 11 to już tylko niskobudżetowa podróbka, do dzisiaj nie dokończyłem, ale widziałem ścisły finał.
Cytat z Mierzwiak data 15 września, 2025, 21:09Cytat z Szaman data wrzesień 15, 2025, 21:01Trzymam kciuki, jak pewnie pamiętasz, pierwszych pięć sezonów to świetna podróż
Heh, no właśnie nie do końca bo chociaż swego czasu byłem niesamowitym fanem serialu to nigdy nie oglądałem go w całości, to było oglądanie "przy okazji" emisji w TV ale raczej nigdy z poszanowaniem / świadomością chronologii.
Wydaje mi się z kolei że z sezonów bez Davida mogłem widzieć maksymalnie kilka odcinków.
Cytat z Szaman data wrzesień 15, 2025, 21:01Trzymam kciuki, jak pewnie pamiętasz, pierwszych pięć sezonów to świetna podróż
Heh, no właśnie nie do końca bo chociaż swego czasu byłem niesamowitym fanem serialu to nigdy nie oglądałem go w całości, to było oglądanie "przy okazji" emisji w TV ale raczej nigdy z poszanowaniem / świadomością chronologii.
Wydaje mi się z kolei że z sezonów bez Davida mogłem widzieć maksymalnie kilka odcinków.
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 21:12Dexter: Zmartwychwstanie odcinki 1 i 2
Ile to już razy Dexter powinien się zakończyć. Hall nie ma nic lepszego do roboty, więc pewnie będą to ciągnąć do kolejnego załamania, czy to recenzji, czy to oglądalności. Nie ma to, jak w Archiwum X głównego wątku, ciągniętego latami, więc ciągnie się nieco smaczniej niż przy klasyku powyżej. Zastanawiałem się od ilu lat oglądam już właściwie dla MC Halla i wychodzi na to, że od czasów Lithgowa. Przez następne sześć sezonów żaden mniej, lub bardziej szumnie zapowiadany przeciwnik nie pociągnął tak serialu, a najbardziej koszmarnym niewypałem wydaje mi się z perspektywy czasu duet Colina Hanksa i Edwarda Jamesa Olmosa.
Wracając do tematu, nie jest tak bardzo komediowe jak się obawiałem, nie popada w autoparodię, ma w sobie więcej kontynuacji New Blood niż można było spodziewać się po zwiastunie. Oczywiście jest to już raczej rzecz dla w pełni pogodzonych z serią, to jak wybrnięto z ponurego zakończenia poprzedniego sezonu może przyprawić o zawrót głowy.
Parę przebojów w tle, parę mniejszych, lub większych gwiazd (mam nadzieję, że zapowiada się kolejna, smakowita rólka Marca Menchaci, z kolei Uma Thurman z nieco odratowaną twarzą, ma na razie arcynudną rolę babo-chłopa na posyłki), kocopoły Remara, komentarze Halla. I muzyczka z napisów końcowych co odmładza o 20 lat.
Dexter: Zmartwychwstanie odcinki 1 i 2
Ile to już razy Dexter powinien się zakończyć. Hall nie ma nic lepszego do roboty, więc pewnie będą to ciągnąć do kolejnego załamania, czy to recenzji, czy to oglądalności. Nie ma to, jak w Archiwum X głównego wątku, ciągniętego latami, więc ciągnie się nieco smaczniej niż przy klasyku powyżej. Zastanawiałem się od ilu lat oglądam już właściwie dla MC Halla i wychodzi na to, że od czasów Lithgowa. Przez następne sześć sezonów żaden mniej, lub bardziej szumnie zapowiadany przeciwnik nie pociągnął tak serialu, a najbardziej koszmarnym niewypałem wydaje mi się z perspektywy czasu duet Colina Hanksa i Edwarda Jamesa Olmosa.
Wracając do tematu, nie jest tak bardzo komediowe jak się obawiałem, nie popada w autoparodię, ma w sobie więcej kontynuacji New Blood niż można było spodziewać się po zwiastunie. Oczywiście jest to już raczej rzecz dla w pełni pogodzonych z serią, to jak wybrnięto z ponurego zakończenia poprzedniego sezonu może przyprawić o zawrót głowy.
Parę przebojów w tle, parę mniejszych, lub większych gwiazd (mam nadzieję, że zapowiada się kolejna, smakowita rólka Marca Menchaci, z kolei Uma Thurman z nieco odratowaną twarzą, ma na razie arcynudną rolę babo-chłopa na posyłki), kocopoły Remara, komentarze Halla. I muzyczka z napisów końcowych co odmładza o 20 lat.
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 21:15Cytat z Mierzwiak data wrzesień 15, 2025, 21:09Cytat z Szaman data wrzesień 15, 2025, 21:01Trzymam kciuki, jak pewnie pamiętasz, pierwszych pięć sezonów to świetna podróż
Heh, no właśnie nie do końca bo chociaż swego czasu byłem niesamowitym fanem serialu to nigdy nie oglądałem go w całości, to było oglądanie "przy okazji" emisji w TV ale raczej nigdy z poszanowaniem / świadomością chronologii.
Wydaje mi się że z kolei że z sezonów bez Davida mogłem widzieć maksymalnie kilka odcinków.
To jest absolutnie zrozumiałe, bo TVP 2 traktowała serial koszmarnie ze swoim skakaniem po ramówce, Polsat już dużo lepiej, ale nie wierzę, że jest ktokolwiek kto ogarnął wszystkie odcinki z lat 1993-2002, jeszcze przed rozhulaniem internetu, albo kolekcją DeAgostini. Zresztą co tutaj będę oszukiwał, do pewnego wieku miałem zakaz oglądania tego serialu 😀
Cytat z Mierzwiak data wrzesień 15, 2025, 21:09Cytat z Szaman data wrzesień 15, 2025, 21:01Trzymam kciuki, jak pewnie pamiętasz, pierwszych pięć sezonów to świetna podróż
Heh, no właśnie nie do końca bo chociaż swego czasu byłem niesamowitym fanem serialu to nigdy nie oglądałem go w całości, to było oglądanie "przy okazji" emisji w TV ale raczej nigdy z poszanowaniem / świadomością chronologii.
Wydaje mi się że z kolei że z sezonów bez Davida mogłem widzieć maksymalnie kilka odcinków.
To jest absolutnie zrozumiałe, bo TVP 2 traktowała serial koszmarnie ze swoim skakaniem po ramówce, Polsat już dużo lepiej, ale nie wierzę, że jest ktokolwiek kto ogarnął wszystkie odcinki z lat 1993-2002, jeszcze przed rozhulaniem internetu, albo kolekcją DeAgostini. Zresztą co tutaj będę oszukiwał, do pewnego wieku miałem zakaz oglądania tego serialu 😀
Cytat z Mierzwiak data 15 września, 2025, 21:24Cytat z Szaman data wrzesień 15, 2025, 21:15To jest absolutnie zrozumiałe, bo TVP 2 traktowała serial koszmarnie ze swoim skakaniem po ramówce, Polsat już dużo lepiej
Ano właśnie, trochę się oglądało na Dwójce, trochę na Polsacie, pamiętam też że brałem z wypożyczalni specjalne wydanie bodaj dwuodcinkowej historii, coś tam było z jakimiś wagonami kolejowymi i trzymanym tam obcym? Nie wiem czy to w tych czy innych wydanych osobno na VHS odcinkach było też coś z majstrowaniem przy brzuchu porwanej Scully.
Cytat z Szaman data wrzesień 15, 2025, 21:15To jest absolutnie zrozumiałe, bo TVP 2 traktowała serial koszmarnie ze swoim skakaniem po ramówce, Polsat już dużo lepiej
Ano właśnie, trochę się oglądało na Dwójce, trochę na Polsacie, pamiętam też że brałem z wypożyczalni specjalne wydanie bodaj dwuodcinkowej historii, coś tam było z jakimiś wagonami kolejowymi i trzymanym tam obcym? Nie wiem czy to w tych czy innych wydanych osobno na VHS odcinkach było też coś z majstrowaniem przy brzuchu porwanej Scully.
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 21:31Tam były jakieś kombinacje z uprowadzeniem Scully, bo Gillian dość szybko zaszła w ciążę. Ale jednocześnie nie pamiętam, aby wciskano Davidowi nową partnerkę. Albo łatano to Strzelcami, albo Krycek był na początku pozytywną postacią (?) Moja głowa już nie ta 🙂
Najlepiej przypominam sobie nie po fabule, a po obsadzie, zwłaszcza, że mnóstwo przewija się tam rozpoznawalnych aktorów. Trochę boje się powtarzać na tak ogromną skalę, bo mam wrażenie, że seriale z tamtego okresu pisano dość niedbale, aby tylko dociągnąć do tych wymaganych przez stację 22 odcinków. Ale tutaj niby tytuł obsypany nagrodami, więc pewnie jest szansa na godną starość.
Tam były jakieś kombinacje z uprowadzeniem Scully, bo Gillian dość szybko zaszła w ciążę. Ale jednocześnie nie pamiętam, aby wciskano Davidowi nową partnerkę. Albo łatano to Strzelcami, albo Krycek był na początku pozytywną postacią (?) Moja głowa już nie ta 🙂
Najlepiej przypominam sobie nie po fabule, a po obsadzie, zwłaszcza, że mnóstwo przewija się tam rozpoznawalnych aktorów. Trochę boje się powtarzać na tak ogromną skalę, bo mam wrażenie, że seriale z tamtego okresu pisano dość niedbale, aby tylko dociągnąć do tych wymaganych przez stację 22 odcinków. Ale tutaj niby tytuł obsypany nagrodami, więc pewnie jest szansa na godną starość.
Cytat z robgordon data 15 września, 2025, 22:15Cytat z Mierzwiak data wrzesień 12, 2025, 15:35The Girlfriend (Prime)
Robin Wright (przy okazji wyreżyserowała 3 z 6 odcinków) i Olivia Cooke jako odpowiednio matka i nowa partnerka syna tej pierwszej. Mama ma podejrzenia, że z bohaterką Cooke jest coś mocno nie tak...
Soap operowość do n-tej potęgi i zachowania bohaterów tak idiotyczne, że naprzemian śmiałem się na głos i miałem ochotę rwać sobie włosy z głowy. Najgłupsze jest zakończenie udające twist a to tylko akt desperacji autorów tej niesamowicie nieudolnie napisanej fabuły. Bawiłem się jednak nieźle, mam pewną słabość do takich tandeciarskich thrillerów.
Z tego co kojarzę nie oglądasz dużo seriali. Co spowodowało, że sięgnąłeś po ten?
Cytat z Mierzwiak data wrzesień 12, 2025, 15:35The Girlfriend (Prime)
Robin Wright (przy okazji wyreżyserowała 3 z 6 odcinków) i Olivia Cooke jako odpowiednio matka i nowa partnerka syna tej pierwszej. Mama ma podejrzenia, że z bohaterką Cooke jest coś mocno nie tak...
Soap operowość do n-tej potęgi i zachowania bohaterów tak idiotyczne, że naprzemian śmiałem się na głos i miałem ochotę rwać sobie włosy z głowy. Najgłupsze jest zakończenie udające twist a to tylko akt desperacji autorów tej niesamowicie nieudolnie napisanej fabuły. Bawiłem się jednak nieźle, mam pewną słabość do takich tandeciarskich thrillerów.
Z tego co kojarzę nie oglądasz dużo seriali. Co spowodowało, że sięgnąłeś po ten?
Cytat z Mierzwiak data 15 września, 2025, 22:20Cytat z robgordon data wrzesień 15, 2025, 22:15Z tego co kojarzę nie oglądasz dużo seriali. Co spowodowało, że sięgnąłeś po ten?
Jak Szaman słusznie zauważył - Oliwka, do tego Robin, plus fakt że to miniserial i tematyka 🙂
Cytat z robgordon data wrzesień 15, 2025, 22:15Z tego co kojarzę nie oglądasz dużo seriali. Co spowodowało, że sięgnąłeś po ten?
Jak Szaman słusznie zauważył - Oliwka, do tego Robin, plus fakt że to miniserial i tematyka 🙂
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 22:41Zastanawiałem się jaki odcinek Archiwum X najbardziej został mi w głowie z dzieciństwa. Pomijając już oczywistości takie jak Home o kanibalach-kazirodcach, postawiłbym na epizod o nawiedzonym biurowcu z takim aktorem charakterystycznym, Waynem Duvallem. Okazuje się, że był on już dość wcześnie, bo to 7 odcinek 1 sezonu, pt. "Ghost in The Machine". Dałbym sobie rękę uciąć, że XF leciało jeszcze wtedy przed Ligą Mistrzów, o 20 w środę. Dwójka nie wiedziała, że jeszcze pożałuje tej godziny emisji, a ja mogłem jakoś tam dopchać się do telewizora 🙂
Strasznie zapadło mi też w głowę ujęcie bodajże kończące pilota, kiedy Palacz wchodzi do tajnego magazynu, niczym z Indiany Jonesa.
Natomiast nadrabiając już całość, gdzieś koło 2007 roku, miałem jednak wrażenie dłużyzn i obyczajowych zapchajdziur, np z rodziną Scully. Może zakazany owoc windował ekscytację.
Zastanawiałem się jaki odcinek Archiwum X najbardziej został mi w głowie z dzieciństwa. Pomijając już oczywistości takie jak Home o kanibalach-kazirodcach, postawiłbym na epizod o nawiedzonym biurowcu z takim aktorem charakterystycznym, Waynem Duvallem. Okazuje się, że był on już dość wcześnie, bo to 7 odcinek 1 sezonu, pt. "Ghost in The Machine". Dałbym sobie rękę uciąć, że XF leciało jeszcze wtedy przed Ligą Mistrzów, o 20 w środę. Dwójka nie wiedziała, że jeszcze pożałuje tej godziny emisji, a ja mogłem jakoś tam dopchać się do telewizora 🙂
Strasznie zapadło mi też w głowę ujęcie bodajże kończące pilota, kiedy Palacz wchodzi do tajnego magazynu, niczym z Indiany Jonesa.
Natomiast nadrabiając już całość, gdzieś koło 2007 roku, miałem jednak wrażenie dłużyzn i obyczajowych zapchajdziur, np z rodziną Scully. Może zakazany owoc windował ekscytację.
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 22:46Dalej świetne, chociaż ja zapamiętałem ten magazyn jako cztery razy większy 😀
https://www.youtube.com/watch?v=wyEPdmvXIqM
Dalej świetne, chociaż ja zapamiętałem ten magazyn jako cztery razy większy 😀
Cytat z Mierzwiak data 15 września, 2025, 22:48Mi się bardzo wrył w pamięć hołd dla Coś Carpentera i odcinek dziejący się na jakimś leśnym zadupiu, ten z bodaj pająkami i ofiarami kończącymi w kokonach. Do tego te z łodzią podwodną oraz ludźmi umierającymi gdy weszli w cień pewnego gostka.
Mi się bardzo wrył w pamięć hołd dla Coś Carpentera i odcinek dziejący się na jakimś leśnym zadupiu, ten z bodaj pająkami i ofiarami kończącymi w kokonach. Do tego te z łodzią podwodną oraz ludźmi umierającymi gdy weszli w cień pewnego gostka.
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 22:50Tak! Ten z Coś ma bodajże Xandera Berkeleya. Był jeszcze taki, gdzie Samotni Strzelcy odkryli statek widmo z II wojny światowej i pamiętam, że wizualnie robiło to wielkie wrażenie (w tamtych czasach).
Tak! Ten z Coś ma bodajże Xandera Berkeleya. Był jeszcze taki, gdzie Samotni Strzelcy odkryli statek widmo z II wojny światowej i pamiętam, że wizualnie robiło to wielkie wrażenie (w tamtych czasach).
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 22:55A właśnie Mierzwiak, widziałeś Samotnych Strzelców? Pamiętam, że pierwszy odcinek, ten słynny o WTC, był niezły, a potem bardzo padło na twarz. Z kolei nie miałem nigdy do czynienia z Millenium, oprócz gościnnych występów Lance'a w XF.
A właśnie Mierzwiak, widziałeś Samotnych Strzelców? Pamiętam, że pierwszy odcinek, ten słynny o WTC, był niezły, a potem bardzo padło na twarz. Z kolei nie miałem nigdy do czynienia z Millenium, oprócz gościnnych występów Lance'a w XF.
Cytat z Mierzwiak data 15 września, 2025, 22:56Fascynujące jest, jak ponadczasowe są pewne teorie: w 2. odcinku mamy "samoloty" rzekomo oparte na obcej technologii, latające nad tajną bazą wojskową. 32 lata później jest to pomysł bardziej aktualny niż kiedykolwiek wcześniej 🙂
Fascynujące jest, jak ponadczasowe są pewne teorie: w 2. odcinku mamy "samoloty" rzekomo oparte na obcej technologii, latające nad tajną bazą wojskową. 32 lata później jest to pomysł bardziej aktualny niż kiedykolwiek wcześniej 🙂
Cytat z Mierzwiak data 15 września, 2025, 23:00Cytat z Szaman data wrzesień 15, 2025, 22:55A właśnie Mierzwiak, widziałeś Samotnych Strzelców? Pamiętam, że pierwszy odcinek, ten słynny o WTC, był niezły, a potem bardzo padło na twarz. Z kolei nie miałem nigdy do czynienia z Millenium, oprócz gościnnych występów Lance'a w XF.
Chyba nigdy nie miałem okazji oglądać Strzelców, ewentualnie jakieś losowe fragmenty ale może po prostu myli mi się z ich występami w XF.
Millenium też chyba tylko jakieś skrawki widziałem, za to zaliczyłem kilka odcinków zrzynki pt. Mroczne nieba / niebo 🙂
Cytat z Szaman data wrzesień 15, 2025, 22:55A właśnie Mierzwiak, widziałeś Samotnych Strzelców? Pamiętam, że pierwszy odcinek, ten słynny o WTC, był niezły, a potem bardzo padło na twarz. Z kolei nie miałem nigdy do czynienia z Millenium, oprócz gościnnych występów Lance'a w XF.
Chyba nigdy nie miałem okazji oglądać Strzelców, ewentualnie jakieś losowe fragmenty ale może po prostu myli mi się z ich występami w XF.
Millenium też chyba tylko jakieś skrawki widziałem, za to zaliczyłem kilka odcinków zrzynki pt. Mroczne nieba / niebo 🙂
Cytat z Szaman data 15 września, 2025, 23:15Tak! I o wiele łatwiej było mi to oglądać, bo leciało w dzień na RTL7. Ostatnio zmarł Colin Fox, ale przeszło to zupełnie bez echa i już myślałem, że tylko ja pamiętam ten serial. Potem zamiast tego z czarnymi włosami grał Matt Frewer i trochę się ożywiło, ale najczęściej było drętwe, jak ten Dan Aykroyd wyświadczający przysługę bratu na początku każdego odcinka 🙂
Tak! I o wiele łatwiej było mi to oglądać, bo leciało w dzień na RTL7. Ostatnio zmarł Colin Fox, ale przeszło to zupełnie bez echa i już myślałem, że tylko ja pamiętam ten serial. Potem zamiast tego z czarnymi włosami grał Matt Frewer i trochę się ożywiło, ale najczęściej było drętwe, jak ten Dan Aykroyd wyświadczający przysługę bratu na początku każdego odcinka 🙂
Cytat z robgordon data 16 września, 2025, 10:32Cytat z Mierzwiak data wrzesień 15, 2025, 22:20Cytat z robgordon data wrzesień 15, 2025, 22:15Z tego co kojarzę nie oglądasz dużo seriali. Co spowodowało, że sięgnąłeś po ten?
Jak Szaman słusznie zauważył - Oliwka, do tego Robin, plus fakt że to miniserial i tematyka
Mojej dziewczynie się podobał (ja ewentualnie zerkałem okazjonalnie), choć trzeba przyznać, że główny wątek to rzecz zdecydowanie bardziej dla kobiet niż mężczyzn.
Cytat z Mierzwiak data wrzesień 15, 2025, 22:20Cytat z robgordon data wrzesień 15, 2025, 22:15Z tego co kojarzę nie oglądasz dużo seriali. Co spowodowało, że sięgnąłeś po ten?
Jak Szaman słusznie zauważył - Oliwka, do tego Robin, plus fakt że to miniserial i tematyka
Mojej dziewczynie się podobał (ja ewentualnie zerkałem okazjonalnie), choć trzeba przyznać, że główny wątek to rzecz zdecydowanie bardziej dla kobiet niż mężczyzn.
Cytat z Ernest Kubica data 16 września, 2025, 12:29Najbardziej pamiętam odcinki z pierwszej serii. Mimo tego, że były to jakieś zjawiska nadprzyrodzone czy UFO to czuło się realizm, dosłownie ciarki. Ten klimat biura - w szkole się zastanawialiśmy czy ono faktycznie istnieje, czy scenariusz jest na podstawie prawdziwych spraw. Potem scenariusz szedł w jakieś bardzo dla mnie odjechane klimaty i nie czułem realizmu tych wydarzeń.
Tą tabliczkę przed serialem "film od 18 lat" to jacyś kościółkowcy (ZChN czy coś podobnego) wymogli na telewizji. Pamiętam jak byłem u wujka w ferie i miałem już 19 lat a mój kuzyn 15 i wujek zobaczył tabliczkę to kazał mu wyjść z pokoju. Na co ja, że to nie chodzi o sceny erotyczne i mu pozwolił obejrzeć.
Pojawiło się faktycznie potem kilka zrzynek i te tematy zjawisk nadprzyrodzonych jakby spowszedniały. Pamiętam Psi Factor - też na początku w miarę ciekawy, a potem jakieś światowe spiski.
Najbardziej pamiętam odcinki z pierwszej serii. Mimo tego, że były to jakieś zjawiska nadprzyrodzone czy UFO to czuło się realizm, dosłownie ciarki. Ten klimat biura - w szkole się zastanawialiśmy czy ono faktycznie istnieje, czy scenariusz jest na podstawie prawdziwych spraw. Potem scenariusz szedł w jakieś bardzo dla mnie odjechane klimaty i nie czułem realizmu tych wydarzeń.
Tą tabliczkę przed serialem "film od 18 lat" to jacyś kościółkowcy (ZChN czy coś podobnego) wymogli na telewizji. Pamiętam jak byłem u wujka w ferie i miałem już 19 lat a mój kuzyn 15 i wujek zobaczył tabliczkę to kazał mu wyjść z pokoju. Na co ja, że to nie chodzi o sceny erotyczne i mu pozwolił obejrzeć.
Pojawiło się faktycznie potem kilka zrzynek i te tematy zjawisk nadprzyrodzonych jakby spowszedniały. Pamiętam Psi Factor - też na początku w miarę ciekawy, a potem jakieś światowe spiski.
