aby założyć posty i tematy.

Opinie o serialach

PreviousPage 162 of 166Next

Jak na jęk rozczarowania przetaczający się po internecie, to nie było aż tak źle. Największym problemem okazało się to, że gamechanger zdjął maskę ujawniając, że był zwykłym wabikiem. Efektowny finał sprzed miesiąca nie popchnął aż tak bardzo naprzód wątków fantastycznych jak wszystkim się wydawało, a twórcy tak naprawdę przystanęli na trzy godziny, aby zamknąć najpopularniejsze wątki obyczajowe. Więc wiemy już co z Nancy i Jonathanem, Dustin i Steve mają do wyjaśnienia parę rzeczy, a poprzez Willa twórcy chcą nadać głębię całej opowieści na potrzeby przyszłych prac licencjackich 🙂

Mogłem to wszystko przeżyć, bo wystarczy mi jeszcze sympatii do tych bohaterów, ale twórcy bardzo nadszarpują dar jaki otrzymali, bo niewątpliwie luksusem jest możliwość zamknięcia wątków w finałowym sezonie, z wielkim budżetem i stałą obsadą. Poruszają się w żółwim tempie, nadpisują dawne sezony, ale jak na moje oko przynajmniej nie stawiają nowych pytań, bo to ostatnie czego potrzebuje Stranger Things.

Z finału zostaną zapamiętani, jeśli ostatnie 30 minut przyniesie wzruszenia i emocje, to zostanie im zapomniana każda ślamazarność, każde kółko zrobione ich przeraźliwie drogim wehikułem.

Co do finału

Spoiler

Wszystkie klocki są już rozstawione, więc chyba została już tylko dynamiczna akcja. Pytanie kto poświęci się aby wysadzić most, bo to chyba oczywiste, że ktoś w ostatniej chwili powstrzyma Jedenastkę. Naturalnym kandydatem jest Hopper, ale to byłaby tylko powtórka wzruszeń z 3 sezonu, które ostatecznie okazały się wymuszone. Mike już zbytnio ich nie interesuje i za bardzo wygasili go na przestrzeni ostatnich odcinków. Will? To chyba teraz najpewniejsza klamra, ale jednocześnie potwornie ponure zakończenie dla Winony. Stawiałbym chyba na nawrócenie Vecny, w stylu Dartha Vadera.

A potem będzie 30 minut czegoś, od czego zależą finanse całej platformy Netflix. Czyli montaż pokazujący dalsze, dorosłe życie bohaterów w latach 90-tych. Za dużo już tych zapowiedzi wodospadu dla Mike'a i Eleven, teraz doszła szóstka dzieci Steve'a, raczej również nie wspomniana przypadkowo.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Myślałem, że to taka gigantyczna tajemnica, a jednak można znaleźć dwa spoilerowe zdjęcia z planu finału i nawet zbytnio się nie spociłem 🙂 I nie wyglądają na AI 🙂

Oni w ogóle mają talent do wycofywania się z własnych zakończeń. Apokaliptyczna ostatnia scena S4? Nic z tego, po prostu przyklepali to stalowymi płytami 😀

Rzekomych spoilerowych fotek nie traktowałbym do końca poważnie, dzisiaj pewne rzeczy robi się i pokazuje dla zmyłki. W sumie to mam w nosie czy ktoś zginie czy nie, przez pięć sezonów nie uśmiercili nikogo więc trudno mi teraz udawać, że jest tu jakaś poważna stawka.

A może nieprzypadkowo Frank Darabont jest jednym z reżyserów ostatniego sezonu? 🙂

Spoiler

Eleven sfinguje swoją śmierć i w ostatniej scenie będzie czekała na Mike'a przy wodospadzie 🙂

Ludzie teraz reagują potwornie obsesyjnie na seriale, a kiedyś śmiano się z anegdotycznych babci walących parasolem po głowie Tracza, czy inny czarny charakter z polskich seriali. Dzisiaj śmierć jakiegoś Steve'a byłaby końcem świata i zablokowała powtórki i spin-offy.

Niepotrzebne im zamieszanie podobne do "Jak poznałem Waszą matkę", czy "Gry o tron" które położyło całe biznesy. Przy pierwszym spokojnie mogliby się szykować na reaktywację w niedalekim 2030 roku (wtedy to wydawało się tak odległą przyszłością!), przy drugim są spin-offy, ale przecież widać, że cieszą się cieniem dawnej chwały. Musi być bezpiecznie, bo trzeba na Warnera zbierać 🙂

Jeszcze co do tego jak nam ewoluowała, dla mnie w totalnie beznadziejnym kierunku, telewizja i jest to ostatni tego typu serial, jaki oglądałem. (porzucam napoczęte Rozdzielenie, Pierścienie Władzy i nieszczęsne The Last of Us)

Licząc już z finałem, w ciągu prawie 9 i pół roku, czyli w 113 miesięcy i 16 dni Stranger Things dało nam 5 sezonów i 42 odcinki.

W tym samym czasie, a nawet w krótszym, bo w nieco ponad 8,5 roku, 104 miesiące i 16 dni, wyemitowano całe The X-Files: 9 sezonów i 202 odcinki, plus jeszcze bonus w postaci filmu kinowego.

A tam wtedy nie było zapchajdziur jeszcze gorszych niż w Stranger Things? Mnie bardziej niż przerwy męczy to udawanie, że to taki film kinowy podzielony na 8 części, a współczesna widownia zdaje się to uwielbiać, to chyba ci sami, co zawsze krzyczą o 150-minutowe superprodukcje, bo mają być warte biletu do kina, tak jakby to był jakiś cyrk, albo koncert.

Przykładowo Dexter miał głównego wroga na dany sezon i toczące się wątki, ale praktycznie w każdym odcinku wykonywał jakąś "misję poboczną" i do dzisiaj znacznie lepiej ogląda się ten schemat.

Oczywiście że były zapchajdziury, no i samo porównanie to raczej ciekawostka niż poważne zestawienie, w końcu ST opowiada konkretną historię, w Archiwum jest ona rozbita na wszystkie sezony (według google to 67 odcinków) a reszta to poboczne i samodzielne historie z których zresztą serial jest najbardziej znany.

Ta zabawa w serialowe kino to trochę taka manipulacja mająca usprawiedliwić lata czekania na kolejny sezon, bo przecież w kinach też czekamy 2-3 a nawet więcej lat na sequel. Albo ponad dekadę jak w przypadku drugiego Avatara 😉

Szaman has reacted to this post.
Szaman

O, jeszcze Wiedźmin i 32 odcinki w 6 lat, z tym chłamem na szczęście dałem sobie spokój po jednym sezonie 😛

Popłakałem się dzisiaj ze śmiechu przeglądając memy z 5. sezonu, internet jest bezlitosny.

Przy okazji dwa pytania:

- gdzie się podziały nietoperze z S4?

- co się stało z "nie możemy nadepnąć na pnącza, bo Vecna nas namierzy" też z S4? Zauważyłem że w S5 bohaterowie depczą sobie po nich do woli 🙂

Nietoperze można zbić tym, że wojsko trochę sobie uporządkowało, ale to raczej po prostu scenarzyści oszczędzili sobie kłopotu, skoro teraz do Upside można wjechać ciężarówką 🙂

A ja poszperałem trochę w dalszym poszukiwaniu zdjęć z planu 5 sezonu i jest tego całkiem sporo i to na wiarygodnych stronach. Podejrzliwość wzbudza to, że jak się teraz już okazuje, pochodzą akurat z finału:

Spoiler

  • Hopper znowu w mundurze szeryfa, pod kinem wyświetlającym Indianę Jonesa 3 w 1989 roku
  • Hopper pocieszający zrozpaczonego Mike'a, obaj siedzą na ławce, również w 1989 roku
  • Mike, Will i Holly na rowerkach
  • Dustin i Steve witający się serdecznie, również w 1989 roku, sądząc po fryzurze Dustina
  • Mike składający kwiaty na grobie (najmniej autentyczne, krąży po Twitterze)

Rzezi niewiniątek raczej nie będzie, ale coraz bardziej prawdopodobna jest Jedenastka czekająca na Mike'a przy wodospadzie w ostatniej scenie serialu.

To tak dla ciekawskich 🙂

Jeszcze jedno: ludzie obstawiają, a może i jest to oczywiste, że głównym złolem jest

Spoiler
Łupieżca Umysłów który kontroluje Vecnę / Henry'ego.

W S4 Dustin nazwał go

Spoiler
głównym generałem Łupieżcy
ale kto by pamiętał linijkę dialogu sprzed 3,5 roku 🙂

Poza tym

Spoiler

To w czym siedzi Vecna w The Abyss to prawdopodobnie truchło Łupieżcy, ale to właściwe, znacznie większe od ciała które udało mu się zbudować w Hawkins, w sezonie trzecim. To pasowałoby do teorii o finałowym nawróceniu, mamy Dartha Vadera i Imperatora 🙂

Nie jestem fanem tej teorii ale co tam, niech się dzieje co chce.

Od 6:48: gdzie się podziała tamta El?

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Przestraszyli się, że jej machanie rękami było lekiem na całe zło, plus natłok wątków i postaci ją otępił. A scena jedna z najlepszych z całego serialu.

Tak się dzieje gdy nie ma konsekwencji w prowadzeniu fabuły i bohaterów. Skoro zagrożenie jest coraz większe to i większe powinny być zdolności bohaterki, tym bardziej jeśli już wcześniej pokazano, że się pod tym względem rozwinęła, tymczasem w S5 jakby cofnęła się w rozwoju, o aktorstwie MBB nie wspominając, mam wrażenie że jest fatalna i zapomniała jak grać tę postać, również w scenach używania mocy.

Szaman has reacted to this post.
Szaman

😀 😀 😀

Bardzo zgrabny finał, jestem w pełni zadowolony. Świetna scena rozmowy na ławce!

Przyjdzie jeszcze czas na wyliczenie minusów, pewnie znajdzie się tam kompletnie dekoracyjna postać Lindy Hamilton. Ale jestem pewien, że będę bardzo miło wspominał ten serial. Zestarzałem się razem z nimi 🙂

Mózg mi zmieliło, gdy poczytałem opinie na Twitterze, nawet proste sceny są za trudne do zrozumienia, no ale muszę pamiętać, że to pewnie w większości dzieci piszą 🙂

Nie miał być o 14 dopiero!?

PreviousPage 162 of 166Next