Opinie o serialach
Cytat z Mierzwiak data 12 kwietnia, 2021, 20:33O, sieciówka odzieżowa X rozpoczęła wiosenną kampanię.
O, sieciówka odzieżowa X rozpoczęła wiosenną kampanię.
Cytat z Kuba data 15 kwietnia, 2021, 17:31https://www.youtube.com/watch?v=_Pq5Usc_JDA
Myślałem, że mnie już żadna historia o niewolnictwie nie zainteresuje.
Myliłem sie.
Myślałem, że mnie już żadna historia o niewolnictwie nie zainteresuje.
Myliłem sie.
Cytat z robgordon data 15 kwietnia, 2021, 21:11O kurcze, tak dawno temu pokazali teaser, że zupełnie zapomniałem o tym serialu.
Poprawka, sprawdziłem, nie tak znów dawno, bo 5 miesięcy temu. Mam jednak wrażenie, że to było w innej rzeczywistości.
O kurcze, tak dawno temu pokazali teaser, że zupełnie zapomniałem o tym serialu.
Poprawka, sprawdziłem, nie tak znów dawno, bo 5 miesięcy temu. Mam jednak wrażenie, że to było w innej rzeczywistości.
Cytat z Mierzwiak data 16 kwietnia, 2021, 00:24Tommy obsadzony.
https://www.hollywoodreporter.com/live-feed/last-of-us-hbo-series-gabriel-luna
Tommy obsadzony.
https://www.hollywoodreporter.com/live-feed/last-of-us-hbo-series-gabriel-luna
Cytat z Szaman data 16 kwietnia, 2021, 10:08Gdyby ktoś był już ciekaw, to zapowiadanym epizodem gościnnym gwiazdy w Falconie i Zimowym jest:
[spoiler] Julia Louis-Dreyfus jako nowy czarny charakter [/spoiler]
Gdyby ktoś był już ciekaw, to zapowiadanym epizodem gościnnym gwiazdy w Falconie i Zimowym jest:
Cytat z Kuba data 16 kwietnia, 2021, 12:12I pojawi się też w [spoiler] Black Widow [/spoiler]
A co do samego Falcona to muszę dodać, że ten odcinek był wybitny. Najlepszy z obu seriali MCU, moim zdaniem wchodzący na poziom najwyższej formy Daredevila - z seriali komiksowych. Cały serial spokojnie stawiam już tuż pod Infinity War. I jest to prawie absurdalne bo tak jak wiele na MCU zawsze narzekałem tak oba pierwsze projekty Fazy 4 wdarły się na top błyskawicznie. Ale tutaj dochodzi element zaskoczenia bo kompletnie się tego nie spodziewałem. Zwłaszcza tego, że to będzie najdojrzalsza rzecz MCU z podejściem do kwestii rasowych o klase lepszym niż w Panterze.
Carl Lumbly i Wyatt prezentują aktorstwo najwyższego poziomu i mają tutaj potężne, poruszajace sceny. Zresztą Stan i Mackie też są rewelacyjni. Bucky, Sam, Wanda - no nawet ja nie sądziłem, że te postaci tak zyskają dzięki serialowej formie. Jestem absolutnie zachwycony.
No i jest tam najlepsze starcie wręcz w MCU.
I pojawi się też w
A co do samego Falcona to muszę dodać, że ten odcinek był wybitny. Najlepszy z obu seriali MCU, moim zdaniem wchodzący na poziom najwyższej formy Daredevila - z seriali komiksowych. Cały serial spokojnie stawiam już tuż pod Infinity War. I jest to prawie absurdalne bo tak jak wiele na MCU zawsze narzekałem tak oba pierwsze projekty Fazy 4 wdarły się na top błyskawicznie. Ale tutaj dochodzi element zaskoczenia bo kompletnie się tego nie spodziewałem. Zwłaszcza tego, że to będzie najdojrzalsza rzecz MCU z podejściem do kwestii rasowych o klase lepszym niż w Panterze.
Carl Lumbly i Wyatt prezentują aktorstwo najwyższego poziomu i mają tutaj potężne, poruszajace sceny. Zresztą Stan i Mackie też są rewelacyjni. Bucky, Sam, Wanda - no nawet ja nie sądziłem, że te postaci tak zyskają dzięki serialowej formie. Jestem absolutnie zachwycony.
No i jest tam najlepsze starcie wręcz w MCU.
Cytat z Kuba data 16 kwietnia, 2021, 12:37https://www.rnz.co.nz/news/political/440587/government-to-give-amazon-over-100m-boost-for-lord-of-the-rings-filming
Jeden z nowozelandzkich ministrów wygadał się, że Amazon na 1 sezon LOTRa wyda 650 milionów dolarów. Znacznie więcej niż mówiono.
Jeden z nowozelandzkich ministrów wygadał się, że Amazon na 1 sezon LOTRa wyda 650 milionów dolarów. Znacznie więcej niż mówiono.
Cytat z Kuba data 16 kwietnia, 2021, 18:10THR sprostowało, że w amerykańskich dolarach to będzie 465 milionów. Bez marketingu
https://www.hollywoodreporter.com/amp/live-feed/amazons-lord-of-the-rings-cost-465-million-one-season?__twitter_impression=true
THR sprostowało, że w amerykańskich dolarach to będzie 465 milionów. Bez marketingu
Cytat z Mierzwiak data 16 kwietnia, 2021, 22:24Po ostatnim odcinku to już chyba nie będzie wyjścia i Falcon... będzie lepszy niż całe MCU razem wzięte 🙂 Z rozbawieniem czytam peany na cześć tego serialu, no ale skoro coś takiego jak Daredevil jest poprzeczką to wszystko jasne 😉
Po ostatnim odcinku to już chyba nie będzie wyjścia i Falcon... będzie lepszy niż całe MCU razem wzięte 🙂 Z rozbawieniem czytam peany na cześć tego serialu, no ale skoro coś takiego jak Daredevil jest poprzeczką to wszystko jasne 😉
Cytat z Kuba data 16 kwietnia, 2021, 22:34Poprzeczką przy serialach komiksowych dla mnie co do zasady jest Watchmen, ale na dobicie do tego poziomu szans nie ma. S01 Daredevila w tej kategorii produkcji uważam za najlepsze superbohaterskie wydanie a samego Falcona po prostu wiele z tym serialem łączy pod względem tonu czy stylistyki.
No i warto też dodać, że u mnie Falcon stający się 2 najlepszą produkcją MCU to nic specjalnego biorąc pod uwage jak oceniam większość tych produkcji 🙂
Poprzeczką przy serialach komiksowych dla mnie co do zasady jest Watchmen, ale na dobicie do tego poziomu szans nie ma. S01 Daredevila w tej kategorii produkcji uważam za najlepsze superbohaterskie wydanie a samego Falcona po prostu wiele z tym serialem łączy pod względem tonu czy stylistyki.
No i warto też dodać, że u mnie Falcon stający się 2 najlepszą produkcją MCU to nic specjalnego biorąc pod uwage jak oceniam większość tych produkcji 🙂
Cytat z robgordon data 16 kwietnia, 2021, 23:27Pierwszy sezon Daredevila miałby szansę stać się naprawdę dobrym, gdyby zamiast 13 odcinków nakręcili go np. w 8. Ma sporo dłużyzn i kilka niezbyt przekonujących scen walk. Nadal stawiam go wśród dobrych seriali. Ale dość powiedzieć, że nie zmobilizował mnie, by obejrzeć kolejne sezony.
Pierwszy sezon Daredevila miałby szansę stać się naprawdę dobrym, gdyby zamiast 13 odcinków nakręcili go np. w 8. Ma sporo dłużyzn i kilka niezbyt przekonujących scen walk. Nadal stawiam go wśród dobrych seriali. Ale dość powiedzieć, że nie zmobilizował mnie, by obejrzeć kolejne sezony.
Cytat z Szaman data 17 kwietnia, 2021, 07:41Lubiłem, chociaż trzeci sezon to już tylko taka jarmarczna, nastawiona na twisty rozrywka w stylu niesławnego Prison Break. Przyznam, że zawsze z dystansem podchodzę do tych zachwytów, że coś jest najlepsze z najlepszych i lepsze od tego co górowało dosłownie chwilę temu. Przypomina mi to wszystkie arcydzieła oscarowe o których nikt nie pamięta po trzech latach.
Tutaj z kolei Falcon, z tego co się natknąłem, nieoczekiwanie stał się serialem o rasizmie, a więc porusza tematykę która zawsze prowadzi do wskazania tych samych błędów, wypaczeń, winnych i wniosków, moim zdaniem nie ma już wiele do powiedzenia. Jednocześnie widzowie dość łatwo się na nią łapią, jakby co roku się resetowali. Ocenię w swoim czasie.
Lubiłem, chociaż trzeci sezon to już tylko taka jarmarczna, nastawiona na twisty rozrywka w stylu niesławnego Prison Break. Przyznam, że zawsze z dystansem podchodzę do tych zachwytów, że coś jest najlepsze z najlepszych i lepsze od tego co górowało dosłownie chwilę temu. Przypomina mi to wszystkie arcydzieła oscarowe o których nikt nie pamięta po trzech latach.
Tutaj z kolei Falcon, z tego co się natknąłem, nieoczekiwanie stał się serialem o rasizmie, a więc porusza tematykę która zawsze prowadzi do wskazania tych samych błędów, wypaczeń, winnych i wniosków, moim zdaniem nie ma już wiele do powiedzenia. Jednocześnie widzowie dość łatwo się na nią łapią, jakby co roku się resetowali. Ocenię w swoim czasie.
Cytat z Mierzwiak data 17 kwietnia, 2021, 09:05Ja mam przede wszystkim tak, że seriale często bardzo podobają mi się gdy je oglądam, ale potem okazuje się, że wylatują z głowy szybciej niż mółbym się spodziewać albo patrzę na nie z perspektywy czasu i myślę sobie "Co ja w tym widziałem?"
Daredevil był spoko rozrywką, ale dzisiaj myślę o nim jako o świetnie obsadzonej, ale zaledwie jednej z wielu netfliksowych sztamp której niepotrzebnie poświęciłem czas, bo doprowadziło to w sumie donikąd.
Ostatnio zachwycałem się WandaVision i o ile zalety serialu są niezaprzeczalne (chociażby aktorstwo), to całościowo nie jest to dla mnie już czołówka MCU jak deklarowałem.
---
PS. Kontynuuję oglądanie Twin Peaks i wielka szkoda, że w pierwszych dwóch sezonach Lynch wyreżyserował zaledwie 6 odcinków. Póki co widziałem 4 z nich i to jest kosmos jak bardzo wyróżniają się na tle reszty stylem, klimatem, nawet aktorstwem. Nagle serial wskakuje na zupełnie inny poziom gdy David jest za kamerą.
Ja mam przede wszystkim tak, że seriale często bardzo podobają mi się gdy je oglądam, ale potem okazuje się, że wylatują z głowy szybciej niż mółbym się spodziewać albo patrzę na nie z perspektywy czasu i myślę sobie "Co ja w tym widziałem?"
Daredevil był spoko rozrywką, ale dzisiaj myślę o nim jako o świetnie obsadzonej, ale zaledwie jednej z wielu netfliksowych sztamp której niepotrzebnie poświęciłem czas, bo doprowadziło to w sumie donikąd.
Ostatnio zachwycałem się WandaVision i o ile zalety serialu są niezaprzeczalne (chociażby aktorstwo), to całościowo nie jest to dla mnie już czołówka MCU jak deklarowałem.
---
PS. Kontynuuję oglądanie Twin Peaks i wielka szkoda, że w pierwszych dwóch sezonach Lynch wyreżyserował zaledwie 6 odcinków. Póki co widziałem 4 z nich i to jest kosmos jak bardzo wyróżniają się na tle reszty stylem, klimatem, nawet aktorstwem. Nagle serial wskakuje na zupełnie inny poziom gdy David jest za kamerą.
Cytat z Kuba data 17 kwietnia, 2021, 09:28Cytat z Szaman data Kwiecień 17, 2021, 07:41Tutaj z kolei Falcon, z tego co się natknąłem, nieoczekiwanie stał się serialem o rasizmie, a więc porusza tematykę która zawsze prowadzi do wskazania tych samych błędów, wypaczeń, winnych i wniosków, moim zdaniem nie ma już wiele do powiedzenia.
Niekoniecznie o rasiźmie, po prostu o kwestiach rasowych (jedyna rasistowska scena to ta w której policjanci wiedząc, że w danej okolicy jest gość którego trzeba zgarnąć uznali, że jest nim czarny stojący po środku ulicy i krzycący na białego). Obecna wymowa tego serialu jest taka, że [spoiler] trzymanie się kurczowo przeszłości, sztuczna duma i rozpamiętywanie krzywd połączone z pogardą wobec białego człowieka i jego symboli nie ma żadnego sensu bo jest zaprzeczeniem i zmarnowaniem tego co wycierpiały poprzednie pokolenia chcące doprowadzić do równości, dla nas banał, ale nie dla większości produkcji Holly. A drugą kwestią jest po prostu co właściwie znaczy tarcza Kapitana dla Ameryki, szarych ludzi, czarnoskórych i innych i z powodu różnych historii które sa odkrywane w tym serialu niekoniecznie musi być czymś z czym czarnoskóry od razu będzie czuł się komfortowo. To nie jest odkrycie Ameryki ani najwybitniejszy scenariusz w historii ludzkości, ale w kategorii kina i telewizji komiksowej gdzie każdy poważniejszy temat jest zazwyczaj sprowadzany do najbardziej absurdalnego banału, robiony po łebkach lub bojący się postawić na cokolwiek więcej niż zaakcentowanie poważnego tematu i szybkie przejście do nawalanki i wysadzania białych ludzi (Black Panther) - Falcon wypada po prostu dobrze. Nie jest przesączony tematami rasowymi, wynikają one z tego jaki jest ten świat na tym etapie, kim są jego bohaterowie. Nie próbuje nikogo nawracać, próbuje opowiadać swoją historie najlepiej jak umie i to już stawia go wyżej od wielu generycznych produkcji. Czekam na finałową konkluzje (która przecież naruszyć może jedna scena jak ta po napisach z WandaVision), ale na ten moment nie spodziewałem się, że Marvel w ogóle wykorzysta coś takiego jak przekazanie tarczy i odejście tego Rogersa (co ważne - serial pomimo krytyki wielu rzeczy nawet palcem nie tyka Steva) do pogadania o Ameryce i faktycznym znaczeniu symbolu w rękach konkretnego człowieka - w rekach Rogersa był to faktycznie symbol sprawiedliwości, doskonałości, opieki; w rękach Walkera - idealnego produktu Ameryki - symbol wykonania misji za wszelką cene, siły - nie zawsze sprawiedliwej, siły brutalnej i obojętnej mimo, że wykorzystywanej w jak najlepszych intencjach; w rękach Sama - no tego próbuje się serial właśnie dowiedzieć. [/spoiler]
Generalnie co do zasady mnie nigdy nie przeszkadza coś oczywistego i schematycznego kiedy jest świetnie zagrane, nakręcone i napisane. Dlatego odpadam przy większości superbohaterskich produkcji. Tutaj nie.
Ocena WV też mi spadła (obecnie to taka mocna 8) i uważam, że scena po napisach może się rozwinać na dwa sposoby i jeden z nich zabije ten serial. Ale nadal to dla mnie czolówka MCU, pod względem pomyslu, realizacji, tematów, wybitnego aktorstwa Olsen a odcinek retrospektywny jest fenomenalny. Ocena Falcona też pewnie nieco spadnie, ale nie mam żadnego problemu z tym, że ten serial tak mi się obecnie podoba nawet jeśli u niektórych wywołuje to uśmiech politowania 🙂
PS. Żeby nie było tak kolorowo - wątek Sharon po świetnym wprowadzeniu zmierza do fatalnego rozwiązania a villaini (mimo, że ich motywacje są bardzo dobrze wpisane w temat serialu) znowu rozczarowali - aktorsko, fabularnymi decyzjami. Serial jest najlepszy kiedy skupia sie na konfrontacjach pomiędzy innymi postaciami a antagoniści figurują w tle jako kość niezgody.
Cytat z Szaman data Kwiecień 17, 2021, 07:41Tutaj z kolei Falcon, z tego co się natknąłem, nieoczekiwanie stał się serialem o rasizmie, a więc porusza tematykę która zawsze prowadzi do wskazania tych samych błędów, wypaczeń, winnych i wniosków, moim zdaniem nie ma już wiele do powiedzenia.
Niekoniecznie o rasiźmie, po prostu o kwestiach rasowych (jedyna rasistowska scena to ta w której policjanci wiedząc, że w danej okolicy jest gość którego trzeba zgarnąć uznali, że jest nim czarny stojący po środku ulicy i krzycący na białego). Obecna wymowa tego serialu jest taka, że
Generalnie co do zasady mnie nigdy nie przeszkadza coś oczywistego i schematycznego kiedy jest świetnie zagrane, nakręcone i napisane. Dlatego odpadam przy większości superbohaterskich produkcji. Tutaj nie.
Ocena WV też mi spadła (obecnie to taka mocna 8) i uważam, że scena po napisach może się rozwinać na dwa sposoby i jeden z nich zabije ten serial. Ale nadal to dla mnie czolówka MCU, pod względem pomyslu, realizacji, tematów, wybitnego aktorstwa Olsen a odcinek retrospektywny jest fenomenalny. Ocena Falcona też pewnie nieco spadnie, ale nie mam żadnego problemu z tym, że ten serial tak mi się obecnie podoba nawet jeśli u niektórych wywołuje to uśmiech politowania 🙂
PS. Żeby nie było tak kolorowo - wątek Sharon po świetnym wprowadzeniu zmierza do fatalnego rozwiązania a villaini (mimo, że ich motywacje są bardzo dobrze wpisane w temat serialu) znowu rozczarowali - aktorsko, fabularnymi decyzjami. Serial jest najlepszy kiedy skupia sie na konfrontacjach pomiędzy innymi postaciami a antagoniści figurują w tle jako kość niezgody.
Cytat z Mierzwiak data 17 kwietnia, 2021, 10:20Sharon to przede wszystkim fatalny, odziedziczony po filmach, casting w postaci aktorki która dysponuje jedną miną 😛 Tam jednak miała 3 sceny na krzyż, tutaj nagle musi zagrać coś więcej i skutek tego jest nieciekawy.
Sharon to przede wszystkim fatalny, odziedziczony po filmach, casting w postaci aktorki która dysponuje jedną miną 😛 Tam jednak miała 3 sceny na krzyż, tutaj nagle musi zagrać coś więcej i skutek tego jest nieciekawy.
Cytat z Szaman data 17 kwietnia, 2021, 10:45Kuba, podoba mi się to co napisałeś o morałach z serialu, rzeczywiście niby proste, a jednak pod górkę.
Kuba, podoba mi się to co napisałeś o morałach z serialu, rzeczywiście niby proste, a jednak pod górkę.
Cytat z robgordon data 17 kwietnia, 2021, 11:14Ja sam mam pewien problem z amerykańskimi produkcjami przedstawiającymi problem rasizmu (zabrzmiało dość kontrowersyjnie, ale takie raczej nie będzie ;)). Obejrzałem już wystarczająco dużo filmów i seriali by się tematem nasycić. I nawet tak dobrze wyglądający zwiastun "Underground Railroad" nie wzbudza we mnie chęci obejrzenia efektu końcowego. Mimo że serial opowiada historię zupełnie mi dotąd nieznaną, a intrygującą i interesującą. Nie mam do historii amerykańskiego niewolnictwa tak emocjonalnego stosunku (co oczywiste) jak mieszkańcy USA. I po prostu wolę sięgnąć po inne opowieści.
Ja sam mam pewien problem z amerykańskimi produkcjami przedstawiającymi problem rasizmu (zabrzmiało dość kontrowersyjnie, ale takie raczej nie będzie ;)). Obejrzałem już wystarczająco dużo filmów i seriali by się tematem nasycić. I nawet tak dobrze wyglądający zwiastun "Underground Railroad" nie wzbudza we mnie chęci obejrzenia efektu końcowego. Mimo że serial opowiada historię zupełnie mi dotąd nieznaną, a intrygującą i interesującą. Nie mam do historii amerykańskiego niewolnictwa tak emocjonalnego stosunku (co oczywiste) jak mieszkańcy USA. I po prostu wolę sięgnąć po inne opowieści.


