aby założyć posty i tematy.

Opinie o serialach

PreviousPage 94 of 166Next

Jon Hamm w 3 sezonie Morning Show

https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-news/jon-hamm-joins-the-morning-show-1235196069/

Przepiękna informacja.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Outer Range

Ależ dobra rzecz! Od gry dokładnie całej obsady, przez świetne zdjęcia aż po ciekawą mieszankę dramatu i sci-fi.

Mam tylko nadzieję, że będzie kolejny sezon, bo choć na upartego może to funkcjonować jako samodzielna fabuła, to jednak pozostawia tyle otwartych wątków i tyle nierozwiązanych tajemnic, że jeśli nie będzie kontynuacji to zapamiętam go jako tytuł w równym stopniu świetny, co frustrujący.

Antologia horroru której patronuje Del Toro.

Jestem bardzo zaciekawiony, zwłaszcza, że jeden z odcinków robi Panos Cosmatos. Oby skończyło lepiej niż co najwyżej średni "Mistrzowie horroru" z lat dwutysięcznych. Odcinki mają też całkiem niezłą obsadę, jest np. Peter Weller, Tim Blake Nelson, Andrew Lincoln i Crispin Glover.

“Guillermo del Toro’s Cabinet of Curiosities” Trailer – Monsters Unleashed on Netflix This Halloween!

 

Nawet ciekawe, no i mignęła mi tam płaskorzeźba przedstawiająca Cthulhu więc chętnie rzucę okiem, ale patronat Del Toro to niestety żadna gwarancja, powiedziałbym nawet, że wręcz przeciwnie.

Cytat z Szaman data sierpień 15, 2022, 19:23

https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1559243701213429762?t=MkNt29lrBZ9ImUSYwugA6g&s=19

Poker Face? Wszędzie ta Gaga...

Pytanie dla tych, którzy oglądają seriale. Też tak macie, że czasem sezon zaskoczy Was zakończeniem? Że myślicie, że jeszcze parę odcinków, a tu bum! Koniec sezonu.

Inne pytanie. Premiera "Pierścieni władzy" już 2 września. Pierwsze dwa odcinki mają być długie, łącznie ze 3 godziny. Jak myślicie, Prime Video wytrzyma? To będzie chyba pierwszy, tak poważny sprawdzian dla ich możliwości technicznych.

To nie Viaplay, wytrzyma 🙂

Pytanie o zaskoczenia sezonowe wzięło się stąd, że The Boys już drugi raz zaskoczyli mnie zakończeniem. Byłem pewien 10 odcinków, okazało się, że jest 8.

Better Call Saul

Jimmy McGill to dobry człowiek. Trochę narwany, ale ma dobre serce. Powie wam to każda staruszka, której Jimmy pomógł w zderzeniu z machiną prawniczą.

Saul Goodman z kolei to zły człowiek, cyniczny, wyrachowany manipulator, a  ostatecznie przestępca, jeden z twórców wielkiego narkotykowego imperium Waltera White'a (o którym opowiadał Breaking Bad).

Problem w tym, że Jimmy i Saul to jedna i ta sama osoba. O przemianie człowieka jest właśnie zakończony BCS. I o tym, która z tych postaci ostatecznie wzięła górę (cudowny finałowy odcinek).

Formalnie BCS to prequel z elementami sequela (sezon finałowy). Spotkałem się z opiniami, że serial z Bobem Odenkirkiem jest nawet lepszy od produkcji z Bryanem Cranstonem. Ja jej nie podzielam. Uważam, że BB to jeden z najlepszych seriali ever (może nie TOP3, ale już TOP10 czemu nie). Mimo wielu wątków był bardziej skupiony na głównej historii i postaciach. Był też dużo bardziej poważny; mimo sporej dawki humoru, fabuła była przesiąknięta tragizmem. Z kolei w BCS wątki ważne poukrywane są w całej masie anegdotycznych historyjek, meandrują, zdają się być pourywane by powrócić w najmniej oczekiwanym momencie. Pod tym względem twórcy na pewno są dużo bardziej samoświadomi, pewni siebie, proponują odbiorcy grę w spostrzegawczość umieszczając w różnych miejscach wskazówki co do dalszych losów. Jeśli ktoś lubi takie zabawy, to na pewno będzie się świetnie bawił. Ja jednak wolę bardziej klasyczne podejście, dlatego wyżej stawiam Breaking Bad, które jest dla mnie serialem wybitnym, niż Better Call Saul, które o wybitność tylko czasami się ociera.

Jest też serial jedną wielką metaforą. Twórcy poruszają wiele społecznych kwestii, rzadko obecnych w mainstreamie: korporacyjny charakter narkobiznesu, etyka w zawodach prawniczych, żerowanie na najsłabszych klasach, moralne aspekty awansu społecznego. A wszystko to bez taniego moralizatorstwa, wyrażone nie wprost, a jednocześnie nie przesłaniające fabuły (duży problem wielu zaangażowanych społecznie dzieł: nieczytelne metafory!).

Aktorsko i realizacyjnie jest kapitalnie (może poza czarno-białymi sekwencjami w ostatnim sezonie, które chyba mają maskować jakieś problemy realizacyjne). Rola Odenkirka jest fenomenalna, tym bardziej, że aktor wywodzi się chyba z komedii. Tutaj łączy elementy komiczne i dramatyczne w wyjątkowy sposób. Wielką sensacją jest partnerująca mu Rhea Seehorn. Jonathan Banks i Giancarlo Esposito powtarzają swoje role z BB i mają okazję rozwinąć te postacie. Reszta obsada wypada równie kapitalnie.

Spoiler
A w finale powracają na moment B. Cranston, A. Paul i inni bohaterowie BB.

Muszę też wspomnieć, że najlepiej oglądać Better Call Saul na świeżo po Breaking Bad. Ja niestety od czasów pierwszej emisji tego drugiego nie robiłem powtórki, więc niektóre nawiązania, a jest ich mnóstwo, mogły mi umknąć. Możliwe, że to dlatego miałem poczucie lekkiego chaosu. I stąd ocena to 8+/10.

Cytat z robgordon data sierpień 16, 2022, 20:03

Inne pytanie. Premiera "Pierścieni władzy" już 2 września. Pierwsze dwa odcinki mają być długie, łącznie ze 3 godziny. Jak myślicie, Prime Video wytrzyma? To będzie chyba pierwszy, tak poważny sprawdzian dla ich możliwości technicznych.

To fejk news był jednak. Oba epizody trwają godzinę.

@robgordon

robgordon has reacted to this post.
robgordon

https://twitter.com/FilmozercyCOM/status/1559830445465935878?t=erOW57XAjeay3iGfXrPV-Q&s=19

Cytat z Szaman data sierpień 17, 2022, 10:22

https://twitter.com/FilmozercyCOM/status/1559830445465935878?t=erOW57XAjeay3iGfXrPV-Q&s=19

Ciekawe jaki budżet. I czy efekt będzie bliżej HBO czy TVN.

PreviousPage 94 of 166Next