The Lord of the Rings
Cytat z Szaman data 13 maja, 2024, 15:08https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1790016493725291001?t=4HHzHuUjIuFpLEtxyewbbw&s=19
First teaser for ‘LORD OF THE RINGS: THE RINGS OF POWER’ Season 2 releases tomorrow. pic.twitter.com/hCW6qliBju
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) May 13, 2024
Cytat z robgordon data 15 maja, 2024, 13:16Cytat z Mierzwiak data maj 14, 2024, 20:48Najlepszy komentarz z YT:
One wig to prank them all.
😀
Cytat z Mierzwiak data maj 14, 2024, 20:48Najlepszy komentarz z YT:
One wig to prank them all.
😀
Cytat z Mierzwiak data 29 maja, 2024, 16:06https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1795804837793116234
First look at Rory Kinnear as Tom Bombadil in ‘LORD OF THE RINGS: THE RINGS OF POWER’ Season 2.
(Source: https://t.co/cavDg0ADAQ) pic.twitter.com/mKKrISIIsG
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) May 29, 2024
Cytat z Szaman data 29 maja, 2024, 16:22Odważnie. Do znienawidzonego przez najbardziej hardkorowy fandom serialu będą wrzucali najbardziej ukochaną przez hardkorowy fandom postać. Bombadila który tylko mocniej obrósł kultem przez to, że wycięto go z filmów Jacksona. Co może pójść nie tak? 🙂
Odważnie. Do znienawidzonego przez najbardziej hardkorowy fandom serialu będą wrzucali najbardziej ukochaną przez hardkorowy fandom postać. Bombadila który tylko mocniej obrósł kultem przez to, że wycięto go z filmów Jacksona. Co może pójść nie tak? 🙂
Cytat z Kuba data 30 maja, 2024, 11:33Mówiąc szerzej o newsach które mnie ominęły.
Wstępnie gardzę pomysłem Hunt for Gollum. Z czego nie oszukuje się: McKellen jako Gandalf będzie mnie radował!
Ale tak,jest to okropny pomysł rozwoju marki. Natomiast zakładam, że wziął się z tego, że na ten pierwszy film (przypomnę że oficjalnie we współpracy ze starym trio robią jeszcze coś) musi się względnie łączyć z tym co znają fani, by zbudować pomost.
I tutaj moje pytanie: czemu nie Aragorn i Arwena? Tolkien zostawił dużo materiału na taką opowieść, jednocześnie pozostawiając swobodę komuś kto chciałby się z nią bawić. Tematycznie spokojnie można coś dopowiedzieć do samych bohaterów. Przy odrobinie inwencji można wręcz zrobić coś będącego jednocześnie prequelem i sequelem, w oparciu tylko o ich relacje. Pokażesz mnóstwo nowych miejsc, opowieści (proszę bardzo, można pochwycić Dunedainów, pobawić się Glorfindelem czy nawet nagiąć chronologię i sięgnąć po Celebriane) i zaproponujesz aktorom faktycznie ciekawy materiał. Nie mam żadnych wątpliwości że przy rozwoju motywów z kart Tolkiena, Viggo do roli starego Aragorna by wrócił.
Jest to wszystko o tyle zabawne, że w historii Golluma najciekawszy jest i tak wątek Aragorna i Gandalfa. Dla mnie zupełnie poroniony pomysł.
Powtarzam: Wojna Rohirrimów to idealny pomysł na rozwinięcie. Wybierają one-shota: duży materiał z potencjałem na artystyczną wolność. Zabawa z czymś nowym (Wielka Zima, Dunlendingowie, fantastyczna postać Helma) i starym (Rohirrimowie, Saruman). Do tego nowa, świeża forma. Nawet jeśli wyjdzie katastrofa, to czemu nie, w ten sposób kombinujmy. Oni mają prawa do miliona takich historii.
A Bombadil w RoP mnie cieszy bo takich rzeczy oczekuje od tego serialu.
Mówiąc szerzej o newsach które mnie ominęły.
Wstępnie gardzę pomysłem Hunt for Gollum. Z czego nie oszukuje się: McKellen jako Gandalf będzie mnie radował!
Ale tak,jest to okropny pomysł rozwoju marki. Natomiast zakładam, że wziął się z tego, że na ten pierwszy film (przypomnę że oficjalnie we współpracy ze starym trio robią jeszcze coś) musi się względnie łączyć z tym co znają fani, by zbudować pomost.
I tutaj moje pytanie: czemu nie Aragorn i Arwena? Tolkien zostawił dużo materiału na taką opowieść, jednocześnie pozostawiając swobodę komuś kto chciałby się z nią bawić. Tematycznie spokojnie można coś dopowiedzieć do samych bohaterów. Przy odrobinie inwencji można wręcz zrobić coś będącego jednocześnie prequelem i sequelem, w oparciu tylko o ich relacje. Pokażesz mnóstwo nowych miejsc, opowieści (proszę bardzo, można pochwycić Dunedainów, pobawić się Glorfindelem czy nawet nagiąć chronologię i sięgnąć po Celebriane) i zaproponujesz aktorom faktycznie ciekawy materiał. Nie mam żadnych wątpliwości że przy rozwoju motywów z kart Tolkiena, Viggo do roli starego Aragorna by wrócił.
Jest to wszystko o tyle zabawne, że w historii Golluma najciekawszy jest i tak wątek Aragorna i Gandalfa. Dla mnie zupełnie poroniony pomysł.
Powtarzam: Wojna Rohirrimów to idealny pomysł na rozwinięcie. Wybierają one-shota: duży materiał z potencjałem na artystyczną wolność. Zabawa z czymś nowym (Wielka Zima, Dunlendingowie, fantastyczna postać Helma) i starym (Rohirrimowie, Saruman). Do tego nowa, świeża forma. Nawet jeśli wyjdzie katastrofa, to czemu nie, w ten sposób kombinujmy. Oni mają prawa do miliona takich historii.
A Bombadil w RoP mnie cieszy bo takich rzeczy oczekuje od tego serialu.
Cytat z Szaman data 30 maja, 2024, 11:40Post Kuby, po zaledwie 6 minutach od publikacji na tak tłocznym i opiniotwórczym forum, odbił się szerokim echem w Hollywood 🙂
https://twitter.com/FilmozercyCOM/status/1796094729471377539
Post Kuby, po zaledwie 6 minutach od publikacji na tak tłocznym i opiniotwórczym forum, odbił się szerokim echem w Hollywood 🙂
Viggo Mortensen chętnie wróci do roli Aragorna w nowym filmie z „Władcy Pierścieni”.https://t.co/MMQ0Gp9OCz
— Filmozercy.com (@FilmozercyCOM) May 30, 2024
Cytat z Kuba data 30 maja, 2024, 11:46Mnie bawi, że ta wypowiedź wcale nie sugeruje, że ma ochotę wrócić lub że jest to możliwe.
Mnie bawi, że ta wypowiedź wcale nie sugeruje, że ma ochotę wrócić lub że jest to możliwe.
Cytat z Szaman data 30 maja, 2024, 11:49Nie no, jakąś tam chęć wyraża, przypominając, że to już 20 lat. Widziałem gorzej wyciśnięte artykuły 🙂
Nie no, jakąś tam chęć wyraża, przypominając, że to już 20 lat. Widziałem gorzej wyciśnięte artykuły 🙂
Cytat z Kuba data 30 maja, 2024, 11:51Niby taak, ale Viggo już wiele razy o tym mówił i wszyscy pamiętamy czemu odrzucił ofertę cameo w Hobbicie.
Nie mam pomysłu jak Boyens i Walsh (autorki scenariusza) mają coś nowego zaproponować jego postaci w tej historii. Na dodatek Viggo bardzo mi nie pasuje na kogoś kto się zgodzi na odmładzanie (inna kwestia, że moim zdanie może grać tak jak jest, akcja z Gollumem działa się trochę przed Drużyną).
Oczywiście Warner pewnie wie, że Viggo cały czas szuka finansowania kolejnych projektów..
Niby taak, ale Viggo już wiele razy o tym mówił i wszyscy pamiętamy czemu odrzucił ofertę cameo w Hobbicie.
Nie mam pomysłu jak Boyens i Walsh (autorki scenariusza) mają coś nowego zaproponować jego postaci w tej historii. Na dodatek Viggo bardzo mi nie pasuje na kogoś kto się zgodzi na odmładzanie (inna kwestia, że moim zdanie może grać tak jak jest, akcja z Gollumem działa się trochę przed Drużyną).
Oczywiście Warner pewnie wie, że Viggo cały czas szuka finansowania kolejnych projektów..
Cytat z Fandorin data 3 czerwca, 2024, 18:39Cytat z Szaman data maj 29, 2024, 16:22Odważnie. Do znienawidzonego przez najbardziej hardkorowy fandom serialu będą wrzucali najbardziej ukochaną przez hardkorowy fandom postać. Bombadila który tylko mocniej obrósł kultem przez to, że wycięto go z filmów Jacksona. Co może pójść nie tak?
A nie jest tak, że to "zwykli" widzowie najbardziej hejtują serial, a "hardkorowy fandom" podchodzi z dość dużą dozą sympatii?
[patrz @Kuba]
Cytat z Szaman data maj 29, 2024, 16:22Odważnie. Do znienawidzonego przez najbardziej hardkorowy fandom serialu będą wrzucali najbardziej ukochaną przez hardkorowy fandom postać. Bombadila który tylko mocniej obrósł kultem przez to, że wycięto go z filmów Jacksona. Co może pójść nie tak?
A nie jest tak, że to "zwykli" widzowie najbardziej hejtują serial, a "hardkorowy fandom" podchodzi z dość dużą dozą sympatii?
[patrz @Kuba]
Cytat z Fandorin data 3 czerwca, 2024, 18:48To pewnie zależy, czy za fandom uznamy fanów trylogii Jacksona oglądających te filmy dziesiątki razy, czy znających na wyrywki całą twórczość Tolkiena. Ci drudzy chyba są zadowoleni, że Amazon daje im te wszystkie smaczki, niezależnie od faktycznej jakości serialu.
To pewnie zależy, czy za fandom uznamy fanów trylogii Jacksona oglądających te filmy dziesiątki razy, czy znających na wyrywki całą twórczość Tolkiena. Ci drudzy chyba są zadowoleni, że Amazon daje im te wszystkie smaczki, niezależnie od faktycznej jakości serialu.
Cytat z Kuba data 5 czerwca, 2024, 09:04Hmm to ciekawy temat.
Przede wszystkim myślę że hardkorowy (rozsadny) fandom TOLKIENA nie tyle co serial lubi co podchodzi do niego z zainteresowaniem i spokojem. Patrzmy wszystkie (fantastyczne) tolkienowskie kanały - Nerd of Rings, Men of West, Tolkien Professor I wiele innych. Oni często tego serialu nie lubią, ale podchodzą do niego jak rozsądni ludzie.
Niestety - filmy Jacksona wykreowały własny radykalny fandom. Fandom który jest mocno prawicowy i przekonany o tym że LOTR to reprezentacja ich wartości i przekonań. O książkach nie wiedzą nic, są przekonani że Jackson jest im wierny (nie jest) - a na dobrą sprawę naprawdę kwestia obiektywną jest, że RoP jest całkiem wierne treści wszystkich prac pisarza.
Przede wszystkim jednak bez względu na to co mówią headliny - RoP najpewniej jest sukcesem frekwencyjnym. Jasne, na pół roku od premiery serial skończyło jedynie 37% widzów USA i 50% z całego świata. Ale nie wiemy z jakiej liczby. Miesiąc po premierze serialu (przed jego końcem) do seansu usiadło ponad 100 milionów widzów, więcej niż do jakiegokolwiek serialu streamingowego (Fallout, uznany za tak wielki sukces uzbierał 80 mln widzów a zadebiutował od razu w całości). A od tamtego czasu minęły 2 lata.
Jasne pewnie ten procent ukończenia pozostaje rozczarowujący, ale nadal najpewniej mówimy o liczbach dorównujących większości najlepszych serialowych debiutów.
Hmm to ciekawy temat.
Przede wszystkim myślę że hardkorowy (rozsadny) fandom TOLKIENA nie tyle co serial lubi co podchodzi do niego z zainteresowaniem i spokojem. Patrzmy wszystkie (fantastyczne) tolkienowskie kanały - Nerd of Rings, Men of West, Tolkien Professor I wiele innych. Oni często tego serialu nie lubią, ale podchodzą do niego jak rozsądni ludzie.
Niestety - filmy Jacksona wykreowały własny radykalny fandom. Fandom który jest mocno prawicowy i przekonany o tym że LOTR to reprezentacja ich wartości i przekonań. O książkach nie wiedzą nic, są przekonani że Jackson jest im wierny (nie jest) - a na dobrą sprawę naprawdę kwestia obiektywną jest, że RoP jest całkiem wierne treści wszystkich prac pisarza.
Przede wszystkim jednak bez względu na to co mówią headliny - RoP najpewniej jest sukcesem frekwencyjnym. Jasne, na pół roku od premiery serial skończyło jedynie 37% widzów USA i 50% z całego świata. Ale nie wiemy z jakiej liczby. Miesiąc po premierze serialu (przed jego końcem) do seansu usiadło ponad 100 milionów widzów, więcej niż do jakiegokolwiek serialu streamingowego (Fallout, uznany za tak wielki sukces uzbierał 80 mln widzów a zadebiutował od razu w całości). A od tamtego czasu minęły 2 lata.
Jasne pewnie ten procent ukończenia pozostaje rozczarowujący, ale nadal najpewniej mówimy o liczbach dorównujących większości najlepszych serialowych debiutów.
