Na dwa tygodnie przed premierą Avatar: The Way of Water w amerykańskich i światowych kinach niewiele się dzieje. Największą nowością było Violent Night, które podczas premierowego weekendu zarobiło globalnie $20,4 mln. To całkiem niezły wynik jak na film, którego budżet wyniósł $20 mln. Numerem jeden w Ameryce i na rynku zewnętrznym pozostało jednak Black Panther: Wakanda Forever, którego globalne przychody przekroczyły $700 mln.

Film Marvela zaliczył bardzo duży, bo aż 61-procentowy spadek w amerykańskich kinach i zarobił podczas czwartego weekendu $17,6 mln. W sumie na jego koncie znajduje się już prawie $400 mln. Poza Ameryką spadek był mniejszy, a weekendowe przychody wyższe, wyniosły bowiem $20,2 mln. Ogólne zarobki są jednak znacznie niższe: $339,3 mln. Na rynku zewnętrznym szanse na przekroczenie pułapu $400 mln są niewielkie. Ogólnie film ten przekroczył podczas minionego weekendu pułap $700 mln w światowych kinach.

Numerem dwa amerykańskiego box office’u w tym tygodniu jest nowość Violent Night. Świąteczna propozycja dla dorosłych widzów zarobiła $13,3 mln i spisała się tym samym nieco lepiej, niż się tego spodziewano wcześniej (w prognozach dawano $9-12 mln). Tytuł ten zarobił dodatkowo $7,1 mln na 72 rynkach, co pozwoliło mu znająć czwarte miejsce w weekendowym zestawieniu.

Na najniższym stopniu podium w Ameryce znalazło się Strange World. Animacja Disneya zaliczyła także duży spadek (60%) i podczas drugiego weekendu zarobiła już tylko $4,9 mln. Po pierwszych dwunastu dniach na jej koncie znajduje się bardzo skromne $25,5 mln. Na rynku zewnętrznym sytuacja wygląda jeszcze gorzej, choć podczas samego weekendu przychody były wyższe niż w amerykańskich kinach ($5,4 mln). Po drugim weekendzie wyświetlania przychody poza Ameryką wynoszą $16,8 mln, co daje globalnie nieco ponad $40 mln.

Z innych newsów dotyczących amerykańskiego box office’u:

  • na szóstym miejscu wystartował świąteczny film I Heard the Bells, który od piątku do niedzieli zarobił $1,8 mln w 474 kinach (prawie $2,6 mln wraz z premierowym czwartkiem)
  • na ekrany powrócił Top Gun: Maverick, który w 1864 kinach zarobił $700 tys., co pozwoliło mu zając jedenaste miejsce. Ogólne przychody wzrosły do $717,8 mln.
  • Najwyższą średnią na kino – ponad $14 tys. – uzyskała nowość Spoiler Alert, która w sześciu kinach zarobiła $85 mln.
  • O cztery kina (do sześciu w sumie) została rozszerzona dystrybucja polskiego kandydata do Oscara, IO. Film ten zarobił $28 tys. (+80%), co w sumie daje mu póki co nieco ponad $85 tys..

Z ciekawostek dotyczącyh rynku zewnętrznego:

  • Nowością w japońskich kinach było anime The First Slam Dunk, które zarobiło $9,4 mln w ciągu pierwszych dwóch dni. Mocno sprzedaje się nadal także Suzume no Tojimari, którego przychody podczas czwartego weekendu wyniosły $5,6 mln. W sumie tytuł ten zarobił do tej pory $55,1 mln.
  • Japonia jest także ostatnim rynkiem, na który trafił w miniony weekend Black Adam. Film ten zarobił tam jednak skromne $1,4 mln podczas pierwszych trzech dni wyświetlania. Ogólnie jego przychody poza Ameryką wzrosły tym razem o $2,7 mln do $219 mln.
  • Japoński One Piece Film: Red wystartował w czwartek w chińskich kinach i zarobił $8,3 mln od piątku do niedzieli i $11,1 mln w ciągu pierwszych czterech dni. Przychody poza Ameryką wzrosły do $185,1 mln, globalne zliżają się do $200 mln ($13,4 mln pochodzi z amerykańskich kin)
  • Ticket to Paradise przekroczył w końcu pułap $100 mln na rynku zewntrznym.

Źródła: Deadline Hollywood, ComScore, The Numbers, EntGroup, Luiz Fernando (Twitter)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.